Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

eech ze zdjec nic nie wyszlo, ale wizyta sie odbyla.
Niteczka faktycznie wyglada lepiej, zachowuje sie tez bardziej otwarcie.
Dostala leki dzis na serduszko, za dwa tygodnie bedziemy planowac zabieg.
Wmiedzyczasie podjade do pani teresy na herbatke i zrobie foty.
Ponoc Nitka mieszka na kanapie z mlodymi pieskami , spia razem , ponoc zawlokla na kanape juz trzeci koc :-D jak ona to robi na tych krotkich lapkach??

  • Replies 351
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jakby to powiedziała moja babcia : "zorgowna" kobieta z Nitki :D trzeci kocyk - no, no - lubi wygody i ciepełko

Niech nabiera kolorków i ciała, bo zwłaszcza tego drugiego za wiele nie było.
Toruńskie pozdrowienia dla Nitki i Pani Teresy

Posted

oj niewiele, naprawde, widzialam takie tluste parówy ze szok, widzialam normalne, ale Nitka zdecydowanie nalezy do tych chudych...
przy czym teraz oczka jej swieca i wyglada na zadowolona z zycia. Cala wczorajsza wizyte domagala sie spedzic na raczkach u panci a nie na stole zabiegowym, i... spedzila :-D
ona to sobie umie Pania wychowac, widze juz kto tu rządzi :-)

dostane mailem informacje z podsumowaniem za Niteczke to zaraz Wam dam znac.

Posted

za Nitkę rachunek łączny z badaniami krwi i lekarstwami 150 zlotych na dzis.
CAJUS JB jak dostane na konto fundacyjne to zaraz place do lecznicy przelewem. Wsystkie rozliczenia sa jawne i beda umieszczane tylko nie w 1 poscie bo nie jest moj :-( nie wiem gdzie.
Na koniec miesiaca bedzie faktura z lecznicy gdybyscie chcieli zobaczyc to wkleje.

Posted

Dzięki Dorothy za info. Możesz wkleić normalnie w każdy bieżący post. Znajdę i umieszczę na pierwszej stronie. Faktury możemy wkleić jak ktoś poprosi. Chyba że chcecie aby były? Na pewno będę w jednym miejscu i do pokazania w każdej chwili.

Posted

Dorothy napisał(a):
...
ona to sobie umie Pania wychowac, widze juz kto tu rządzi :-)

dostane mailem informacje z podsumowaniem za Niteczke to zaraz Wam dam znac.


Jamniki już takie wredne są i chyba za to są takie kochane ;)
Moja (dawniej) Sonia też rządziła otoczeniem, żeby nie rzec terroryzowała. Nie wiedząc czemu obrała akurat mnie za swoją jedyną pańcię do słuchania a resztę rozbrajająco ignorowała doprowadzając ich do stanu kompletnej bezsilności.

Dzięki Dorothy za Twoją pomoc i informacje.

Posted

ilon_n napisał(a):
Jamniki już takie wredne są i chyba za to są takie kochane ;)
Moja (dawniej) Sonia też rządziła otoczeniem, żeby nie rzec terroryzowała. Nie wiedząc czemu obrała akurat mnie za swoją jedyną pańcię do słuchania a resztę rozbrajająco ignorowała doprowadzając ich do stanu kompletnej bezsilności.

Dzięki Dorothy za Twoją pomoc i informacje.


Ja myślę, że jamniki nie są wredne, tylko mają po prostu silną "osobowość" ;) i nie nadają się dla mięczaków. ;)

Posted

Melduję, że doszła wpłata na moje konto z Jamniczej Skarpety (200pln), za którą bardzo dziękujemy!
Dorothy, czy przelew na konto fundacyjne jest już możliwy??

Posted

Dorothy napisał(a):
one maja psiobowość :-D


świetne określenie :) chyba słownik zacznę tworzyć. Dla Greven ongiś zostałam Jamniczymi Bojówkami. Nawet narysowałam wtedy jakis banerek w panterce.

ilon_n napisał(a):
Melduję, że doszła wpłata na moje konto z Jamniczej Skarpety (200pln), za którą bardzo dziękujemy!
Dorothy, czy przelew na konto fundacyjne jest już możliwy??


Super na pewno się przyda Nitce.
Czyli "lejemy" na konto fundacyjne.

Posted

Właśnie rozmawiałam z Szefową naszego schroniska miejskiego, która także wesprze leczenie Nitki :klacz:
Dorothy, przesłałam jej dane Twojego konta fundacyjnego, więc pieniądze od niej wpłyną bezpośrednio do Ciebie.

Posted

dziekuje Wam bardzo, kochani wczoraj dzwonila Pani Teresa z zaproszeniem na kawe i sesje zdjeciowa, ja niestety mialam potworna migrene a dzis bylam na pogrzebie jestem zupelnie skolowana :-)

Posted

juz sie melduje po nieobecnosci
rozmawialam w sprawie Niteczki, ma sie coraz lepiej, troszke przytyla,jest zwawa i zadomowiona, na noclegi wybrala lozeczko pani, za dnia urzeduje na sofie z psami, a szczegolna opieka otoczyla najmarniejszego z mlodych pieskow, i zajmuje sie nim jak zastepcza mama...:-) co tez napewno korzystnie wplywa na jej samopoczucie :-)
leki na serce sie skonczyly i pani zadzwonila zeby umowic termin, prosilam zeby ustalila go z lecznica i dala mi znac. Przypuszczam ze w tym tygodniu to bedzie, wszystkiego sie dowiem i napisze. Jak troche odwale zaleglosci pojade obfotografowac Nitke, dostalam zaproszenie na wizyte :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...