Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzieńdoberek cioteczki :)
w domku spokojnie,Welshyk nic nie rozrabia aż mi jakoś dziwnie.ostatnio wogóle nie było psa w domu.wczoraj,kiedy ochłonął po wizycie śfagra,znowu zaczął wypuszczać się "na salony" :)
po wycieczce do kliniki zgłodniał i zjadł 2 michy żarełka.tym samym zmienił swój nawyk jedzenia co dwa dni.i dobrze,bo chłopaczyna nie ma wcale ruchu więc powinien wreszcie przytyć.
dziś jeśli nie będzie znowu chciał jeść,"doprawimy" karmę mięskiem mielonym.

Posted

Dota, tylko prosze pamiętaj, że to nie tucznik! :) Onki muszą być takie trochę "suche", dobrze im to robi, jak są lekkie. Dla onka stawów zabójstwem jest to, jak on jest potężny i ciężki.

Posted

wiem,wiem,obiecuję nie utuczyć chłopaka :)
ale troszkę musi przybrać,bo nawet wetka zauważyła że nie przybrał na wadze,a kiedy lepiej mu się przyjrzała,przyznała mi rację że nawet schudł.
muszę zrobić coś,żeby on jadł regularnie,codziennie po choć jednej misce a nie co dwa dni do oporu.

Posted

cześć Welsh :)
super że z twoją łapką dobrze :) i o to chodziło :)
i już nie psocisz w domku - jaki fajny chłopak się z ciebie zrobił :)
A szwagier pewnie duuuużo stresów przeżył mieszkając z Welshem pod jednym dachem :) hihi

Posted

chłopaczyna znowu zjadł michę papu :multi:
zastanawiam się,czy on przypadkiem nie ma gdzieś pod swoim kocykiem jakiegoś laptopa schowanego i poczytuje sobie na dogo co ja o nim piszę :)
bo jak inaczej wytłumaczyć,że kiedy piszę że jest jakiś problem z Welshem,za chwilę on znika?
było znaczenie-problem sam zniknął.Welsh był tadkiem niejadkiem-je już 3 dzień z rzędu :)
idę "przetrzepać" jego posłanko :evil_lol:

Posted

laptopa nie znalazłam...
welsh musi mieć jakąś wtykę na dogo...;)

a wiecie ciotki co?nasze słoneczko zaczyna reagować na swoje imię :multi:
strzyże uszkami i podnosi główkę mądrala

Posted

Akrum napisał(a):
Welsh, dziś tylko wpadam i uciekam, cały czas obserwuje wątek krakowskiego schroniska i w kędzierzyn koźle....


ja też :( serce się kraja

u welshyka wszystko dobrze,przed chwilka bylismy na spacerku.Koka bardzoo chciała wyjśc z nami,więc wziełam oboje.słuchajcie jej obecność na dworzu miała zbawienny wpływ na zachowanie Welsha.bez problemu odważył się wyjść za bramę (musiałam wyprowadzić psy dalej-na podwórku pełno robotników,znowu rozstawili rusztowania:angryy:) a za bramą....tyle ciekawych rzeczy do obwąchania!zielona trawka i drzewka!żebyście widziały jak on wpadł w tę trawę,nie chciał z niej wyjść:evil_lol: troszkę bał się ludzi i wdrygał się kiedy przejeżdżał autobus,ale ogólnie było super :) chodził krok w krok za Koką i co chwilę zerkał czy jestem na drugim końcu smyczy.
spacerek trwał tylko 5 minut,ale jakże cudowne dla niego :) wreszcie mógł zrobić to,co na prawdziwego samca przystało-siknąc na każde drzewko i murek.
on będzie cudownym piesem.trzeba tylko dać mu czas.niech no się tylko łapina zagoi,zaczniemy chadzać do parku,tam to dopiero chłopak będzie miał raj :)
a jutro jadę z prześwietleniem do kliniki.

Posted

Wreszcie nie boję się zaglądać na swój wątek......... Wcześniej tylko myślałam, co ten gagatek znowu zmalował a teraz............ robi się nudno :evil_lol:
Obecność Koki na spacerku pozwala Welshowi uwierzyć, że nic złego mu się nie stanie :lol:
Dota, pocałuj Welsha ode mnie w tego pieknego pychola.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...