Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hej! Wróciliśmy :multi: Zrobiliśmy 2 tys. km. :roll:, byliśmy w Jastarni i po drodze jeszcze odwiedzaliśmy znajomych. W Jastarni była tylko jedna plaża, gdzie można było psiaki wprowadzać (ale dobrze,że była choć ta...) Psiaków ogólnie trochę w Jastarni było, większość rasowych (ciekawe dlaczego :hmmmm:) Następnym razem może Tamcię zabierzemy :cool3: tylko jeśli na plaży jest bardzo gorąca, to raczej z psiakiem nie za bardzo...
Tak w skrócie, to Tamcia była bardzo dzielna i szybko się przystosowała do moich rodziców :multi: Zanim wróciliśmy, odprowadzili nam ją do mieszkania, więc powitała nas w drzwiach. Tak szalała, że zadyszki dostała :evil_lol: Kochana psinka :loveu: Jakieś zdjączka później porobię. Ogólnie, to się psinka nudzi, ciągle przynosi nam zabawki, szkoda, że nie mamy większego mieszkanka, albo domu, bo przydałby się jej jakiś towarzysz :evil_lol: Tak w ogóle, to nie wyobrażam sobie np. labka w mieszkaniu, zanudziłby się chyba... My mamy taką pchłę, a tyle ruchu i zabawy wymaga. Ale to chyba od charakteru zależy;)

  • Replies 649
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cześć Gonia i Alka!!!!!! Jakoś nie mam czasu pisać, ale nadrobię :cool3:
Ps. Tamcia wymiziana!
Oto kilka fotek:
Najpierw romantyczne :evil_lol:

Zachód słońca nad portem w Jastarni:




A to my- ja i mój mąż :evil_lol::


Molo nocą:


Port nocą:


Wydmy:


Urwisko w Jastrzębiej górze (tu znajduje się najdalej wysunięty na północ punkt Polski):


Mewa:

Zachmurzone niebo nad prawie pustą plażą :lol::

Posted

Gonia, Nayhaniel, dzięki! Jakoś tak mi się udało z tymm zachodem, bo reszta to gorsza jest- słaba matryca niestety :shake: Muszę Tamci popstrykać, bo coś ostatnio psinkę zaniedbałam co do zdjączek :evil_lol:

Posted

No to parę zdjątek biszkopcika:
Wygrzewanmie na słoneczku (przez żaluzje niestety :evil_lol:)

A to późny wieczór, przyczłapała ze swoją szmatką i mi się pod nogami ułożyła :lol:

Pańcia nauczyła prosić, więc proszę... (już nawet równowagę umiem utrzymać :multi: Tylko nad łapkami trzeba popracować, żeby się trochę wyżej podnosiły :cool3:)

A oto o co tak prosiłam, tylko jak się do tego zabrać?

Uszko wędzone!!! :multi::multi::multi::multi:

Pani wczoraj myła okna i ciągle czymś pryskała :shake: Jak ja nie lubię pryskania!!! Najlepiej jak najdalej od tego psikania!!!


Ps. Nathaniel, faktycznie, włosy podcięłam :evil_lol:, Ewa_17, przez Władysławowo przejeżdżałam, też ładna miejscowość ;)

Posted

Tamcia to prawdziwa dama, strasznie przypomina mi moja biszkopcikowa psinke :loveu:

zapewne jak prosi i dostanie smaczny kasek to bierze go najdelikatniej jak potrafi, tak jak Tinuszka :cool3:........o Rosolindzie tego powiedziec nie moge :mad:, prosic prosi ale za to pozera prawie z paluchami :shake::evil_lol:

Posted

Zauważyłam, że Tamci stanęło drugie uszko, bo wcześniej stało do połowy :lol: Chyba, że nastąpiło to już wcześniej, a ja przeoczyłam :oops:

Posted

[quote name='Behemot']
Surykatka :evil_lol:
Faktycznie, ciekawe, gdzie podpatrzyła :lol:


[quote name='zaba14']Tamcia jest śliczna taki typowo domowy piesek :loveu: He, he, tak jak Mikuś :loveu:

[quote name='butterfly15']naprawde slodka psina :smile: jak nauczylas ja "prosic"?? Bardzo prosto :evil_lol: Ponieważ już umiała łapkę podawać, więc podnosiłam jej obie łapki do góry, jednocześnie mówiąc komendę. No i po jakimś czasie załapała. Najpierw miała problemy z utrzymaniem równowagi :evil_lol:, bo źle siadała, ale wycfaniła się :razz:

[quote name='Ewa_17'] zapewne jak prosi i dostanie smaczny kasek to bierze go najdelikatniej jak potrafi, tak jak Tinuszka :cool3:........o Rosolindzie tego powiedziec nie moge :mad:, prosic prosi ale za to pozera prawie z paluchami :shake::evil_lol:
Dokładnie, skąd wiesz? ;) Bierze między przednie ząbki, jak na damę przystało :loveu: Ech, nasze kochane biszkopciki!

