Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

manilka napisał(a):
Cioteczki ciesze się, że przelew doszedł ;)

Manilka, a żebyś wiedziała, jak my się cieszymy............... :loveu:

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jestem zła na przystojniaka.znowu dzis nic nie zjadł.nawet jednej chrupki :angryy:
dwa dni nie je,potem je cały dzień ile razy bym mu nie nałozyła do miski,potem znowu 2 dni strajkuje...

Posted

dota&koka napisał(a):
jestem zła na przystojniaka.znowu dzis nic nie zjadł.nawet jednej chrupki :angryy:
dwa dni nie je,potem je cały dzień ile razy bym mu nie nałozyła do miski,potem znowu 2 dni strajkuje...

Wcale się tym nie przejmuj, on sam sobie reguluje częstotliwość posiłków. Z głodu nie umrze.....

Posted

kiedy ja bym chciała żeby Welsh miał okrągłe boczki...nie żeby był zapasiony jak Koka,ale żeby był zgrabnie "nabity"
strasznie mnie korci żeby zacząć mu gotować...:diabloti:

Posted

Dota zachowanie Welsha jest chyba typowe dla tej rasy :cool3: moja małpa jak do nas przyjechała to mój TZ (wielkości Twojego szwagra) nie chciał z nią zostać nawet na minutę sam bojąc się że go zagryzie. Przez pierwsze dni nawet straszyłam go że psem poszczuję :diabloti:
Niestety sytuacja zmieniała się z dnia na dzień i moja małpa która z mojej ręki jadła smakołyki :mad: była głaskana :mad: i miziana :mad: zapałała wielką miłością do mojego TZa :crazyeye: co prawda boi się jeszcze jego donośnego głosu, ale tylko wtedy gdy ja jestem w pobliżu, a jak mnie nie ma to się kładzie obok niego na dywanie :angryy: zero wdzięczności :angryy:
Lecz się kobieto i do roboty, bo jak Cię będą chcieli naprawdę zwolnić to Welshem poszczuj :diabloti: możesz jeszcze dla podkreślenia swoich słów pożyczyć moją sucz bojową :evil_lol:
Trzymam kciuki, cieszę się że Welsh nie rozrabia (oprócz straszenia Twojego szwagra)

Posted

Ja Ci dam gotować........... :mad:
Ze względu na swoje stawy Welsh powinien na zawsze pozostać szczupłym chłopakiem ;)
Żadnych grubasów...... :cool3:

Posted

hah...Ty się dota martwisz, że Welsh je co dwa dni, a ja bym tak czasem chciała, żeby moje ogony choć jednodniową głodówkę sobie zrobiły... a nie ciągle wpatrzone tymi swoimi pięknymi oczętami to w miseczkę to we mnie i co... i jeszcze tupią łapkami na mnie i prychają jak mówię, że już wystarczy.. :)

A tak w ogóle, to cieszę się bardzo, że Welsh już nie znaczy waszych łóżek, nie zostawia żadnych niespodzianek w domu, tylko załatwia swoje potrzeby na dworze.
I tak jak anawa pisała, nie próbuj mu czasami gotować, on musi jeść tą suchą karmę, jak będzie głodny to zje, to dla jego dobra, dla zdrowia :) a jak posmakuje gotowanych rarytasów, to jeszcze trudniej będzie go przekonać do suchej karmy.

Posted

Agmarek napisał(a):
Witaj z rana mordeczko kochana :loveu:
Dbaj o Dorotkę żeby szybko wyzdrowiała i na spacerki z Tobą piesku latała :evil_lol:


wow jaki fajny wierszyk z rana :) Agmarek,masz talent :klacz:
na razie na "spacerki" chodzi z nim marcin.dzis po południu będzie musiał znieść go szwagier trzęsidoopa hihi

Akrum napisał(a):
hah...Ty się dota martwisz, że Welsh je co dwa dni, a ja bym tak czasem chciała, żeby moje ogony choć jednodniową głodówkę sobie zrobiły... a nie ciągle wpatrzone tymi swoimi pięknymi oczętami to w miseczkę to we mnie i co... i jeszcze tupią łapkami na mnie i prychają jak mówię, że już wystarczy.. :)


dokładnie w taki sam sposób brała mnie na litość Koka :) ona dosłownie tańczy przy misce,dopóki jej coś nie "spadnie".
ale dobre czasy sie skończyły,dostaje tylko raz dziennie i to karmę pod tytułem "weight control" :) po tym jak wetka nastraszyła mnie co może się dziać z psem który ma nadwagę,absolutnie nie ulegam "uczuciowej terrorystce"


Akrum napisał(a):
I tak jak anawa pisała, nie próbuj mu czasami gotować, on musi jeść tą suchą karmę, jak będzie głodny to zje, to dla jego dobra, dla zdrowia :) a jak posmakuje gotowanych rarytasów, to jeszcze trudniej będzie go przekonać do suchej karmy.


