Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy Wasz psiaki też chowają niektóre smakołyki? Zauważyłam, że moja sunia gryzie sztuczne kostki, uszy itp. tylko przy nas. Pogryzie, pogryzie, po czym chodzi po domu ze smakołykiem w zębach i popiskuje, szukając miejsca, gdzie ją schować. Jak nas nie ma, wskakuje na kanapę i tam chowa, ale jak jesteśmy w pokoju, próbuje wszędzie (bo oficjalnie na kanapę nie ma wstępu), czasami "zakopuje" nosem w budzie, czasem rzuca gdzieś w kąt, ale cześciej chodzii chodzi, zaczepia mnie łapkami, musze jej po prostu schować, ale tak, żeby nie widziała.Gdy wychodzimy z domu, daję jej kość, żeby przypadkiem czegoś innego nie napoczęła, ale i tak ona chowa ją. Czy kiedykolwiek się tego oduczy? Nie mamy drugiego psa, więc nie ma przed kim chować, a że my jej zjemy to się raczej nie boi :eviltong: Może to schroniskowe przyzwyczajenie i minie? (jest u nas 2 tygodnie dopiero). Piłek i innych zabawek nie chowa, pałeczek do gryzienia też nie, tylko te kości ze sprasowanych skórek...

Posted

nie minie niestety
Ja mam psy nie ze schroniska i też mają takie upodobania. Starszy Gomez od małego tak robił, no cóż instykt mu tak nakazuje. Chował pod poduszki, do szafy itp. Teraz nie zdarza mu się to często, ale niekiedy tak robi. Natomiast Dablik młodszy tylko w wyjątkoiwych sytyacjach chowa przed Gomezem hahaha. Dodam, że Gom ma ponad dwa lata Dablik rok i zanim młodszy się pojawił Gom już tak robił. Trzeba się do tego przyzwyczaić, albo znaleźć sposób na oduczenie psa tych zachowań. Drugi pies też jest rozwiązaniem, przysmaki są zjadane na miejscu, bo jak się nie zje od razu to kto inny zje ;)

Posted

Ja mam dwa psy tez nie ze schroniska i tez tak robią.
Nie dosc ze chowają żarcie to jeszcze zabawki jedno przed drugim.
Zakopują miski pod stolik od tv. Czasem cos z zarcia przyczepi im sie do wlosow :lol: to od razu widze ze cos chowały

Posted

julita104 napisał(a):
Ja mam dwa psy tez nie ze schroniska i tez tak robią.
Nie dosc ze chowają żarcie to jeszcze zabawki jedno przed drugim.
Zakopują miski pod stolik od tv. Czasem cos z zarcia przyczepi im sie do wlosow :lol: to od razu widze ze cos chowały


Ech, jak już schowa, to nie ma problemu, ale gorzej jak mi cały czas chodzi ze smakołykiem w pysku i piszczy... :evil_lol: No i przed kim ona to chowa? Przede mną nie, bo czasami przychodzi i jakby prosiła "pomóż mi to schować" ;)

Posted

justynia napisał(a):
Ech, jak już schowa, to nie ma problemu, ale gorzej jak mi cały czas chodzi ze smakołykiem w pysku i piszczy... :evil_lol: No i przed kim ona to chowa? Przede mną nie, bo czasami przychodzi i jakby prosiła "pomóż mi to schować" ;)


lol skąd ja to znam !!!!
łazi mi tak przez kwadrans i jęczy i piszczy i szuka idealnego miejsca do zakopania np sera a ja musze pilnowac zeby go potem odkopac bo inaczej sie zepsuje
co to za głupie pomysły :lol::lol:

Posted

haha ja mam sposób na piszczenie chowam Gomowi smakołyk, a on ma później frajdę jak go odnajduje. Gorzej jest jak on sam sobie schowa, a później smakołyka w tym miesjcu nie ma no cóż rozczasrowanie. Ja na waszym miejscu bym się tym tak bardzo nie przejmowała, nie jest to nic złego. Chowa, bo czuje taką potrzebę zostawienie sobie zdobyczy na później - normalne w świecie zwierząt. Moja rada co sama stosuję to zabawa chowanie po całym mieszkaniu smakołyków psiowych ciasteczek i nauczenie psa szukania - bardzo dobra zabawa na myślenie i działanie - spróbujcie może to trochę odwróci uwagę Waszych psów. Moje psy na hasło szukaj od razu wkraczają do akcji i rzeczywiście Gomowi bardzo rzadko zdarza się chować coś samemu.
Powodzenia

Posted

Mój pies tez chowa czasami swoje rzeczy... Na przykład kiedyś w swoim łóżku znalazłam kurzą łapkę:lol: Tak samo jak byłam na grillu, dałam mu kiełbasę (surową) to zjadł pół i później druga część zakopał sobie na później...

Posted

tak jak już pisałam powyżej nie jest to nic złego i strasznego napewno można psa oduczyć tego zachowania, ja powiem szczerze, ze moje psy robią to tak rzadko, że mnie osobiście to nie przeszkadza, raczej powoduje rozbawienie, to naturalne instykty - psia natura, jednym jest to potrzebne innym nie
pozdrawiam

Posted

agabass napisał(a):
tak jak już pisałam powyżej nie jest to nic złego i strasznego napewno można psa oduczyć tego zachowania, ja powiem szczerze, ze moje psy robią to tak rzadko, że mnie osobiście to nie przeszkadza, raczej powoduje rozbawienie, to naturalne instykty - psia natura, jednym jest to potrzebne innym nie
pozdrawiam

Hi, hi, oczywiście, że nic strasznego :lol: Natura to natura i z nią się nie wygra :evil_lol: Przyuważyłam, że mój psiak chowa rzeczy, ale te większe, np. ucho albo większą kostkę. Jak mniejsze, to nie- może myśli, że nikt nie zauważy i nie zabierze :evil_lol: Jak my jesteśmy, to co najwyżej chodzi i piszczy, ale jak nas nie ma- szybko znajduje kryjókę- na kanapie czy fotelu, gdzie normalnie wstępu nie ma... Już nieraz sobie siadłam na uchu, czy kawałku kości :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...