Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asik007, przeczytaj dokładnie wątek Spajkiego , przeczytaj też o Skubim i proszę, nie mów mi o dobrym wychowaniu Niki albo o jej wielkiej wrażliwości bo szlag mnie trafi, że takie zachowania, jakie ta mała prezentuje, nazywasz dobrym wychowaniem.
Nie wyobrażam sobie bym będąc w jej wieku miała czelność tak się odzywać do dorosłej osoby, jak robiła to ona.
Opinii o niej nie zmienię i mam nadzieję, że wyjaśni się jeszcze sprawa Skubiego, jeśli nie, załatwię to inaczej.
I proszę, nie mów o okrucieństwie i braku wyrozumiałości w stosunku do dzieci, chyba lekko przesadziłaś, powiedz lepiej o odpowiedzialności(a właściwie jej braku) dzieci, które zajmują się czymś, co je przerasta i czym zajmować się nie powinny a przynajmniej jeszcze przez najbliższych kiilka lat...

  • Replies 228
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='asik007'](...) Nie wiem ile Nika błędów popełnila ale pewnie zdarzają sie każdemu.
Rzeczywiście jest sama w swoich zmaganiach więc pewnie nie ze wszystkim daje radę.
Ale przecież wiedzieliście wcześniej co robi, że ma 13 lat i nikt się nigdy nie zapytał o to czy ma jej kto pomóc.
Gwarantuję, że Nika jest dziewczynką bardzo dobrze wychowaną i bardzo wrażliwą.
(...) Jak to możliwe, że ludzie którzy kochają psy i im pomagają niejednokrotnie poświęcając dużą część swojego życia są tak mało wyrozumiali i okrutni do innych ludzi?
A do dzieci?
(...)
Również nie wiem, ile Nika popełniła błędów i wolę nie wiedzieć. :shake:

Nika nie jest sama w swoich zmaganiach, samotność raczej wybiera poprzez przemilczenia, filtrowanie informacji i półprawdy, jakimi się posiłkuje (rewelacyjny przykład - wątek Spajkiego). Od takich ludzi (wsio ryba, czy dorosłych, czy dzieci) inni stronią.

Gwarantujesz, że Nika jest bardzo dobrze wychowana i bardzo wrażliwa. OK, nie będę Cię wyprowadzała z błędu. Chętnie z Tobą na ten temat podyskutuję, gdy zdarzy się, że będziesz miała odmienne zdanie niż Nika. ;-)

Przeczytaj proszę poprzedni wątek Teosia, na którym był Spajkim, zobacz, czy była na nim pozbawiona pomocy (był odzew Medoru, który chciał przejąć psa ale zacytuję tu samą Nikę z jej postu 96: "(...) Mama nie chce go oddawać do schroniska. (...)" rozumiem, że lepszym rozwiązaniem było, by się pętał po ulicy. Ciekawy jest również post 129 napisany przez Katya z FNiZ, cytuję: "Dodam, że my też jako fundacja telefonicznie proponowaliśmy DT, bo akurat się zwolniło. A żadne DT jak wiadomo nie jest wiecznie aktualne... Przygarnąć do siebie - nie... Oddać fundacji Medor - nie... Oddać na tymczas za pośrednictwem FNiZ - nie... Nic z tego nie rozumiem. Przykro mi i mam nadzieję że psiakowi nic nie jest. Ale nadzieja... Ta sytuacja uczy nas, żeby nie odpowiadać na prośby o pomoc Niki. Szkoda.", a potem, nagle pojawia się allegro Spajkiego z info, że pies jest w DT, kolejno ta sama Katya pisze w poście 162: "Fundacja może sfinansować kastrację. Skorzystacie?" , już miało do tego dojść ale pies Nice daje dyla po czym szczęśliwie się znajduje, kolejno ciągnie się sprawa mega poważnych rozmów :evil_lol: Niki z właścicielami = Nika, post 198: " Więc tak : byłam u właścicieli. Rozmawiałam o kastracji. Powiedziałam że jakby go wykastrowali to by nie uciekał. Powiedzieli że napewno wykastrują, bo nie chcą żeby uciekał. On się podkopuje pod ogrodzeniem skubaniec . Zobaczymy, będę do nich chodziła i sprawdzała czy wykastrują. Aaaa, jakby co to on śpi w domku w łóżeczku z Pańcią " , czyli jest u właścicieli, po czym znów trafia do Niki, w poście 216 czytamy wpis Niki: "(...) Spajki jest na tymczasie u starszej Pani u mnie na wsi. Ma dwóch kolegów i nie dominuje, nie jest agresywny . Narazie szukamy mu domku, ale jak nie znajdzie, pewnie zostanie u tej Pani. To dom z ogrodem więc ma tam bardzo fajnie." jest to wpis z 22.12.08 ale sprawa tymczasu rypła się 26.02.2009, gdy Katya w poście 218 napisała: "Jak to się stało, że Spajki jest w łódzkim schronisku?", na co niefrasobliwe Nika odpowiada w poście 219:"Pani która miała go na DT, musiała wyjechać i nie mogła zabrać Spajkiego ze sobą. Spajki nie znalał dotąd DS, więc wylądował na ulicy, a ja nie mam teraz warunków na przyjmowanie psów. Myślę że wątek trzeba usunąć bo nie ma on zbytniego sensu jak pies trafił do schronu. Myślę że Spajki szybko znajdzie dom, i życzę mu jak najlepiej.")?

