Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 385
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

terierki piękne :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
szkoda 2 piesków, zawsze to niesamowita strata :-(
galerię sobie zapisuje i będe wpadać często :))

Posted

[quote name='DominikaAnna']witam się
tutaj to widać jakie te psiaki mają duże rozmiary http://img638.imageshack.us/img638/6365/dsc0287bv.jpg :D

witamy :loveu:

[quote name='klaudusia0219']terierki piękne :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
szkoda 2 piesków, zawsze to niesamowita strata :-(
galerię sobie zapisuje i będe wpadać często :))

witamy i dziękujemy :loveu:

[quote name='zuzolandia']
przykro mi z powodu Pulpeta

  • ..Ola pewnie w ogromnej żałobie ...2 psiaki w tak krótkim odstępie czasowym ...


  • no dla niej to dużo cięższe przeżycie niz dla mnie :-( biedna jest bardzo ale teraz bedzie tylko leeepiej :razz: musi być !

    ciesze się ze Nesuulowy potworek się podoba

    Posted

    Witamy serdecznie ;)

    Czarnuszki piękne:loveu: Amelka ładnie już wyrosła :razz:
    widze że też wam stawy dokuczają u Lunki to tak jak u nas Bartlejowi :shake: Ale top samo jest jak widzi auto pedzi jak całkowicie zdrowy pies :diabloti:
    Pozdrawiamy

    Posted

    sylwestrowo-noworoczne :loveu:
    jak zwykle siedziałam z psam(oczywiscie nie mam nic przeciwko :evil_lol:) w ostatniej chwili trafiła się kumpela wiec nie było źle

    rodzice mieli ze mną zostac ale pare godzin przed ubzdurali sobie ze jednak idą :roll: siostra(12 lat :evil_lol:) od dawna miała iść na impreze wiec spoko, moge siedzieć :razz:

    mama na pożeganie do mnie " masz dzieci to siedź z nimi w domu. my juz mamy duze dzieci to mozemy iść " :evil_lol:

    Lusiaczek


    Amiśka


    i zaspany Nesul

    Posted

    Bartiśkowa_ napisał(a):
    Witamy serdecznie ;)

    Czarnuszki piękne:loveu: Amelka ładnie już wyrosła :razz:
    widze że też wam stawy dokuczają u Lunki to tak jak u nas Bartlejowi :shake: Ale top samo jest jak widzi auto pedzi jak całkowicie zdrowy pies :diabloti:
    Pozdrawiamy



    witamy :loveu:

    te stawy to jakieś chwilowe u Luny były :roll: juz jej kompletnie nic nie dolega, właściwie zastanawiam sie czy to stawy były czy tylko urojona.
    jak sie troszke ociepli to jedziemy sie prześwietlić, zobaczymy co tam słychac ;)

    Posted

    myślałam na porannym spacerze ze kogoś zabije (ostatnio czesto tak myśle :diabloti: ale tym raazem to... moje dwie najukochańsze czarne suki :angryy: )

    ani Luna ani Amelia nie mają zapędów do rzucania się na psy, jedynie jak sa razem to troche poburczą, Amiśka zawsze chce sie bawić a Luna olewa.

    Wychodze dzisiaj rano z cholerami po nieprzespanej z bólu nocy wiec tak troche słaba, na smyczy mam jakieś 80 kg, 80 kg które ZAWSZE na luźną smycz.
    Na przeciwko idzie piesek , zawsze schodze, nie lubie isc z psami wprost na psa. Teraz nie miałam jak, a pan z malą pierdółką i owszem !!! ale nie idzie na nas...
    no to ok, zeszłam troszke na bok ale i tak było wąsko, Ami ładnie siada i skupia sie na mnie a Luna sztywnieje :crazyeye: próbuje zwrócić uwage a ona nie i sruuuuu na psa, jak starsza ciotka to Amelka tez oczywiscie bo tak trzeba :roll:
    nie byłam w stanie kretynek utrzymać ( moze jakby nie było 7 rano to bym dała rade :D ) oczywiscie na psa sie rzuciły, ale nie zrobiły mu krzywdy. Gosciu zaczął uciekac co bardziej wkurzyło moej dziewczyny wiec mozecie sobie wyobrazić...

