__Lara Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Dorothy napisał(a):rozmawialam z Pania ktora chce pomoc Niteczce dosc dlugo przez telefon. Uwazam z rozmowy, ze bardzo fajna osoba, wyksztalcona, otwarta, rozmowna i serdeczna, bardzo na poziomie, duzo o sobie mowila, chyba typ spolecznika doktora Judyma, sądzac po wykonywanym zawodzie (pracuje z chorymi osobami, pracuje takze niedaleko mnie jak sie okazalo) jestesmy umowione na piatek na 20ta i zaraz potem dam tu znac co i jak, ale sadze ze mozecie szykowac transport dla Nitulki. :-) w zasadzie nawet jakby cos mialo nie wyjsc to moge Niteczke przytrzymac na DT awaryjnie, ale naprawde nie podejrzewam. Trzymam kciuki, bardzo dobrze się zapowiada :D Quote
zielony Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Witam. Myślę, że w tych szalonych akcjach szukania domu dla psów starych. Zapominamy o tym, iż nasze życie się zaczyna i kończy. Tak samo jest z psami nie inaczej. Trzeba mieć tą świadomość i być przygotowanym na takie zdarzenie. Może kiedyś ktoś założy "Dom Starców" gdzie stare i schorowane doczekają w spokoju przejścia do "Krainy Wiecznych Łowów". Quote
Saphira Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Ależ są już takie domy starców dla psów. Niestety nie w Polsce. Wiadomo, że opieka nad psem starszym jest z reguły kosztowna i bez bardzo zamożnego sponsoringu trudno taka ideę zrealizować. Jednak ośrodki takie powstają tak samo jak domy dla psów niepełnosprawnych jeżdżących na wózkach. Pojechał do Niemiec Bursztyn z Ostródy, Itulec pojechał do Niemiec, no i toruńska Funia. Mozna poczytać ; http://www.dogomania.pl/threads/126579-Itulec-pojechal-Diuna-i-reszta-pochlipuje-powodzenia-malutki http://www.dogomania.pl/threads/135544-Funia-juA-w-swoim-domu-w-Niemczech-Trzymamy-kciuki Ja tez mam w domu niepełnosprawnego pieska, któremu groziła amputacja nóżek. To Mikoś z mojego avatora. Słodziak !!! Zabrałam go ze schroniska w Ostródzie. Mikoś został w wieku 6-m-cy wyrzucony z balkonu przez swoich właścicieli. Miał złamana miednicę i niedowlat tylnych łapek. Dzisiaj potrafi biegać i jest moim najwiekszym słodziakiem. To, że pies jest stary lub niepełnosprawny nie powinno go eliminować. Każdy powinien miec szansę. Niestety w Polsce fundacje muszą walczyć z pseudoschroniskami takimi jak Krzyczki, Olkusz czy pani Biedrzycka, Dabrówka. Tyle bylo tych koszmarnych mordowni na dogo. Faktycznie o schroniskach specjalistycznych dla starszych psów możemy pomarzyć. Quote
ilon_n Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 To, że każdy (nie tylko pies) musi kiedyś umrzeć jest dla mnie rzeczą zupełnie naturalną i bynajmniej o tym nie zapominam. To jednak nie oznacza, że pies, który całe życie spędził wśród swoich ludzi, którym zabrakło "odpowiedzialności do końca", ma je teraz dokończyć w samotności, opuszczeniu i chłodzie miejsca na jakie go skazano. Zauważ Zielony, że nasza "szalona akcja szukania domów" dotyczy psów starych, młodych, średnich wiekiem, zarówno zdrowych jak i kalekich .. krótko mówiąc wszelkich .. na dowód wklejam Ci tu linki wątków "naszych psiaków" na dogo, które aktualnie prowadzimy:: http://www.dogomania.pl/threads/178958-Maluszki-z-patologicznej-rodziny-TrafiA-y-do-schronu-ZostanAE-tam?p=14309938#post14309938 http://www.dogomania.pl/threads/181222-Biesko-BiaA-a-Trzeba-sprawdziAE-domek-Starsza-jamniczka-Nitka-szuka-domu?p=14310408#post14310408 http://www.dogomania.pl/threads/181152-Bambo-Pies-z-interwencji-gaA-nie-w-schronisku-Potrzebny-tekst-i-ogA-oszenia?p=14309631#post14309631 http://www.dogomania.pl/threads/179109-Pomocy-Brak-funduszy-na-leczenie-i-hotel-PomA-A-Kubie?p=14309388#post14309388 w następnej kolejności zamierzamy wypychać ślepego nr 115 i może tę pięknotkę co wychodzi z boksów nr 224 .. miałam zająć się tą maleńką sunią co była z dwoma puchatymi szczeniakami w boksie .. ale chyba nie wytrwała, odeszła .. Więc naprawdę nie wiem skąd Twój ton dyskredytacji naszych działań?! Wybacz i bez urazy, ale zaczynam myśleć, że po prostu lubisz na wszystko narzekać. Quote
Cajus JB Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Czekam na sygnały do założenia wątków. Ten ślepy jest uroczy i strasznie lgnie do człowieka. Quote