[quote name='BORA']Zauważyłam, że Tamci stanęło drugie uszko, bo wcześniej stało do połowy :lol: Chyba, że nastąpiło to już wcześniej, a ja przeoczyłam :oops:
Z tym uszkiem to różnie bywa, ale fakt, na początku cały czas było oklapnięte aż do dołu:lol: Później się do połowy podniosło, a teraz zależy- jak jest zmęczona i senna to znów kłapie, ale najczęściej stoi jak należy :diabloti:
[quote name='KaRa_TC'] Moje sucze tez tak prosza z lapami do dolu:lol: Komicznie to wyglada:cool3: tylko te moje po 3sekundach juz padaja na ziemie:evil_lol:
Tama też :evil_lol: tylko do pozycji "siad". To pewnie przez niewyćwiczoną pozycję :evil_lol:Znam natomiast psiaka, któy niezmordowanie stał słupkiem- potrafił tak dłuższy czas... Trening czyni mistrza :diabloti:

Posted

Kilka fotek z wczorajszego spacerku (spotkaliśmy fajnego piesia, super się Tama z nim bawiła, ale dopiero, jak już poszedł, przypomniałam sobie że mam przecież aparat w torebce :wallbash:)
W pogoni za jabłuszkiem:
I z powrotem ze zdobyczą:

Oj, dobry aport, tylko dlaczego robi się taki miękki?? :-o

No rzuć mi, rzuć!

DLaczego nie rzucasz??

To ja sobie znajdę coś innego:


Maleństwo :loveu:

Posted

aaaaaa sliczotka moja malutka :loveu:
a identyfikatorek prezentuje sie pierwsza klasa :cool3:, moze mi tylko ktos powiedziec jakim cudem Tina zgubila taki sam :shake:...........to nawet Rosolak rozbojnik ma go jeszcze przy obrozce :evil_lol::diabloti:

pozdrawiammy

Posted

Ewa_17 napisał(a):
aaaaaa sliczotka moja malutka :loveu:
a identyfikatorek prezentuje sie pierwsza klasa :cool3:, moze mi tylko ktos powiedziec jakim cudem Tina zgubila taki sam :shake:...........to nawet Rosolak rozbojnik ma go jeszcze przy obrozce :evil_lol::diabloti:
pozdrawiammy

He, he, pewnie przy przeskakiwaniu przez płot zahaczyła :evil_lol: A tak serio, to na pewno to wina kółeczka, bo sama blaszka jest bardzo solidna.

Posted

justynia napisał(a):
He, he, pewnie przy przeskakiwaniu przez płot zahaczyła :evil_lol:


z tym przeskakiwaniem przez plot to nie raz komiczne sytuacje byly, o pogonionym listonoszu juz wspominalam :cool3:, raz za kotekiem tez poszla jak upierdliwie miauczal jej nad uszami :diabloti:...........a na dodatek cwana bestia zamiast pojsc cichaczem zeby jej nikt nie zauwazyl, to jak nie mogla za pierwszym razem przeskoczyc to piszczala :p, i zazwyczaj ktos wychodzil i konczyly sie skoki w zwyz :evil_lol::eviltong:

Posted

Byłam dziś z Tamcią u weta- zrobiłyśmy ekg i badanie krwi. Wyniki po południu. Dalej się waham z tą sterylką :shake: Teraz się zastanawiam nad wetem... A czasu mamy niewiele, bo się zbliża cieczka. Zobaczę, jak wyniki wyjdą.

Zdjączka z szaleństw sznurkowych:

Mam w domu szaleńca, trzebaby było postarać się o towarzystwo, bo taka niewybawiona jest...

Jak się nudzi, zaczepia i przynosi zabawkę:


Szaleje po całym domu, wskakuje nawet tam, gdzie jej nei można :diabloti:

A jak się już nikt z nią nie chce bawić, to bierze piłkę albo sznurek i sama sobie podrzuca :evil_lol::


Posted

justynia nie masz się czym przejmować, wyniki na pewno będę dobre ;)
Już się więcej nie zastanawiaj tylko zapisuj Tamcie na sterylkę. Za parę tygodni o niczym nie będziecie pamiętać ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...