Madallena Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 NIE! Dla mnie kupa na spacerze zasluguje na tytul watku! :) Jak zacznie juz robic normalnie, tak, zeby nie bylo to wydarzenie tylko standard, wtedy zmienie! :) Teraz kupa jest w temacie i tam bedzie! :P A jak chcesz zmiane tytulu popros Kropke o zalatwianie sie na trawie a nie w domu. A! i trzymaj za to kciuki! :) Quote
Ilka21 Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Madallena zrobisz jak chcesz ale jeżeli potrzebna kaska na leczenie Kropy to ja radziłabym jednak umieścić to w temacie plus że szuka DS bo to są ważniejsze info ale wybór należy do ciebie ;) Quote
mshume Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Ja Ci już pisałam: MUSISZ upiec dla Kropy schab bez kości, to koopa będzie jak trzeba.:p Quote
Akrum Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Bardzo proszę ogłoszenia :) http://www.eoferty.com.pl/zaadoptuj_kropke_a_zobaczysz_co_to_psia_milosc_174108.html [SIZE=2]www.kupsprzedaj.pl www.adopcje.org www.kupiepsa.pl www.ofertka.pl www.allezoo.pl www.drobny.com.pl www.przygarnijzwierzaka.pl www.spacerek.net www.nasipupile.pl www.ojej.pl www.pajeczyna.pl www.pineska.pl www.autogielda.pl www.adopcjapsa.pl www.rozglos.net www.petsy.pl www.e-zwierzak.pl www.morusek.pl www.gumtree.pl www.petworld.pl www.mammisia.pl www.alegratka.pl www.wszystkotujest.pl www.przylepa.pl www.zgubiono.pl www.ogloszenia-24h.pl www.cafeanimal.pl Quote
Madallena Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 Akrum, Bardzo dziekuje :) Byl juz jeden telefon ale ... taki dziwwny. Bo kropka to identyko jak moj Kajtek. Dwa lata temu uspilam go bo mial raka watroby. Ale ja jeszcze nie wiem. Ale odda ja Pani w dobre rece? Do wiedzenia. A teraz....przed Panstwem....INFORMACJA DNIA! Kropka zrobila siku na wieczornym spacerze!!!! To nic, ze w ciagu dnia zrobila jakies 5 sikow na podklad (i obok tez) WAZNE ZE ZROBILA SIKU. Tak dlugo przeze mnie wuyczekiwane :):) I teraz na prosbe mshume ZMIENIAM TEMAT! :P Quote
Kana Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Dzielna kropka! jak jej zachowanie? Jak postępy w socjalizacji ? Quote
AGA35 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 ciotki przypomne bazarki z których kasiora jest przeznaczona na psiaki z klembowa mija też do niech nalezy także kupować kupować http://www.dogomania.pl/threads/181508-Bazarek-mieszany-dla-psiakA-w-z-Klembowa-do-21-03-2010 http://www.dogomania.pl/threads/181499-Bazarek-kosmetyczny-dla-psiakA-w-z-KLEMBOWA-do-21-03-2010 Quote
mshume Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 No nareszcie temat wątku nie staje mi w gardle przy śniadaniu ;) Quote
Ilka21 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Madallena a co wet z tymi uszami powiedział? Quote
Madallena Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 achowanie coraz lepiej. Czasami zdarza jej sie uciekac przede mna, szczegolnie jak mam zalozyc jej szelki. Potrafi przyjsc sama, ale troszke trzeba ja namawiac. Kladzie sie na plecach nadstawia brzuch do drapania. No i z emocji zdarza jej sie siknac, tam, gdzie wlasnie sie znajduje ;/ zaczyna sie mocno rozkrecac. Kanapa jest jej "miejscem" wiec znosi tam wszystko, co znajdzie na podlodze. Najczesciej buty i kapcie. No i kurna obgryza je! moje ukochane kapcie mikolaje sa w strzepach. Dzisiaj dorwala sie do mojego buta, na szczescie wygryzla w srodku. Nie widac :) Na spacerach kreci tylkiem i zaczyna powoli biegac. Puszczalam ja ze smyczy na zamknietym terenie. Bardzo ladnie sie pilnuje, nie ucieka, nie odstepuje na krok. 1 siku i 1 kupa na spacerze i ...reszta w domu ;/ wczoraj zastosowalam metode na sile :) Wzielam ja i wsadzilam do mojego wyrka. przytullam, schowalam pod koldre i drapalam. Wtulila sie w moja szyje, bylo milo, sympatycznie po czym...polezala minute i dala dyla! :) Sie nauczy;) Quote
Madallena Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 ma lyse uszko bo prawdopodobnie bedzie je miala. To skutek pogryzenia ucha. Po prostu, ucho bylo mocno sfatygowane i siersc przestala rosnac. Nie ma nuzenca, nie ma swiezba. Quote
Ilka21 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 no to dobre wieści tj sądziłam że to nic ze "skórnych robaczków" Quote
Kana Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Madallena przede wszystkim.. nigdy jej nie spuszczaj ze smyczy! Nawet na zamkniętym terenie. Linka i owszem. Pies nie do końca pewny siebie w momencie gdy poczuje "zew wolności" spanikuje i ucieknie. Może ją także coś spłoszyć a wtedy jej nie odwolasz. Quote
Madallena Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 Kana, puscilam ja na zamknietym placu zabaw. tYlko ciiii, zeby sasiedzi nie widzieli! Nie miala mozliwosci zwiania ;) Ale masz racje. Juz nie bede Quote