Wątek "sparaliżowanego" psa - odzew był z mety. Trudno jednak spodziewać się, że mogliśmy dokonać cudu w tak krótkim czasie, jaki upłynął od założenia wątku do momentu, gdy psiak trafił do Medoru.

Wątek dużego psa, przejęty przez Wunię ruszył z kopyta.

Kawał czasu wstecz był wątek podhalana. Nastąpił odzew? Nastąpił! Wraz z Niką, jej mamą i moim mężem zgarnęliśmy psa, dla którego zostało wcześniej dograne miejsce i transport w okolice Krakowa.

To co robi Nika nazwałaś zmaganiem i słusznie (choć ja nazywam miotaniem się), bo przerasta jej możliwości więc powinna zająć się tym, co stosownie do jej wieku i możliwości jest wykonalne.

Co do wyrozumiałości... Ona jest do czasu, do czasu. Kończy się z chwilą, gdy drugi człowiek powiela te same błędy i odbijają się one na zwierzęciu. Do rzekomego okrucieństwa wobec Niki się nie odniosę. Zdecydowanie Ty i ja znamy inną definicję tego terminu.

Asik, uważam, że Nika marnuje swój talent, mam nadzieję, że jednak w przyszłości go rozwinie (nie mam tu na myśli obecnej jakości pomocy zwierzętom). Na łeb kładzie mutację Agaty Christie i Alfred Hitchcocka. Tworzy historie i wodzi nimi za nos dorosłych aż miło, o uwodzeniu misternie zbudowanymi relacjami nie wspomnę.

Posted

[quote name='nika28']Odnalazł się jego prawdziwy właściciel (nie ten o którym pisałam na wątku, do tamtych tylko przychodził na jedzenie i się przespać jak się okazało) .

ze co? bo moj pies spi i je u mnie....

nie doczytalam jeszcze wszystkiego ale fqurfa mam juz na maxa.....

Posted

Majqa, podpisuję się pod Twoimi słowami i pod słowami Joli rękoma i nogami, dołożę jeszcze cały domowy komplet dwu, czteronogów i rybki :)
Najważniejszymi cechami dojrzałego człowieka jest: wysłuchanie argumentów drugiej strony, umiejętność przyznania się do błędu, umiejętność powiedzenia "proszę, nie daję rady" oraz "przepraszam" ...
Napisałam dojrzałego bo dorosłość to pojęcie techniczne bardziej, wielu dorosłych nie jest dojrzałych ... i za ciocią Isadorką kończę ... Amen

Posted

Pewnie jestem dziwna i inna ale i tak jest mi przykro. Dziewczyny Nika to tylko dziecko. Mam w domu syna w tym samym wieku i jemu nie specjalnie chce się pomagać zwierzętom. Woli towarzystwo rówieśników i komputer.
A Nika wolne chwile spędza inaczej. Robi masę ogłoszeń i stara się pomóc.
Widzę że pewne rzeczy rzeczywiście są w tych wątkach bardzo zakręcone. Ale może trzeba by było z Niką porozmawić i poznać wtedy by się to wyjaśniło.
Już nie będę Wam więcej zawracać głowy, trzymam kciuki za dobry dom dla psiaka.

