Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A to, że skye przynoszą brud do domu w czasie niepogody, to należy juz przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza. Znam jedna osobę, która w takie pogody prowadza pasa w kombinezonie, ale to psu zdecydowanie przyjemnosci nie sprawia. A łapy i tak zostaną brudne.

  • Replies 229
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja mam dwa kombinezony z tkaniny nieprzemakalnej - damski i męski. Używam w dwu wypadkach.
1. Gdy psy są wyszykowane na wystawę, a jest absolutna plucha i trzeba je rano przed wystawą wyprowadzić i na terenie wystawy przeprowadzić z samochodu do hali.
2. Gdy suka karmi, a jest bardzo błotniście i szczeniaczki są malutkie (tak się składa, że mioty miałam wiosną), żeby mi te maluchy nie leżały z mokrą matką i sutki nie były ubłocone.
I zawsze jak wyprowadzam w kombinezonie to są nieszczęśliwe.
Skye'a trzeba przyjmować z dobrodziejstwem inwentarza.
Słyszałam o jednym, co nie umiał dać sobie rady z futrem skye'a i chciał obciąć. W zamian kupił sobie charcika włoskiego. Hodowca odebrał psa. Tym skye'em jest Skyeomania's Dorian zresztą.

Posted

Ja też mam pelerynke nieprzemakalną, którą używam, gdy muszę wyjść na dwór z psem, który jest w wystawowej szacie, a akurat pada deszcz... Sierść szorstka potrafi stanąć dęba gdy się zmoczy, a na grzbiecie ma leżeć płasko, więc ja wolę nie ryzykować. A ponieważ psy szkolę, więc niestety po deszczu chodzimy sporo. Pelerynkę kupiłam Misi, gdy uczyłam ją śladów (a jednocześnie wystawiałam ją) i nie chciałam opuścić ani dnia treningu. A teraz przejęła ją Locia, która wygląda w niej bardzo pociesznie. Ani jednej, ani drugiej pelerynka nie przeszkadzała, a z Lotki robi się w tym uniformie prawdziwy komandos! :evil_lol:

Posted

Flaire napisał(a):
ją) . A teraz przejęła ją Locia, która wygląda w niej bardzo pociesznie. Ani jednej, ani drugiej pelerynka nie przeszkadzała, a z Lotki robi się w tym uniformie prawdziwy komandos! :evil_lol:

To pewnie w jakieś centki ta pelerynka...

Posted

[quote name='sirion']Flaire. Skye i airdale troszkę się różnią długościa nóżek. I u skye'i najbardziej chodzi o podwozie.
No przeca wiem. Ale my też mamy pelerynkę! :-)

Wstawiałam już kiedyś na dogo zdjęcie Misi w tym kombinezonie, ale Lotka wygląda tak superancko, że ją też będę musiała sfotografować! :evil_lol:

Posted

[quote name='sirion']Słyszałam o jednym, co nie umiał dać sobie rady z futrem skye'a i chciał obciąć. W zamian kupił sobie charcika włoskiego. Hodowca odebrał psa. Tym skye'em jest Skyeomania's Dorian zresztą.

"na szczęście" my Borysa nie wystawiamy i chłopak ma pełną swobodę. A co do Doriana to już się zakochałam i moze kiedyś potomek po nim......marzenia :loveu:

Posted

Dawno temu, gdy Frodo krył po raz pierwszy, to długo, długo nic sie nie działo. I doszliśmy do wniosku, że mu włosy przeszkadzają. I ubraliśmy go w kombinezon. I oto efekty (już troche po). Aż się wstydzę, czy takie coś można publikować:oops: ;) Jeszcze dzieci zobaczą.



Posted

[quote name='sirion']Dawno temu, gdy Frodo krył po raz pierwszy, to długo, długo nic sie nie działo. I doszliśmy do wniosku, że mu włosy przeszkadzają. I ubraliśmy go w kombinezon. I oto efekty (już troche po). Aż się wstydzę, czy takie coś można publikować:oops: ;) Jeszcze dzieci zobaczą.




No,pięknie! I to w chwili,gdy Miłosciwie Panujący Minister Edukacji ściga w szkołach pornografię!

Taką figurkę kupiliśmy w Poznaniu w stoisku antykwarycznym. To wiedeński brąz z lat dwudziestych. Nie pytajcie, ile kosztowała.



Skye to latają po sklepach stadami a puliki to jakoś nie chcą:-(

Posted

[quote name='puli']No,pięknie! I to w chwili,gdy Miłosciwie Panujący Minister Edukacji ściga w szkołach pornografię!

Toteż ja się strasznie wstydzę :oops: :oops: :oops:

Posted

[quote name='puli']
Taką figurkę kupiliśmy w Poznaniu w stoisku antykwarycznym. To wiedeński brąz z lat dwudziestych. Nie pytajcie, ile kosztowała.



Skye to latają po sklepach stadami a puliki to jakoś nie chcą:-(
hmm a ja jakoś nie mogę nic w stylu skye znalezc nigdzie :shake:

Posted

Antykwariusz w Poznaniu miał tego więcej. Między innymi takie coś na biurko z figurką szczeniaczka, kilka figurek szczonków i pięknego skye'a z misnienskiej porcelany.

Posted

Sirion pisałaś kiedyś o Pani prezydentowej i jej szkocie....nie dawało mi to spokoju:evil_lol: i napisałam do "nich" mail'a.Oto odpowiedź:
Służby Pałacu Prezydenckiego uprzejmie donoszą, że Tytus jest Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ terierem szkockim!
Pozdrawiam serdecznie
Filip Nowaczyński
Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Pałac Prezydencki
ul. Krakowskie Przedmieście 48/50
00-071 Warszawa
tel. (0) 22 695 12 74
Więc Tytus jest szkotem....moze trochę za dużym,może nie przygotowanym do zdjęcia,moze tak miało byc a może PP chciałaby skye i na jego wzór Tytus jest pozorowany :lol: .Pozdrawiam

Posted

No widzisz, a ja napisałam do P. prezydentowej (tzn biura prasowego listownie) i zero odpowiedzi. W kazdym razie TYtus jest szkotem bardzo zaniedbanym, bo już nie wygląda jak szkot. Ja to zdjęcie studiowałam długo ze ze znajomym (Ottem) i tak nam wychodziło, że on bardziej na skye'a wygląda.

Posted

[quote name='Nitencja']Z cala pewnoscia to szkot........ ale widzac w jakiej on jest kondycji..... to strach myslec jak bedzie niedlugo wygladac nasze panstwo:angryy:
Nitencja, "kochasz" kaczuszki ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...