Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted







I po imprezie Drogie Panie :evil_lol:
Niestety nie wytrwałam do końca spaceru, bo chore dziecię w domu zostawiłam i musiałam już jechać, a teraz jestem już padnięta.
W związku z tym że wiem jak czekałyście na te zdjęcia wstawiłam je, ale relację słowną postaram się zdać jutro ;)
Mogę Wam tylko powiedzieć iż myślę że to idealny dom dla Welsha-Atosa :cool3:

Posted

Jestem. Jestem.
Jak dla mnie to idealny dom dla Atosa. Ludzie są bardzo spokojni, zrównoważeni, do problemów podchodzą z dystansem. A Atos? To szaleniec z psim ADHD.
Odniosłam wrażenie że on musi ciągle coś robić. Głowinie biega, biega, biega, kopie doły i biega, biega, biega :evil_lol:
Państwo chodzą z nim dwa razy dziennie do lasu na spacery (a rzeczywiście warunki ku temu mają takie że grzechem byłoby nie skorzystać) a Atos stara się słuchać starszego kolegi, choć nie zawsze. Momentami odniosłam wrażenie że specjalnie go zaczepia :razz: a starszy kolega? No cóż...podobno ma 10 lat - czego po zachowaniu nie widać, bo biega, biega, biega :evil_lol: szarpie patyki, lubi poszczekać do dziamgotów za płotem i jak najbardziej czuje się przewodnikiem w stadzie. Kiedy trzeba to spokojny, a jak trzeba skarcić Atosa to skarci.
Podobno na początku spały w jednej budzie (choć widziałam dwie) po podwórku jak hrabia łaził kot (nieganiany) a Pani Atosa mówiła że na początku pies jadł 2,3 razy dziennie, ale nie widać żeby był jakoś specjalnie upasiony przez to pewnie że tak biega.

No i Pani mówi że biegając zaczyna biegać w koło człowieka i zatacza coraz mniejsze kręgi, po czym potrafi chwycić za kurtkę, albo nogę co jest dość bolesne.
Nie wiem czy u Doty też się tak zachowywał, ale myślę że to może być problemem, ponieważ przyjdzie lato, Pani w krótkich spodenkach, albo spódniczce...pomyślałam sobie że skoro przez spodnie jest to bolesne, to na gołe ciało...brrr...:shake:
Dziewczyny można coś temu zaradzić? Ja powiem szczerze że pierwszy raz się z czymś takim spotkałam, a wiem że Państwo nie kłamią, bo mnie też Atos próbował wziąć w taki krąg :mad: a zdaje się że ktoś z forumowiczów obiecywał mi całe portki :mad: i gdyby nie to że obracałam się wokół siebie prawie że z prędkością światła żeby dotrzymać Atosowi rytmu to pewnie doświadczyłabym tych podszczypanek :evil_lol:
Macie jakieś pomysły?

Posted

No a najśmieszniejsze jest to że mam aparat z funkcją redukcji wstrząsów (czy tak jakoś) i sobie nie poradził :evil_lol:
Wczoraj jak przeglądałam zdjęcia to miałam nawet takie na którym jest sam ogon :-o
Słuchajcie...ja mam wrażenie że on się powoli odnajduje w tym domu. Uważa że w budzie jest bezpieczny, bo właśnie tam zmierzał przed moim aparatem.
Uwielbia swoich ludzi, bo jak tylko ktoś kręci się pod drzwiami z tamtej strony Atos już przy nich jest.
Podobno trochę boi się Pana, ale jak tylko widzi smycz w jego ręku już jest szczęśliwy. Tam dopiero jest 6 tyg. Nasza onka jest u nas 2 lata i nadal boi się mojego TZ-a choć nigdy nic jej nie zrobił złego.
Wczoraj jak Pan wyszedł ze smyczą Atos obskakiwał go z wielką lubością i patrzył z miłością na pysku, więc myślę że się panowie dogadają ;)

Posted

Agmarek, obiecywałam Ci całe portki, bo Welsh nigdy wcześniej tak nie zaganiał.....:eviltong: Myślę, że z tymi smakołykami do dobry pomysł a w ogóle, to się nie martwię, bo Państwo Welsha są bardzo rozsądni a szczególnie Pan świetnie daje sobie radę z psami. Najlepszy dowód, że Welsh już do niego śmiało podchodzi i razem wychodzą na spacerki. Welsh zawsze czuł ogromny lęk przed mężczyznami.
Zdjęcia piękne, wielkie dzięki, Agmarek. Liczę, że to nie ostatnia wizyta i zdjęcia :razz:
Welsh-Atos wygląda na szczęśliwego. Jeszcze nigdy nie miał tylu "uśmiechniętych zdjęć" :p Troszkę przytył i widzę znów piękne futerko :multi: Pobyt na powietrzu wyraźnie mu służy :lol:

  • 5 months later...
Posted

Welsh ma się dobrze ale nowi państwo są oszczędni w słowach i zdjęciach. Ostatnio dostałam dwa ale cos mi sie porobiło i nie mogę wstawić :( Mogę wysłać na maila, może jakaś dobra dusza wstawi.
Welsh wygląda świetnie, przytył, nabrał futerka - zupełnie inny pies :)

Posted

[quote name='anawa']Welsh ma się dobrze ale nowi państwo są oszczędni w słowach i zdjęciach. Ostatnio dostałam dwa ale cos mi sie porobiło i nie mogę wstawić :( Mogę wysłać na maila, może jakaś dobra dusza wstawi.
Welsh wygląda świetnie, przytył, nabrał futerka - zupełnie inny pies :)
Jesli mozesz przeslij na mojego maila. Wstawie, to zaden kłopot.
iza_roj@poczta.fm

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...