kaLOlina Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 tak i ksiaze nie moze powtorzyc jego historii:( Quote
pumcia02 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 tylko ze Książę nie jest w dobrym stanie... ledwo chodzi i w ogole kiepsko z nim. starosc nie radosc. mysle ze jak nie znajdzie domku to nie zostanie mu dużo czasu... :( nie jest taki uśmiechniety jak Bolek... Quote
martik b Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 mariolka napisał(a):tylko ze Książę nie jest w dobrym stanie... ledwo chodzi i w ogole kiepsko z nim. starosc nie radosc. mysle ze jak nie znajdzie domku to nie zostanie mu dużo czasu... :( nie jest taki uśmiechniety jak Bolek... to takie smutne:placz: domeczek jak najbardziej potrzebny żeby losu Boleczka nie podzielił:shake: Quote
siekowa Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 kurna znowu zjadło mi posta :/ Książe jest w marnym stanie kochający domeczek bardzo potrzebny,dzięki że zaglądacie do niego.No tak ja talentu pisarskiego wcale nie mam i raczej się za to nie biore :) Quote
kaLOlina Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Ksiaze-nie pozwolmy mu umrzec jak Bolkowi-bez milosci bez domku bez glaszczaej reki wlasciciela:( Quote
PaulinaT Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Bosh... toż to sobowtór mojego Szarika, tylko Szarik ma ciut więcej jasnego na łapach... Pewnie gdyby mój "paliatyw" spędził zime w schronie też jego stan byłby kiepski... dom, opieka, karma i odżywki działaja cuda... mam nadzieję, ze zdaży się cud i ktoś przygarnie Księcia na ostatnie lata... Quote
dafney Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Ja tez jestem nowa,ale mam wielka nadzieje,ze Ksiaze znajdzie domek. Jedna z wolontariuszek (Kostek)mowila,ze w schronisku przydalby sie wozek inwalidzki(miedzy innymi dla Ksiecia).Ja taki wozek mialam po moim piesku. Wozek juz chyba z 5 tygodni temu pojechal do Warszawy (staralam sie zorganizowac jak najszybciej transport),ale nadal nie zostal odebrany od mojego kuzyna. Wiem,ze temu pieskowi potrzebny bylby dosyc szybko i w zwiazku z tym mam pytanie,czy ktos moglby po ten wozek podjechac???Kostek nie ma podobno czasu,a mi szkoda,ze ona tak lezy nieuzywany. Myslalam,ze moze udaloby sie oddac Ksiecia razem z wozkiem.Moze wtedy ktos by sie podjal opieki nad nim. Dajcie mi znac,jesli jednak wozek nie jest potrzebny, na pewno znajdzie sie jakis psiak,ktoremu sie przyda. Quote
Kostek Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 dafney ja tego czasu naprawde nie mam nawet psow nie mam kiedy podnosic o wozku pamietam przepraszalam i przepraszam Cie ze tak wyszlo,ale nie mam jak po prostu:( nie rozdwoje sie a tez w domu musze pobyc ze swoimi zwierzakami Quote
dafney Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Rozumiem dlatego napisalam w watku,bo moze ktos inny moglby odebrac ten wozek??? Quote
pumcia02 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 może Magda z Tadkiem by podjechali samochodem... pogadam z nimi. a gdzie trza by bylo jechac? Quote
pumcia02 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Książę umarł... nagle. prawdopodobnie serce :( a jeszcze w niedziele widzialam go na spacerku po terenie i mialam mu foty zrobic.. :( Quote
siekowa Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Książe dlaczego tak szybko nas opuściłeś? :( Kolejny wspaniały pies odszedł w schronie :placz: Wierzyłam,że zdążymy mu znaleźć ten kochający dom.Mam nadzieje,że teraz jest szczęśliwy razem z Bolusiem,Piesiaczkiem i innymi psiakami :( [*] Quote
Lupi Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Dostojny, piękny Książe... Spacerujesz teraz na zielonych łakach... Szkoda że nie znalazłeś tego jedynego, kochanego pańcia, który utuliłby Twoje ciałko [*] [*] [*] Quote
Ulaa Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 To straszne :bigcry: Książę ['] to koniec Twojego cierpienia i samotności... Quote
MagYa^^ Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 :candle: ..Boluś zaprosił Cię do siebie.. Biegajcie po drugiej stronie szczesliwi:-(.. Quote
pumcia02 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 nikt z adoptujacych sie nie interesuje staruszkami :( dlatego tak to sie konczy :( Quote
madzia828 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 tak mi przykro:-(:-( biedny staruszek :placz: Quote
martik b Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Bardzo przykre..najpierw Boluś..teraz Książę :( bądź chociaż Kruszyno tam szczęśliwy za TM :( niech się Boluś Tobą zaopiekuje..biegajcie razem..................... (*) :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.