Posted

Asik, ja mam w domu starsze dziecko, w lipcu kończy 18 lat, i młodsze, w lipcu kończy 12 lat, i uwierz mi, że nie pozwoliłabym, nawet w najbardziej szczytnym celu na to, żeby kłamali i wodzili za nos dosyć zwartą i zorganizowaną grupę dorosłych, którym przyświeca ta sama idea !!!!! A czy nie wystarczy powiedzieć "myślałam, że tak będzie dobrze, ale nie wyszło", odnoszę wrażenie, że Nika robi , bo robi, ale te jej działania po prostu nie są doszlifowane, dopilnowane, nie mają finiszu. Ot tak, udało się, poszło, następny proszę.
Nika nie chce rozmawiać, a jak próbuje to swoimi tłumaczeniami z tego co już zauważyłam, pogrąża się jeszcze bardziej, bo kupy to się nie trzyma.
Powinna zostać przy robieniu ogłoszeń, albo po prostu zawiadamiać, ma kontakt do nas, o każdym psie, który jej zdaniem pomocy potrzebuje, nikt nie odmówi Niki także asysty przy wizycie przedadopcyjnej, samej adopcji, czy nadzorze po adopcji, wręcz uważam, że osoba dorosła jest tu niezbędna.

Posted

asik007 napisał(a):
Pewnie jestem dziwna i inna ale i tak jest mi przykro. Dziewczyny Nika to tylko dziecko. Mam w domu syna (...) Woli towarzystwo rówieśników i komputer. A Nika wolne chwile spędza inaczej. Robi masę ogłoszeń i stara się pomóc. (...) trzymam kciuki za dobry dom dla psiaka.

Nie jesteś dziwna, masz tylko inne zdanie niż nasze i pełne prawo do niego. Twój syn robi to, co jest stosowne do jego wieku. Inne rzeczy przyjdą z czasem lub nie przyjdą. Na tym co robi Twój syn i co opisałaś, że robi Nika dziecko powinno poprzestać. To nie etap zawiadowania adopcjami, podpisywania umów (lub tylko mówienia o tym), kontrolowania, czy ktoś psa wykastrował, czy nie, dopilnowywania, by tak się stało, wyciągania psa ze schroniska itp... itp... Więcej z tego wychodzi szkody niż pożytku, o nerwach nie wspomnę. Dołączam się do podziękowań za trzymanie kciuków. :lol:

Posted

Z beczki już właściwej... Jak się miewa Teoś??? Co słychać u bidy? Pojawiła się szansa na zdjęcia? Przypomnę Jolu, że w razie potrzeby Twój fan :-) podjedzie i obfoci niuńka. :-)

Posted

[quote name='majqa']Z beczki już właściwej... Jak się miewa Teoś??? Co słychać u bidy? [/QUOTE]

Mam to samo pytanie co majqa, musimy ruszyc sprawe Teosia....:)

Posted

Teoś ma się bardzo dobrze, jest baaaardzo grzeczny ale np. na spacerach, jak zobaczy innego psa lub osobę, która mu sie nie podoba to poszczekuje. Nic nie niszczy , sygnalizuje potrzebę wyjścia na spacer,no i do przytulania się jest pierwszy, biegnie i podtyka brzuszek do głaskania. Mam wrażenie, że wcześniej nie za często był głaskany i teraz odbiera to, co przez tyle czasu stracił...

Posted

Majqa, gdyby była taka możliwość, żeby Maciek podjechał do Teosia i zrobił mu jakies fotki to byłabym bardzo wdzięczna. Nasz aparat powolutku umiera a zdjęcia robione telefonem nie nadają się raczej do ogłoszen...

Posted

[quote name='Ellig']Jolu, czy Teos jest u Ciebie?
Przepraszam ale juz sie pogubilam......[/QUOTE]
Nie, nie jestem w stanie wziąc do domu szóstego zwierza, Teoś jest w bardzo fajnym hoteliku dla małych zwierząt, Pani prowadząca hotelik nie może ustać w zachwytach nad grzecznością Teosia, wg niej jest najspokojniejszym psem z wszystkich, którymi sie opiekuje.

Posted

[quote name='jola od jadzi']Nie, nie jestem w stanie wziąc do domu szóstego zwierza, Teoś jest w bardzo fajnym hoteliku dla małych zwierząt, Pani prowadząca hotelik nie może ustać w zachwytach nad grzecznością Teosia, wg niej jest najspokojniejszym psem z wszystkich, którymi sie opiekuje.[/QUOTE]
Dziekuje bardzo za informacje:)
Po prostu nie wiedzialam, oczywiscie rozumiem jolu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...