    Co za normalny człowiek mający możliwość zejscia z drogi dwóm DUZYM PSOM nie zrobi tego ? oczywiscie zjechał mnie z góry na dół ze psy powinny mieć kagańce, juz nie chciało mi sie tłumaczyc ze gdyby mialy kagańce to jego malutkiego gówienka juz by nie było.
    Czarne teriery nie gryzą, nie uzywają zębów do ataku tylko taranują głową :razz: wiec jakby miały kagańce metalowe byłoby ciekawe

    Ich rzucanie się wygląda tak ze stoją dwie nad psem warczą Luna nosem tyrpie, Amelia łapami naciska. Wszystko lekko bo tak sa psy uczone. Jak mi gosciu wyjechał na wychowanie psów ze mam nie wychowane i mam wychowac to mnie troszke dotkneło wiec foch na suki :angryy: choc na Amelke mi juz przeszlo, to nie mam pojecia co Lune , która wszystko zawsze ignoruje , sprowokowało

    Posted

    foch na dziewczyny mi przeszedł :loveu:

    zaczeły się ferie więc zaczeły się zjeżdzać psy, one jak zwykle zachowują się cuuudnie :loveu: tak sobie śpią:




    [SIZE="1"](podłoga brzydka ale mamy wieczny remont od wakacji, niby salon gotowy, wykładzina też tylko nikomu nie chce jej sie położyć :evil_lol:)

    nasz gość to 10 letni seter irlandzki Dżin, mam ogromny sentyment do tego psa, od niego zaczynałam, to pierwszy pies który był u mnie (jejku jak ten czas leci to juz 4,5 roku:shake:)

    na tyle psów ile się juz u mnie przewineło to Dżin i Dunka ( też staruszka i bywa u nas baardzo często) są najlepszymi gośćmi :loveu: rewelacyjne psy
    w przypadku innych psów zastanawiam się jak ludzie z nimi wytrzymuja i zaczynam rozumieć dlaczego niektórzy maja takie a nie inne zdanie na ich temat. Gdyby moje sie tak miały zachowywac to nigdy w życiu psa... ;)

    Dżin będzie u nas ponad 2 tyg, w drugim tygodniu ferii przychodzi mały młodzik w typie sznaucera mini Peper. Czarne oczywiscie juz się z nim poznały.

    Niestety Nessie nie moge pochwalić :angryy: mój najbardziej agresywny pies ... psy akceptuje zazwyczaj po paru dniach, wyjątki szybciej ale to rzadkość niestety.
    Dzin jest u nas już 24 godziny a ona dalej jak go widzi to rzuca się i próbuje go gryźć wieć siedzi ze mną albo siostrą ( a raczej śpi w pościeli :diabloti: )

    Posted

    [quote name='zuzolandia']A Nesssi nie wyglada na agresora ;-)
    Czarnule slicznee.....i nie wiedziałam ze własnie tak CTR atakują ..genetycznie maja to uwarunkowane tak?

    pozdrowionka !!!


    Nessie tak samo jak jest śliczna i słodka jest też agresywna do obcych psów :razz:
    ale z Dzinem juz postepy. Jak Dżin leży i sie nie rusza to Nessie spokojnie i ładnie chodzi po łuku wokół niego :)

    Co do atakowania CTRów to tak, z tym ze każdego osobnika moze wygladać to troszke inaczej. Ale w wiekszości starają się nie używać zębów tylko z główki lub w przypadku ataku na człowieka skaczą i przewracają. Luna raz złapała ludzia za reke, ale to na takiej zasadzie ze pan wtargnął po ciemku na nasze podwórko załatwić potrzebe, ja byłam akurat z psami na dworze :diabloti: Luna na niego hop i trzymała( nie gryzła , tylko trzymała) jego reke stojąc na tylnich łapach.

    Albo łapkami , co wygląda śmiesznie :razz:

    wszystkie moje suki mają miekki pysk z tym ze Nessie musiałam tego uczyć a rusałki po prostu miały :)

    Posted

    [quote name='zuzolandia']A jak uzyskałaś ten miękki pysk?


    jak gryzła w zabawie moją ręke to piszczałam(lub wydawałam inny dziwny dźwięk) zabierałam ręke i koniec zabawy, na poczatku gryzła mocno potem coraz delikatniej a teraz jak bawimy się w gryzienie to tylko tak muska.
    Jak znowu za mocno ząbki wbiła to pisk i foch na psa. jak troszke delikatniej to bawimy się dalej.
    Stopniowo :)

    [quote name='zuzolandia']A
    [I][B]A Nessikowa przypadłośc to cecha rasy czy osobniczy przypadek zmierzłej babki? ;-)

    pozdrawiam;-)


    osobniczy przypadek :diabloti:bo ona wychowana ze stadem ruskich i myśli ze tez jest taka duża. A tak na serio to zrobiłam błąd bo wychodziła na spacery z Aslanem, którego chyba ostatnie miesiace wszystko bolalo i nie tolerował ludzi i psów... wystarczyło pare razy jak "powiedział" pieskowi ze go nie lubi a ta cholera załapala

    ale pracujemy i jest naprawde lepiej, cholera jest strasznie mądra, w pare godzin nauczyła się turlania :loveu:

    Posted

    witam sie po raz pierwszy
    przyszlam zaintrygowana jedna wypowiedzia
    poogladalam i pieknie jest, poczytalam ciutke i jest jeszcze lepiej

    mam pytanie ty naprawde nie czeszesz ani brod ani reszty i nie maja koltunow? ani flicow a ni nic???? nawet na mokrej siersci???? nie do uwierzenia?!
    a tak z innej beczki to jestem zafascynowana wasza galeria i jesli moge bede wpadala czesciej

    Posted

    [quote name='Tekla64']witam sie po raz pierwszy
    przyszlam zaintrygowana jedna wypowiedzia
    poogladalam i pieknie jest, poczytalam ciutke i jest jeszcze lepiej

    mam pytanie ty naprawde nie czeszesz ani brod ani reszty i nie maja koltunow? ani flicow a ni nic???? nawet na mokrej siersci???? nie do uwierzenia?!
    a tak z innej beczki to jestem zafascynowana wasza galeria i jesli moge bede wpadala czesciej

    witamy i bardzo się cieszymy że się podoba :)

    co do czesania to naprawde :evil_lol:

    Luna swego czasu była sporo wystawiana wiec praktycznie co 2 tyg kąpana, suszona i czesana tyle co do strzyzenia, strzyzona i potem na wystawie to wiadomo. Ale nie kołtuni się w ogóle, teraz ma przerwe i kapie ją moze raz w miesiącu a potem susze z uzyciem szczotki(napuszam włos do góry).Ale tak żeby się bawić grzebieniem to nie, jak była mała to było wiecej problemu.
    Gumke jak zaloze na grzywke to sie trzyma aż nie ściągne :evil_lol:

    Amelka ma zupełnie inny włos, teraz mam fioła na punkcie jej brody i susze/czesze kilkanascie razy na dzien ale tylko dlatego zeby była sucha bo narazie nie kołtuni się. łapy ma długie i tez narazie ok, reszte ma zgoloną wiec nie wiem

    Za to Aslan się tak szybko kołtunił ze Ola nie nadązała i w końcu został zgolony cały oprócz brody bo był jednym wielkim filcem

    zaraz lece do Was zobaczyć co tam macie ciekawego ;)

    Posted

    ja mam ino sznupy ale mam problem z Dona nie z broda ino z klatka bo z lapami se jakos dajemy rade
    ale maupiszon przy takich warunkach pogodowych nie schnie wcale a pre dni starcza by na klacie zrobily sie dredy .
    broda mimo ze mokra to jakos nie dredzi sie , fakt ze ja to mecze nie wazne czy sucha czy mokra ale z reszta za dobrze se nie radze niestety a ona mi nie ulatwia ale i tak ja kochamy
    a zapraszamy do poogladania co i jak u nas i do gadania tyz a co

    Posted

    [quote name='Natula']witamy i bardzo się cieszymy że się podoba :)

    co do czesania to naprawde :evil_lol:

    Luna swego czasu była sporo wystawiana wiec praktycznie co 2 tyg kąpana, suszona i czesana tyle co do strzyzenia, strzyzona i potem na wystawie to wiadomo. Ale nie kołtuni się w ogóle, teraz ma przerwe i kapie ją moze raz w miesiącu a potem susze z uzyciem szczotki(napuszam włos do góry).Ale tak żeby się bawić grzebieniem to nie, jak była mała to było wiecej problemu.
    Gumke jak zaloze na grzywke to sie trzyma aż nie ściągne :evil_lol:

    Amelka ma zupełnie inny włos, teraz mam fioła na punkcie jej brody i susze/czesze kilkanascie razy na dzien ale tylko dlatego zeby była sucha bo narazie nie kołtuni się. łapy ma długie i tez narazie ok, reszte ma zgoloną wiec nie wiem

    Za to Aslan się tak szybko kołtunił ze Ola nie nadązała i w końcu został zgolony cały oprócz brody bo był jednym wielkim filcem

    zaraz lece do Was zobaczyć co tam macie ciekawego ;)



    jesooooooooooo normalne zazdroszcze bezkołtunowego psa ;-)
    ruski wygolony i tak wyglada dostojnie natomiast obciety briard to kupa nieszczęscia ......
    moja Zuzola to po prostu produkcja kołtunów ...jak koncze czesac to wyczesane miejsca juz maja filce cwoły i inksze badziewia ...masakraaaaaaaaaa.....