Kana Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Tu nie chodzi o zamknięty teren. Chodzi o poczucie bezpieczeństwa. Sucz nawet jak by chciala to zapewne by znalazly drogę ucieczki. Tutaj chodzi o Kropeczke, z tego co zauwazylam u wylęknionych psow w momencie gdy są puszczone luzem robią dziwne rzeczy i odmienia im się pod kopulą o 180 stopnie ;) Quote
anouk92 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Widzę że u Kropki same postępy, hi, hi. Z pomocą ciotki Madalleny jeszcze będą z niej ludzie ;) Quote
Akrum Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Też uważam, że takich psinek nie wolno przez dłuższy czas puszczać ze smyczy... Ja moją dzikuskę przez 3 miesiące prowadzałam non toper na smyczy lub długiej lince i jak już na 100% byłam pewna że za każdym razem jak powiem DO MNIE, to przyjdzie i nawet w sytuacji stresowej bądź jak się czegoś wystraszy zareaguje na DO MNIE LUB SIAD i CZEKAJ, wtedy dopiero zaczęłam ją spuszczać na terenie opłotowanym, a dopiero później na łące... Teraz za każdym razem gdy się czegoś wystraszy na spacerze, to robi siad i tak czeka i czeka - pociesznie to wygląda ;) Choć muszę Ci Magallena powiedzieć że masz szczęście że Kropa tak szybko robi postępy. Jak ja moją przywizłam do domu, to przez pierwsze dwa tygodnie siadałam przy niej i mówiłam łagodnym głosem i coraz bliżej siadałam i bliżej aż w końcu po dwóch tygodniach sama położyła łepek przy mojej ręce - wtedy nawiązała się super więź :) Ona ma teraz 2 lata, adoptowałam ją 1,5 roku temu i nadal obcych się boji, jak coś na podwórku hałasuje, to nie wyjdzie sama, a na spacerze jak mija nas jakaś grupka ok 3 osób, to już jest panika, ogon przykleja się wtedy do brzucha, oczy stają się tak przerażone, jakby tyle co oberwała, kuli się... I to już tak zostanie, długo z nią pracowałam i nad nią, ale juz dwóch psich psychologów powiedziało, że ona jużzawsze taka będzie - jej psychika została zwajchnięta i to dlatego... Ale co tam, to najukochańszy psiak :) nikomu bym jej nie oddała :) Quote
Madallena Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 Kupy siku w standardzie. Ale sie Kropka rozhulala! Wyszlam dzisiaj na chwile, wrocilam i co? WSZYSTKIE buty przyniosla na swoje rozowe poslanko! Wczoraj wyjelam kantar dla Nany (cymbaly wywalaja jakies chleby i kosci na łąke i Nana to zre, a pozniej ma konkretna sraczke, wiec stwierdzilam, ze w kantarze bede z nia wychodzic) i wczoraj wyszla z nim na spracer. bardzo Nana byla nieszczesliwa. kropka widziala jej nieszczescie i postanowila dzisiaj rozprawic sie z kantarem. I rozprawila sie przynoszac go na rozowe poslanko i gryzac :) Na spacery jak wychodzi to juz kreci tylkiem :) To nie jest ten sam pies! Ogonem merda, tylkiem kreci, tylko nie chce sie zalatwic... A! Slyszalyscie kiedys cos takiego, ze psiaki rasowe leza "na zabe" ? czyli klada lapki z tylu. To tak smiesznie wyglada :) Chcialam Wam powiedziec, ze Kropka jest zatem rasowiakiem :) Ona pelza na zabe. Czasem polozy sie na zabe. Super z niej rasowiak! Ciekawe tylko jaki! Macie racje, super, ze ona sie tak sszybko otworzyla. nie do konca jeszcze ale postepy sa. Nie wiem czy dalalbym rade przez pol roku nad nia pracowac. Akrum, Kana wielki szacun dla Was. Ja chyba nie dalabym rady ;/ Quote
Kana Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Madallena zanim wyjdziesz do pracy pochowaj wszystko co jest w zasięgu psów. Nie można ich nakręcać pozostawiając buty żeby je gryzly. Musisz je oduczać gryzienia przez pochowanie tych rzeczy i nie będą mialy bodźca do kuszenia. Quote
Madallena Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 No nie mowcie, ze Kropka nauczy mnie trzymac porzadek w domu! Quote
Kana Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Ja nie będe pisać co Vega potrafila zrobić zanim kupilam bramkę do korytarza ;) Nauczy Cię nauczy i to szybko jeżeli nie chcesz mieć calego domu zżartego. Tu także chodzi o przyszły dom. Jeżeli pozwolisz jej na to teraz to nie wiadomo co będzie w DS. A chyba nie o to chodzi ;) Quote
Malwi Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 na to wygląda :D apropos jeszcze spacerów i spuszczania ze smyczy ... ja jestem zdania że jakiegokolwiek zaadoptowanego psiaka nie powinno się spuszczać ze smyczy w nowym domu przynajmniej przez miesiąc. Quote
Madallena Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 kupie jej dzisiaj stos zabawek. Czyli co? zgarniam wszystkie rzeczy z podlogi, ktore sa dla niej dostpene? Alb nie, odgrodze wejscie do przedpokoju Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.