sosiczka Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 A domków nie możecie sprawdzać? Fajnie by zobaczyć czy to nie łańcuch przypadkiem i czy będzie minimum raz dziennie wypuszczany :) Quote
wilczek007 Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 teraz nie mają czasu chyba, ale na moje oko psiak nie poszedłby byle gdzie. A z resztą, czy to ast albo husky...to tylko Bongo:/ Wolontariusz chyba jechac nie moze, bo jest ochrona danych osobowych osoby która adoptowała psa... Quote
Aimez_moi Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Sa moze jakies wiesci o Bongusiu?.......:):) Quote
monika55 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Jest problem z robieniem wizyt poadopcyjnych. Nie ma kto. Czasem adopcji jest dużo w ciągu miesiąca , pracowników trzech, a wolontariuszom nie wolno - ochrona danych osobowych. Dlatego wolimy przez Dogo, tu jest wizyta przed i po. Pies idzie na indywidualną umowe. Na pewno jednak interesujemy sie losem kazdego psiaka bo ludzie są różni niestety. Quote
wilczek007 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Niestety, ale sie znów wypowiem. z tego co wiem, na umowie adopcyjnej ze schronu jest napisane, że jzk ma prawo do sprawdzania warunków trzymania psa, jak i odebrania go jesli psiak jest trzymany w złych warunkach itp itd. Tak sie dobrze dogadujecie razem, a żadna nie może jechac na wizyte.Jak sie chce ponoć, to sie wszystko może, skoro to czyjas pasja. Toż po co, skoro to kundelek niewydarzony. A moze do Katowic go adoptowali,to zrozumię ze faktycznie za daleko. To macie rację,nie ma po co zakładac wątków. Gledził mi ktos kiedys o odpowiedzialnosci za wątek i psa. Dziękuję. Jedno sie uczy, drugie sie robi. Quote
monika55 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 To sprawdzaj, broni Ci ktoś. Mało wiesz a dyskutujesz. Byłaś? Widziałaś? Wiesz? Quote
wilczek007 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Byłam ,dużo widziałam i wiem. Nie jestem waszym wolontariuszem ani pracownikiem i nie bawie sie w to juz dawno. Ty decydujesz za swoje sprawy rozpoczęte,a nie gonce na posyłki. To na tyle. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.