anetta Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 :grin: ekstra filmik :evil_lol: A jaki dzwiek wydobyl az siebie gdy lape podawala hahahahahaa Quote
olcha Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 Hahahahah kochana Tamcia :loveu: A co do sunięcia po dywanie to też mnie rozbawiło :roflt: :eviltong: Musisz jej jakieś smaczki do nauki przygotować :cool3: Tekili też się tak czasem myli, ale mi się wydaje, że ona mnie wtedy próbuje. Quote
BORA Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 justynia napisał(a):A, zapomniałam o filmiku, podobny do tamtych, tylko, że z kostką. Kiedyś uczyłam Tamę: podaj łapę- waruj- siad- daj głos. Ale jak zobaczy kosteczkę, to wszystko jej się miesza :lol: I nieraz śmiesznie to wygląda :evil_lol: :evil_lol: Niezły filmik. To trochę tak jak Torcia, tylko ona siada, daje łapę i się kładzie jak się powie siad, robi to wszystko po kolei, a później znowu siada :lol: Quote
g_o_n_i_a Posted May 3, 2006 Posted May 3, 2006 Dzien dobry! A gdzie Wy się podziewacie? :cool3: Quote
Patikujek Posted May 3, 2006 Posted May 3, 2006 Co jest???:mad: Gdzie nowe fotki, Justysia coś ostatnio sie nie starasz!!!:eviltong: Quote
justynia Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 Cześć dziewczyny! Oj, długo nas nie było i jak na razie nie będzie :-( Jakoś nieciekawie nam weekend majowy przeszedł, nie miałam nawet czasu zajrzeć na DGM i cokolwiek napisać, a w najbliższym czasie znów tak będzie. Ale mam nadzieję, ze wkrótce się wszystko uspokoi :roll: Jak na razie pozdrawiamy!!!! Quote
g_o_n_i_a Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 justynia napisał(a):Cześć dziewczyny! Oj, długo nas nie było i jak na razie nie będzie :-( Jakoś nieciekawie nam weekend majowy przeszedł, nie miałam nawet czasu zajrzeć na DGM i cokolwiek napisać, a w najbliższym czasie znów tak będzie. Ale mam nadzieję, ze wkrótce się wszystko uspokoi :roll: Jak na razie pozdrawiamy!!!! Zaczęłam się martwic... :-( Quote
BORA Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 g_o_n_i_a napisał(a):Zaczęłam się martwic... :-( Ja też... :roll: Quote
justynia Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 Gonia, BORA, Pati, Madzia, Olcha, Kara, Anetta, Nathaniel, Alka, dzięki dziewczyny, że o nas pamiętacie! Jakoś mi się wszystko na głowę zwaliło: sprawy rodzinne, niekoniecznie przyjemne :shake:, no i przez to mnóstwo załatwiania i jeżdżenia- w ciagu 7 dni zrobiliśmy z mężem 1000 kilosów. W tym czasie Tamcia albo zostawała w somu- jej rekord to 8 godzin (ale dzielnie zniosła i bez niespodzianek), albo u rodziców, albo z nami jechała. Ale zawsze jak wróciliśmy- czy to po 8, czy po 2 fodzinach, cieszyła się jakby nas miesiąc nie widziała :lol: Poza tym, to dziś byliśmy na ślubie koleżanki z akademika, a jak wracaliśmy- spod Rzeszowa nawiasem mówiąc Goniu- mało co zawału nie dostałam, jak przed nami facet piruet wykręcił na mokrej jezdni i przywalił prawie przed naszym nosem w zaparkowany na poboczu samochód. Brr! A jakbyśmy jechali szybciej :cry:... Wolę nie myśleć. No i jeszcze w przyszłym tygodniu czeka nas Lublin, ale mniejsza z tym. Będziemy parę dni na wsi- z konieczności niestety, Tamcię bierzemy, więc jak wrócimy (mam nadzieję szybko), będziemy mieć trochę zdjączek :multi: Teraz Tamcia mi się na kolanach ułożyła, łebek na oparci, nogi łapska prawie w powietrzu. Zołza jedna, jak chce na kolanka to łapką zaczepia, mąż stwierdził, że to rozpieszczony bachor :evil_lol: Jeszcze jutro może się dorwię do kompa, może uda mi się nadrobić zaległości w galeryjkach, a potem znów odwyk, ech! Pozdrawiamy!!!! Quote
Koma Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 justynia głowa do góry wszystko się jakoś ułoży :calus: i z niecierpliwością będę czekała na wsiowe zdjęcia :multi: Quote
g_o_n_i_a Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Justynko, kochana, będzie dobrze :calus: Załatw wszystkie sprawy, my tu poczekamy na Twoj powrot. I wiedz, ze bardzo tęsknimy! Ucałuj Tamcię i trzymaj się :buzi: Quote
KaRa_ Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 P załatwiaj sprawy, my jeszcze możemy pare dni poczekać, ale nie za długo:diabloti: Quote
BORA Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Będzie dobrze, musi być ;) Jak jest przez jakiś czas źle, to później zawsze wszystko się poukłada i jest dobrze :cool3: U mnie mam nadzieję też się poukłada :razz: Quote
justynia Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 BORA, Kara, Koma, Gonia, dzięki, od razu mi się weselej zrobiło! Wrócimy jak najszybciej! Wklejam zdjączka z pomalowaną Tamcią- byłyśmy u weta po kropelki na kleszcze i przy okazji spytałam o oczka- bo ostatnio jej zaczęły łzawić- wkroplił jej jakieś kolorowe paskudztwo- najpierw pomarańczowe, a potem seledynowe, no i diagnoza: zatkane kanaliki. Potem tak oto wyglądała: aż się dzieciaki sąsiadów pod blokiem przestraszyły: "co ciocia z Tamcią zrobiła???"- pytały zdziwione. A z oczkami już lepiej, także może się przetykają :evil_lol: Tylko ona strasznie nie lubi zakraplania :mad: Quote
anetta Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Ojoj, mam nadziej eze szybko sie uporacie z problemami jakie was borykaja... Glaski dla Tameczki, powiedz jej ze to dla jej dobra te kropelki :) Quote
g_o_n_i_a Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Oj, kolejna chorowitka na DGM. :shake: Tamciu, wracaj szybko do zdrówka. :buzi: Quote
olcha Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 justynia napewno złe chwile szybko miną i w waszym życiu znów zagości słońce pełną gębą. Tamcia trzymaj się. Tequila tez nie cierpi kropelek ale się już przyzwyczaiła, że czasem musi. Niestety u cziłek często zdarza się zatkanie kanalików lub gruczołów :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.