    Co do tych małych kudłatych to zawsze twierdze ze sa wybitnie mądre tylko uparte i zrobią owszem ale jesli to One tego chcą hihihih
    a lasaczki jak z kołtunieniem sie ?????

    Posted

    [quote name='malawaszka']łoohoo Natalia nie wiedziałam, że masz drugą ruseczkę :loveu: gratuluję!!!!! piękności!


    cześć :razz: dawno Cie nie widziałam na ruskim forum na szczęście :lol:

    [quote name='zuzolandia']jesooooooooooo normalne zazdroszcze bezkołtunowego psa ;-)

    do tego są bardzo ekonomiczne bo wlos im powoli rosnie, wiec na jednym strzyzeniu profesjonalnym uda mi się zrobić 2 do 3 wystawy (zaraz po sobie oczywiście) :razz:


    [quote name='zuzolandia']
    ruski wygolony i tak wyglada dostojnie natomiast obciety briard to kupa nieszczęscia ......
    ruski wygolony ujdzie ale pod warunkiem ze ma łapy. Nie mogłabym mieć psa ze zgolonymi łapami blee. Jak bede kiedyś obcinać Nessie to łapy i głowa zostają OBOWIĄZKOWO

    choć i tak wole rusałki we włosie, misie moje kochane :loveu:

    [quote name='zuzolandia']
    moja Zuzola to po prostu produkcja kołtunów ...jak koncze czesac to wyczesane miejsca juz maja filce cwoły i inksze badziewia ...masakraaaaaaaaaa.....

    obetnij na ruska :evil_lol: tylko nie zapomnij zrobić lotniska na czole , doopki, szyjki i uszków wygolić :eviltong: :lol:

    [quote name='zuzolandia']
    Co do tych małych kudłatych to zawsze twierdze ze sa wybitnie mądre tylko uparte i zrobią owszem ale jesli to One tego chcą hihihih
    a lasaczki jak z kołtunieniem sie ?????

    ogólnie to nie ma źle, kąpie ją co tydzien i wtedy dokładnie całą wyczesuje. Wiadomo pod pachami troche się robi, ale przeważnie nie ma. PRZEWAŻNIE , bo teraz przez te mrozy chodziła w ubranku i tam gdzie były sciągacze to jeden wielki FILC, dobrze ze łatwo się rozczesywało ale troche nad nią siedziałam


    Nessja juz od dwóch dni bawi się z Dzinem, ale za pierwszym razem jak dała czadu :lol: latała po meblach, krzesłach łózkach.. Dżin starszy i lżejszy od ruskich więc sie ładnie delikatnie z nią bawi, bo ruskie :diabloti:


    Myśle o drugim lhasaku jej do towarzystwa, tylko mama jeszcze nie bardzo.
    Zamierzam wyjechac na studia kiedyś(:evil_lol:) tzn jestem w drugiej LO teraz i zabieram ze sobą rusałki wiec Nesuni bedzie sie nudzić przecież i im z jednym psem też :diabloti: najwyzej powiem ze nie ma chętnych na jej dzieciaka i zostanie....

    chociaz do czasu Nesowych dzieci mame zdąze urobić a tata jak zwykle dowie się po fakcie, kazdy pies inaczej zostaje w domu, do kazdego był osobny biznesplan :lol:

    Posted

    [quote name='Natula']cześć :razz: dawno Cie nie widziałam na ruskim forum na szczęście :lol:


    oo to może Ty na jakimś innym bywasz? :lol: bo swego czasu było ich kilka i się pogubiłam :shake:

    Posted

    malawaszka napisał(a):
    oo to może Ty na jakimś innym bywasz? :lol: bo swego czasu było ich kilka i się pogubiłam :shake:


    jedno mamy juz teraz :)
    czernysz.net

    Posted

    Pochwalem się trochem :eviltong:

    RATMIR KODIAKOWICZ z Ruskich Bylin vel Aslenk
    wystawiałam go 3 razy : 3 x doskonała, 2x Zw.Mł , Mł. Ch. Pl (jedno zwycięstwo mial z Olą) , NJwR , CWC


    http://img130.imageshack.us/img130/9286/bidzin005800x600.jpg


    RUSSI z Norblińskiej Doliny vel Lara
    doskonała, lokata 1, NWwR


    LOREAL Magnateria vel Tosia , debiucik
    wybitnie obiecująca, lokata 2
    (miałam wtedy ogromnego stresa bo klase wczesniej debiutowała Amelka, nie zdązyłam ochłonąć, a jeszcze wczesniej na drugim końcu stadionu Nessie wystawiałam, myślałam ze umre )


    cdn :diabloti:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...