ilon_n Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Dzięki Cajus. Wiem, że mogę na Ciebie liczyć :) zawsze i mimo wszystko .. poczekam aż przeniesiesz się na inny komputer. Quote
zielony Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Więc naprawdę nie wiem skąd Twój ton dyskredytacji naszych działań?! Wybacz i bez urazy, ale zaczynam myśleć, że po prostu lubisz na wszystko narzekać.[/QUOTE] Przepraszam, ale proszę nie doszukiwać się w moich wypowiedziach czegoś innego niż napisałem. Jestem osobą, która mówi i pisze otwarcie i szczerze. A, to często jest źle postrzegane, za co ostatnio zapłaciłem utratą stanowiska pielęgniarza po 16 latach. Sygnalizuje tylko, aby jak najszybciej jeśli tylko można ją zabrać. Wiem, że w Polsce nie ośrodków dla starszych i chorych psów trudno, aby po tylu latach pracy odwiedzając kilkanaście schronisk nie wiedzieć. Szkoda. Quote
Cajus JB Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Dziękuję za zaufanie ilon_n. Liczę, że przenosimy danych szybko dobiegną końca. Mam nadzieję zielony, że takie miejsca powstaną. Sam chciałbym kiedyś coś takiego założyć. Quote
Dorothy Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 dziewczyny nie badzcie nadwrazliwe (wiem ze latwo o to) ale ja tam zielonego zrozumialam zgodnie z jego intencjami ktore jak sadze byly zyczliwe i chyba dotyczyly tego, ze bylym wlascicielom Niteczki zabraklo wyobrazni i odpowiedzialnosci w kwestii opieki nad psem, ktory sie zestarzal. Trzymam za mala, wizyta jutro :-) ale jak pisalam transport dogrywajcie gdyby cokolwiek nie wypalilo moge ja przechowac mam co prawda 4 psy ale taka malizna sie zmiesci. Jednak mysle ze pojedzie wprost do nowego domu :-) Quote
ilon_n Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Przykro mi Zielony z powodu Twojej straty, to chyba nie powinno było się zdarzyć .. zawsze pozytywnie oceniałam Twoje zaangażowanie w opiekę nad zwierzakami - również tu na dogo to podkreślałam. Oczywiście staramy się czym prędzej Nitkę zabrać do domu, wszystko jest prawie dograne i miejmy nadzieję, że sunia już za kilka dni znajdzie się pod opieką swojej nowej Pani. Nie zasłużyła na taki koniec jaki zgotowali jej poprzedni opiekunowie. Hospicja i domy starców dla zwierząt to bardzo szlachetna idea i oby spotkała się z urzeczywistnieniem. Jednak z drugiej strony, znając statystyczną świadomość ludzi, budzi ona obawy, czy wówczas nie będziemy musieli hamować ich przed przedwczesnym i słabo uzasadnionym oddawaniem zwierzaków w takie miejsca .. zapewne wielu znajdzie się takich, którym ani uczucia ani cierpliwości wobec staruszka-psa/kota/cokolwiek nie starczy .. i bez skrupułów odda zwierzę jak do demobilu .. ale pewnie takich i tak nic nie powstrzyma, więc może to czcze rozważania .. ?? Quote
ilon_n Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Transport nieznacznie nam się zachwiał, ale to nie kwestia czy go mamy a jedynie ustalenia nowego dnia na trasę. Jak tylko Anka dowie się kiedy ma dzień wolny, który może przeznaczyć na wyjazd, to pakujemy Nitkę w drogę i do Jej nowego domu!! Oczywiście czekamy na relację z wizyty :) ale zakładamy już pomyślne zakończenie Quote
Cajus JB Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Na pewno w nocy lub jutro będzie wszystko wiadomo. Quote
Dorothy Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 cajus wyczysc skrzynke, relacje chcialam wyslac najpierw na pw na maila nie moge bo zgubilam :-( zresetowalo mi skrzynke i mail z adresem i waszymi tel Quote
Cajus JB Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 Już czyszczę. Edit Nie mogę. Nie wiem dlaczego. Tylko wyczyściłem dwie wiadomości z wysłanych.Teraz muszę uciekać. Pisz jakby co na skrzynkę ilon_n Quote
Dorothy Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 npisalam wczoraj ja tez nie moge czycic ani otwierac jak ilon nie otworzy to dupa, po prostu musicie do mnie wieczorem przedzwonic. co za cholerna dogomania.... Quote
Cajus JB Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 Mój numer 602 378 012. Wyslij mi pustą wiadomość lub strzałkę. Wieczorem zadwonimy. Quote
ilon_n Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 U mnie wszystko w porządku, odczytałam PW, mam całą relację :) Dzięki Dorothy!! Odpisałam Tobie również na PW, ponadto i tak przedzwonimy wieczorem, bo teraz praca blokuje i nie wiadomo czy uda Ci się dostać w końcu do wiadomości na dogo. Kopię relacji wysłałam na maila do Cajusa. Wszystko wygląda bardzo pozytywnie. Chyba będziemy wkrótce świętować wyprowadzkę Nitki ze schroniska do nowego domku :) Quote
