egon123 Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 witam mam dosc nietypowe pytanie ale zaczne od początku od jakiegos czasu mam pieska yoreczka z rodowodem :) pieska kupiłem u dobrego znanego chodowcy yorkshire terrier jest to pierwszy moj pies wiec kupujac go nieoglądałem zbyt dokładnie a dzis zauwazyłem ze w prawej pachwinie ma blizne i slady po 4 szwach :) zaniepokojony zadzwoniłem do chodowcy z pytaniem co to ? a on niechciał dokładnie powiedziec od czego ta blizna ale na 100% gwarantuje ze piesek jest 100% zdrowy obecnie ma 7 miesiecy a blizna wyglada na dosc stara bo jest juz dobrze zagojona wiec jesli ktos ma wiedze od czego moze byc ta blizna to prosze o informacje bede wdzieczny dziekuje za odpowiedzi pozdrawiam Quote
rekus Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 prawdopodobnie zoperowana przepuklina pachwinowa. Quote
julita104 Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 Niepokojace jest tylko zachowanie hodowcy. Nieładnie :shake: Quote
coztego Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 julita104 napisał(a):Niepokojace jest tylko zachowanie hodowcy. Nieładnie :shake: Co najmniej dziwne... :niewiem: Jakby przepuklina była czymś wstydliwym i wyjątkowym... :hmmmm: A moze ten "hodowca" uważa, że u niego przepukliny się nie zdarzają... :diabloti: Quote
egon123 Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 dzieki za odpowiedzi :) czy ta przepuklina jest czymś bardzo złym czy moze mies wpływ na jego zdrowie i sprawy sercowe w przyszłości Quote
coztego Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 Sporo tu już o przepuklinach napisano... Nie jest niczym złym, tym bardziej, że została już usunięta ;) Quote
potek Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 egon123 napisał(a):witam pieska kupiłem u dobrego znanego chodowcy yorkshire terrier Z tego wynika że ten hodowca jest bardzo dobry i znany chyba w przekrętach Quote
Cathedral Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 Ludzie to są jednak dziwni - przecież taką bliznę w końcu ktoś zauważy. Nie lepiej to od razu powiedzieć, że pies był operowany? Quote
Viz Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Ehhhh mi został "wcisnięty" pies z początkiem skrętu jelit :( Juz w pierwszy dzien byly bardzo niepokojace objawy, ale wine zrzucilismy na podróż (Toruń - Gdańsk) oraz na stres, zwiazany z nowym miejscem. Następnego dnia nie było lepiej, toteż interweniowaliśmy u weterynarza. en jeszce zamiast zrobic dokladniejsze badania dal zastrzyk, wzial kase i do widzenia. A z psem wcale lepiej nie było. Na szczescie trafiliśmy na p. Bohdana Rutkowiaka, ktory natychmiast podjal sie operacji i w taki sposob ma po wypakdu blizne i przepukline, ktora jutro zostanie usunieta ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.