Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Kocurek']Bo Bakus to "pies nad piesy":))[/QUOTE]

zacytuje Kocurka jako wytłumaczenie sytuacji z panią - Bakuś naprawdę wzbudza ogromną sympatię
teraz, kiedy coraz realniej rysuje się perspektywa domu..... zdałam sobie sprawę, jak bardzo mi jest bliski i choć chciałabym dla niego najcudowniejszego domku to jednocześnie.... jakby żal mi, że już nie będzie "mój", że się rozstaniemy.... a przecież ja nigdy nie widziałam go "na żywo"....
dlatego nie dziwię się, że taką sympatię i zainteresowanie wzbudza jego przesympatyczna, kochana buźka :)

Posted

tylko zastanawiam sie czy nie byłyby lepsze takie co kiedyś Monika z Katowic zamawiała, tylko mniejszego formatu. Może zamówic cos takiego jak nie byłoby drogie?


Po świętach pójdę Bakusia zaszczepić

Posted

[quote name='Pianka']tylko zastanawiam sie czy nie byłyby lepsze takie co kiedyś Monika z Katowic zamawiała, tylko mniejszego formatu. Może zamówic cos takiego jak nie byłoby drogie?


Po świętach pójdę Bakusia zaszczepić[/QUOTE]ile takie ulotki kosztują?

Posted

[quote name='Pianka']no własnie nie wiem.

Dom Bakusiowy nieaktualny. Pani przemyślała, woli młodszego psa, bo sie boi straty, tamten poprzedni jej żył 2 miesiace.[/QUOTE]halo, Monika z Katowic ile płaciłaś za ulotki :D jakby nie były zbyt drogie to mogę się dołożyć:)

Posted

[quote name='natie']halo, Monika z Katowic ile płaciłaś za ulotki :D jakby nie były zbyt drogie to mogę się dołożyć:)[/QUOTE]


To była jednorazowa promocja, załatwiona przez Hebanową, przy okazji ogłoszeń dla dogomaniackiego psa Lukasa.
O ile pamiętam płaciłyśmy wtedy 120 zł za tysiąc ulotek z mutacją.

Posted

[quote name='Monika z Katowic']To była jednorazowa promocja, załatwiona przez Hebanową, przy okazji ogłoszeń dla dogomaniackiego psa Lukasa.
O ile pamiętam płaciłyśmy wtedy 120 zł za tysiąc ulotek z mutacją.[/QUOTE]
wie ktoś gdzie to można zamówić? nie potrzeba aż tysiąc sztuk, bo nie będę przecież chodzić po całym wagonie i rozdawać, chodzi tylko o to, zeby dawać ludziom, którzy mnie zaczepiają.
Chciałabym format takiej wizytówki.

Posted

[quote name='Pianka']wie ktoś gdzie to można zamówić? nie potrzeba aż tysiąc sztuk, bo nie będę przecież chodzić po całym wagonie i rozdawać, chodzi tylko o to, zeby dawać ludziom, którzy mnie zaczepiają.
Chciałabym format takiej wizytówki.[/QUOTE]
przeglądam strony drukarni i zamówienia ulotek to najczęściej 1000 sztuk.. posprawdzam wizytówki tak jak napisałaś..

Posted

natie napisał(a):
hehe nie masz gdzie spać?:P

no nie mam, dzisiaj nad ranem oba mi przylazły na poduszke jeden po jednej stronie mnie, drugi po drugiej :D


"Kocurek" napisał(a):
narzeczona para:smile:A kto to?

To Diana, moj prywatny pies

Posted

Zakupiony zapas jedzenia dla Bakusia, troche karmy jeszcze zostało, ale niewiele, będzie jadł naprzemian.

http://i1172.photobucket.com/albums/r567/Faunar/rachunek_zps127be7f1.jpg



Ale mamy inny problem. Bakuś zaczął się wygryzać przy tyłku, wcześniej też sie tam gryzł czasem, ale nie tak namiętnie. Sprawdzałam czy nie ma pcheł, nie było. Na wszelki wypadek parę dni temu go odpchliłam, ale nic to nie dało.
Zrobił mu się twardy obrzęk, wydzielający bardzo nieprzyjemny zapach:roll: Wykąpałam go dzisiaj i poszczotkowałam, stary podszerstek zaczął mu wychodzić.
Jak mu nie przejdzie to pójde do dr Dembele




a co do sylwestra, nie bał sie ani troche :)

Posted

Bjuta napisał(a):

Może mu się tylko gruczoły zatkały?

raczej nie, sprawdzałam i nic nie było
a zapach nie idzie od gruczołów, tylko od tego obrzęku, zrobiła mu sie takie wybrzuszenie, może z 5cm srednicy, twarde w dotyku, czerwone, sączące jakiś płyn i wydzielajacy nieprzyjemny zapach. Głównie w tym miejscu się wylizuje, ale wczoraj to cały tył wygryzał.

Posted

jednak pchły, które zostały mu jeszcze z Przebieczan, odpchlenie go wtedy nie było do konca skuteczne, bo jak pan doktor twierdzi w przypadku inwazji pcheł odpchlenia spot-on mogą być nie skuteczne, zanim środek sie wchłonie do naskórka całej skóry częśc pcheł, bądź pare moze byc nawet to jedna pchła będzie imprezowac tam gdzie środek jeszcze nie działa, zdaży sie namnożyć, zdąży wprowadzić śline, która uczula psa, a której takim środkiem sie nie zabije. Także w przypadkach inwazji odpchlenie robi się w sprayu. Wtedy pchły nie maja gdzie uciekać, bo uciekajac i tak będa przechodzić przez środek, który je zabija
Być może ponowne odpchlenie, które robiłam tydzień temu zabiło te ostatnie pchły, musiało być ich niewiele, skoro na testach bibułowych nic nie wyszło. Ale ślina uczulająca została, dlatego Bakuś nie przestał sie wygryzać.
Łupież, który ma od poczatku jak go zabrałam z Przebieczan też jest wynikiem pcheł. Zmiana skórna jest powikłaniem (ostre wysiękowe zapalenie skóry)

Bakus dostał zastrzyk przeciwzapalny i został odpchlony tym razem w spray. Mam mu wyczesywać ten łupież, jesli sie bedzie utrzymywał to wykąpać, ale dopiero za tydzień.

Pan doktor bardzo miły, nie chciał kasy od nas :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...