Cajus JB Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 ilon_n poprosimy o relację. Ja nie mogę teraz jej odczytać, a pewnie jest oczekiwana. Twoje słowa i odniesienie do niej będzie moim. Mam do Ciebie całkowite zaufanie. Nitka to Twoja podopieczna. Quote
ilon_n Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Cytuję fragmenty relacji Dorothy z wizyty u Pani w B-B: To jest dom podporzadkowany psom, ktore sa wszedzie, maja wstep do kazdego pomieszczenia, pani je kocha, w ogole sie na nie nie denerwuje, nawet jak psoca, sa wyraznie jej substytutem rodziny. Zaden pies nie ma tam zle. Latem maja do dyspozycji ogrod w ktorym maja duza budke do schowania sie przed sloncem i duzo trawy do biegania. Pani przyznala sie ze Nitke chciala wziac bo kocha jamniki (wszystkie te psy jamnikopodobne troche u niej) i boi sie, ze ta sunia umrze w schronisku, nikt jej nie wezmie. Zdaje sobie sprawe ze u niej nie sa wymarzone warunki, bo najlepiej \zeby Nitka byla jedynym psem albo jednym z dwoch, a nie jednym z osmiu, mimo to jednak jesli sunia ma umrzec tam to ona chce ja zabrac, jej to nie zrobi roznicy jak mowi, czy jeden przybedzie czy nie. Sunia napewno nie bedzie tam miala krzywdy, ale nie bedzie wypieszczonym jedynakiem. Psy sa zgodne, szczeniaki troche zaczepiaja starsze pieski i bywaja karcone a czasem trwa zabawa na calego, nie wiem jak w takim stadzie poczulaby sie Nitka. Ustalilam z Pania ze przekaze Wam to wszystlko, a Wy osadzicie, co dalej. Jesli uznacie ze taki dom lepszy niz schronisko, to ona ja przyjmie z otwartymi ramionami. Jesli bylby inny, lepszy dom to oczywiscie zeby dac Nitke do lepszego. ########################## Słowo ode mnie:: po przeczytaniu całej relacji Dorothy w moim odczuciu dom jest odpowiedni. Nawet jeśli Nitka z racji bycia jamnikiem miałaby z natury wszytą zaborczość w stosunku do Pani - uważam, że Nitka świetnie sobie poradzi w większym stadzie (w boksie rotacja piesków była spora i Nitka bynajmniej nie narzekała na towarzystwo). Ponieważ musimy śpieszyć się z wyprowadzką Niteczki, bo Mała gotowa nam się rozchorować, a w Jej wieku mógłby to być zwiastun śmierci, więc nie ma czasu do stracenia. Uważam więc, że pora w drogę i teraz pozostaje ustalić ostatecznie termin transportu :) Co zaraz uczynię .. Quote
vena&vivi Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Tak jak mówiłam moge wyruszyć w nedziele poniewa ostro mi się grafik zmienił :( Co do kosztów zapytam chłopaka bo ja się nie wiem ile pali nasz samochód. Sprawdziłam, że jest ponad 400 kilometrów do bielsko białej ale na pocieszenie powiem, że mam autko na gaz :) Quote
magda z. Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Nasz 11-latek tez pojechał do większego stada i się zaaklimatyzował. W pierwszy dzień miał plan zgwłacić wszystkie amstaffki - 3, ale poległy jego jajka;) Pokażę Wam foto, jak wyglądał po kilku dniach, aby pokazac, ze pomimo kilku psów i kotów, jamniol wygląda na spokojnego i zadowolonego a tu w towarzystwie - włascicielka to technik weterynarii i ma same geriatryki Quote
vena&vivi Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Piękne stadko, cudowne :) Może ta Pani chciałaby jeszcze ślepaczka :P Quote
Dorothy Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 ilon_n nie moge otwierac pw cos sie zepsulo i nie dziala nadal poslij na maila prosze d.ingram@gmx.net Quote
magenka1 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Cioteczki założyłam wątek dla jamnika Jakuba, dostałam dzisiaj telefon od wolontariuszki Juli, Kuba został znowu umieszczony gdzieś na końcu schroniska potrzebne deklracje, potrzeby dt na cito, proszę pomóżcie, jest to pierwszy mój wątek nie wiem czy dobrze go zrobiłam, więc ja też potrzebuję pomocy, zapraszam: http://www.dogomania.pl/threads/1821...nie-deklaracji Quote
ilon_n Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Dorothy, wysłałam Tobie na maila kopię PW z dogo :) Transport Niteczki mamy umówiony z Anką na niedzielę, niestety Maleńka musi przeczekać jeszcze tydzień .. trzymamy kciuki za Jej zdrowie i siłę .. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.