wiem,wiem że mi nie wolno go rozpuszczać i że karma którą dostaje jest dla niego lekarstwem.ale ja mam wyrzuty sumienia że pies chodzi głodny.choć zdaję sobioe sprawę że sam sobie krzywdy nie zrobi.
słowo harcerza:nie będę mu dawać nic oprócz jego karmy :)
ja także bardzo się cieszę że chłopaczyna już nie znaczy nic w domu.nie zdarza mu się absolutnie nigdzie nie pstryknąć,nawet w nocy po kryjomu :)
na dzień dzisiejszy,Welsh to bardzo grzeczny,bezproblemowy pieso.oby było tak dalej

Posted

dota&koka napisał(a):
wow jaki fajny wierszyk z rana :) Agmarek,masz talent :klacz:


się ćwiczy :razz: przygotowuję się do pisania tekstów do ogłoszeń :cool3:
dota&koka napisał(a):
na razie na "spacerki" chodzi z nim marcin.dzis po południu będzie musiał znieść go szwagier trzęsidoopa hihi


Zrób mu parę fotek. Plisss...:lol: muszę to zobaczyć :evil_lol:


dota&koka napisał(a):
ja także bardzo się cieszę że chłopaczyna już nie znaczy nic w domu.nie zdarza mu się absolutnie nigdzie nie pstryknąć,nawet w nocy po kryjomu :)
na dzień dzisiejszy,Welsh to bardzo grzeczny,bezproblemowy pieso.oby było tak dalej


Nie dziwi mnie że Welsh już nic nie obsikuje, bo chyba wszystko co było do naznaczenia, to już naznaczone :evil_lol:

Posted

Agmarek napisał(a):

Zrób mu parę fotek. Plisss...:lol: muszę to zobaczyć :evil_lol:


zapewne nie będę miała rąk wolnych,bo znając fobię Seby,będę JA musiała znieść po schodach ich obu :evil_lol:

Posted

Napisał dota&koka
na razie na "spacerki" chodzi z nim marcin.dzis po południu będzie musiał znieść go szwagier trzęsidoopa hihi

dota&koka napisał(a):
zapewne nie będę miała rąk wolnych,bo znając fobię Seby,będę JA musiała znieść po schodach ich obu :evil_lol:

hahaha, ale się uśmiałam - i znów wyjdę na głupka w pracy, bo sama siedzę w biurze i się do kompa śmieję, a wszystko słyszą dziewczyny z biura obok, bo drzwi mamy otwarte...

Posted

wow ale tu cicho u chłopczyka :(
gdyby ktos pytał, u Welsha wsio ok,zjadł z rana całą michę karmy i leży do góry brzuchem :)
nic nie nabroił :) tylko znowu nie chce wchodzić do pokoju.przyczyna:nocujący szwagier...

Posted

kasia14 napisał(a):
Cieszę się bardzo bo kibicuje psiakowi od jakiegoś czasu:) Na razie nie mogę pomóc inaczej, ale gdybyście potrzebowały ogłoszeń to pisać ;)


Witam i dziękuję. na razie na ogłoszenia za wcześnie.... Kilka kontrolnie zrobiłam ale Welsh potrzebuje jeszcze trochę czasu...... Dota świetnie się nim zajmuje :)

Posted

kosu32 napisał(a):
Melduję że przelew poszedł :)


anawa napisał(a):
Dziękuję! Melduję,że podziękuję jeszcze raz, jak dojdzie.......... ;)


Doszedł........... Dziękuję raz jeszcze :calus:

Posted

UWAGA!!! PILNE!!!

Pani Agnieszka (właścicielka jaroszowickich kotów i psów) jest w szpitalu.
37 kotów i 6 psów wyląduje w schronisku.
Szukamy tymczasów lub domów stałych przede wszystkim dla psów.
One nie odnajdą się w schronisku

BARDZO PROSIMY O POMOC !!!

Link do wątku:

http://www.dogomania.pl/threads/1485...ekarstwa-karma...

I opis na stronie edano :

http://www.edano.schronisko.net/stro...tuacja!!!.html

Posted

[quote name='magda222']

UWAGA!!! PILNE!!!

Pani Agnieszka (właścicielka jaroszowickich kotów i psów) jest w szpitalu.
37 kotów i 6 psów wyląduje w schronisku.
Szukamy tymczasów lub domów stałych przede wszystkim dla psów.
One nie odnajdą się w schronisku

BARDZO PROSIMY O POMOC !!!

Link do wątku:

http://www.dogomania.pl/threads/1485...ekarstwa-karma...

I opis na stronie edano :

http://www.edano.schronisko.net/stro...tuacja!!!.html



O jej to fatalnie :(:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...