Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

NIE!

Dla mnie kupa na spacerze zasluguje na tytul watku! :)

Jak zacznie juz robic normalnie, tak, zeby nie bylo to wydarzenie tylko standard, wtedy zmienie! :)

Teraz kupa jest w temacie i tam bedzie! :P

A jak chcesz zmiane tytulu popros Kropke o zalatwianie sie na trawie a nie w domu. A! i trzymaj za to kciuki! :)

  • Replies 349
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Madallena zrobisz jak chcesz ale jeżeli potrzebna kaska na leczenie Kropy to ja radziłabym jednak umieścić to w temacie plus że szuka DS bo to są ważniejsze info ale wybór należy do ciebie ;)

Posted

Akrum, Bardzo dziekuje :)

Byl juz jeden telefon ale ... taki dziwwny. Bo kropka to identyko jak moj Kajtek. Dwa lata temu uspilam go bo mial raka watroby. Ale ja jeszcze nie wiem. Ale odda ja Pani w dobre rece? Do wiedzenia.

A teraz....przed Panstwem....INFORMACJA DNIA!

Kropka zrobila siku na wieczornym spacerze!!!! To nic, ze w ciagu dnia zrobila jakies 5 sikow na podklad (i obok tez) WAZNE ZE ZROBILA SIKU. Tak dlugo przeze mnie wuyczekiwane :):)

I teraz na prosbe mshume ZMIENIAM TEMAT! :P

Posted

achowanie coraz lepiej. Czasami zdarza jej sie uciekac przede mna, szczegolnie jak mam zalozyc jej szelki.

Potrafi przyjsc sama, ale troszke trzeba ja namawiac.

Kladzie sie na plecach nadstawia brzuch do drapania. No i z emocji zdarza jej sie siknac, tam, gdzie wlasnie sie znajduje ;/

zaczyna sie mocno rozkrecac. Kanapa jest jej "miejscem" wiec znosi tam wszystko, co znajdzie na podlodze. Najczesciej buty i kapcie. No i kurna obgryza je! moje ukochane kapcie mikolaje sa w strzepach. Dzisiaj dorwala sie do mojego buta, na szczescie wygryzla w srodku. Nie widac :)

Na spacerach kreci tylkiem i zaczyna powoli biegac.

Puszczalam ja ze smyczy na zamknietym terenie. Bardzo ladnie sie pilnuje, nie ucieka, nie odstepuje na krok.

1 siku i 1 kupa na spacerze i ...reszta w domu ;/

wczoraj zastosowalam metode na sile :)

Wzielam ja i wsadzilam do mojego wyrka. przytullam, schowalam pod koldre i drapalam. Wtulila sie w moja szyje, bylo milo, sympatycznie po czym...polezala minute i dala dyla! :)

Sie nauczy;)

Posted

ma lyse uszko bo prawdopodobnie bedzie je miala. To skutek pogryzenia ucha. Po prostu, ucho bylo mocno sfatygowane i siersc przestala rosnac.
Nie ma nuzenca, nie ma swiezba.

Posted

Madallena przede wszystkim.. nigdy jej nie spuszczaj ze smyczy!
Nawet na zamkniętym terenie.
Linka i owszem.
Pies nie do końca pewny siebie w momencie gdy poczuje "zew wolności" spanikuje i ucieknie.
Może ją także coś spłoszyć a wtedy jej nie odwolasz.

Posted

Tu nie chodzi o zamknięty teren.
Chodzi o poczucie bezpieczeństwa.
Sucz nawet jak by chciala to zapewne by znalazly drogę ucieczki.
Tutaj chodzi o Kropeczke, z tego co zauwazylam u wylęknionych psow w momencie gdy są puszczone luzem robią dziwne rzeczy i odmienia im się pod kopulą o 180 stopnie ;)

Posted

Też uważam, że takich psinek nie wolno przez dłuższy czas puszczać ze smyczy...
Ja moją dzikuskę przez 3 miesiące prowadzałam non toper na smyczy lub długiej lince i jak już na 100% byłam pewna że za każdym razem jak powiem DO MNIE, to przyjdzie i nawet w sytuacji stresowej bądź jak się czegoś wystraszy zareaguje na DO MNIE LUB SIAD i CZEKAJ, wtedy dopiero zaczęłam ją spuszczać na terenie opłotowanym, a dopiero później na łące...

Teraz za każdym razem gdy się czegoś wystraszy na spacerze, to robi siad i tak czeka i czeka - pociesznie to wygląda ;)
Choć muszę Ci Magallena powiedzieć że masz szczęście że Kropa tak szybko robi postępy. Jak ja moją przywizłam do domu, to przez pierwsze dwa tygodnie siadałam przy niej i mówiłam łagodnym głosem i coraz bliżej siadałam i bliżej aż w końcu po dwóch tygodniach sama położyła łepek przy mojej ręce - wtedy nawiązała się super więź :)
Ona ma teraz 2 lata, adoptowałam ją 1,5 roku temu i nadal obcych się boji, jak coś na podwórku hałasuje, to nie wyjdzie sama, a na spacerze jak mija nas jakaś grupka ok 3 osób, to już jest panika, ogon przykleja się wtedy do brzucha, oczy stają się tak przerażone, jakby tyle co oberwała, kuli się...
I to już tak zostanie, długo z nią pracowałam i nad nią, ale juz dwóch psich psychologów powiedziało, że ona jużzawsze taka będzie - jej psychika została zwajchnięta i to dlatego...

Ale co tam, to najukochańszy psiak :) nikomu bym jej nie oddała :)

Posted

Kupy siku w standardzie.

Ale sie Kropka rozhulala! Wyszlam dzisiaj na chwile, wrocilam i co? WSZYSTKIE buty przyniosla na swoje rozowe poslanko!

Wczoraj wyjelam kantar dla Nany (cymbaly wywalaja jakies chleby i kosci na łąke i Nana to zre, a pozniej ma konkretna sraczke, wiec stwierdzilam, ze w kantarze bede z nia wychodzic) i wczoraj wyszla z nim na spracer. bardzo Nana byla nieszczesliwa. kropka widziala jej nieszczescie i postanowila dzisiaj rozprawic sie z kantarem. I rozprawila sie przynoszac go na rozowe poslanko i gryzac :)

Na spacery jak wychodzi to juz kreci tylkiem :) To nie jest ten sam pies! Ogonem merda, tylkiem kreci, tylko nie chce sie zalatwic...

A! Slyszalyscie kiedys cos takiego, ze psiaki rasowe leza "na zabe" ? czyli klada lapki z tylu. To tak smiesznie wyglada :)

Chcialam Wam powiedziec, ze Kropka jest zatem rasowiakiem :) Ona pelza na zabe. Czasem polozy sie na zabe. Super z niej rasowiak! Ciekawe tylko jaki!


Macie racje, super, ze ona sie tak sszybko otworzyla. nie do konca jeszcze ale postepy sa. Nie wiem czy dalalbym rade przez pol roku nad nia pracowac. Akrum, Kana wielki szacun dla Was. Ja chyba nie dalabym rady ;/

Posted

Madallena zanim wyjdziesz do pracy pochowaj wszystko co jest w zasięgu psów.
Nie można ich nakręcać pozostawiając buty żeby je gryzly.
Musisz je oduczać gryzienia przez pochowanie tych rzeczy i nie będą mialy bodźca do kuszenia.

Posted

Ja nie będe pisać co Vega potrafila zrobić zanim kupilam bramkę do korytarza ;)

Nauczy Cię nauczy i to szybko jeżeli nie chcesz mieć calego domu zżartego.

Tu także chodzi o przyszły dom.
Jeżeli pozwolisz jej na to teraz to nie wiadomo co będzie w DS.
A chyba nie o to chodzi ;)

Posted

na to wygląda :D

apropos jeszcze spacerów i spuszczania ze smyczy ... ja jestem zdania że jakiegokolwiek zaadoptowanego psiaka nie powinno się spuszczać ze smyczy w nowym domu przynajmniej przez miesiąc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...