Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

rencia42 napisał(a):
wplata 20 zł poszła.W maju postaram się coś dołożyć na weta.


Bardzo dziękuję, rencia42 :loveu:
Cieszyłam się, że wraz z jednorazowymi deklaracjami na hotel już mamy (tym bardziej, że wszystko wskazywało na krótki w nim pobyt) ale wygląda na to, że już na starcie jesteśmy na dużym minusie.... Zobaczymy, jaki bedzie rachunek z kliniki (mamy być ulgowo potraktowani) i koszt leków - wtedy zdam szczegółową relację ze stanu finansów Welsha.

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wszystko wskazuje na to, że dopiero jutro odbiorę Welsha z kliniki. Dopiero wieczorem zrobia mu rentgen stawów.
Karolina właśnie pojechała odwiedzić Welsha :)

Posted

No i ja tu w końcu dotarłam.
Dzięki Bogu Anawa że Welsh Cię nie zjadł i dotarliście oboje w całości. Psiak rzeczywiście w typie "przepraszam że żyję" :-( aż się serce kraja.
Mam nadzieję że wszystko dobrze się skończy i że psinka zazna jeszcze w swoim życiu spokoju i miłości.
Edit: Nie wygląda na sześciolatka, ale może ja się nie znam :roll:

Agato gratuluję wytrwałości :roll:

Posted

Anawa, odwalilas kawal dobrej roboty. Dziekuję w imieniu Welsha. On jest sliczny! Zaskoczylo mnie to :)
No nic, dalej szukamy kasy. A Welsh bedzie mogl pojsc do Doty jak go podleczą?
Anawa! to wspaniale co zrobilas :)

Posted

Wieści z kliniki:
konieczna operacja stawu prawej, przedniej łapy. Bez wahania zgodziłam się ale bez Waszej pomocy nie dam rady........
Jamor miał rację: ta rana była wygryziona przez Welsha z bólu......... Pies nie chce chodzić i jest apatyczny najprawdopodobniej z tego właśnie powodu.
Badania krwi, wątroby i inne nie wykazały żadnych chorób, jedynie stan zapalny. Pobrany podczas operacji materiał powinno sie poddać badaniu histopatologicznemu mimo, że na podstawie innych badań nic nie wskazuje na nowotwór (na szczęście). Ten pies ma szansę być zdrowym i szczęśliwym ale trzeba mu pomóc. Tylne stawy w porządku, dysplazja wykluczona. Lekkie zmiany krzywicze to wynik wcześniejszych zaniedbań ale z tym pies może żyć. Prawa przednia łapa była kiedyś skręcana na śruby i mimo, że coś się tam posypało, to wszystko jest dobrze zrośnięte i nie wymaga interwencji chirurgicznej.
Po operacji konieczne bedzie podawanie leków doustnych i domieszek do jedzenia na odbudowę tkanki ale pies będzie zreperowany.
Potrzeba 600 zł na operację, badania i pobyt w klinice (to są już ulgowe ceny, jako, że pies ze schronu) plus 130 zł na badanie histopatologiczne (musimy potwierdzić brak nowotworu) no i leki na późniejsze leczenie.
Jak wykazuje zestawienie deklaracji w pierwszym poście, brakuje nawet na leczenie. W środę operacja, w piątek mam odebrać Welsha ale............... nie wiem, gdzie. Na hotel już nie mamy......

Posted

anawa, wydaje mi się, że nie zostaniesz bez pomocy.
tyle dobrego zrobiłaś już dla tego psa.
proszę, podaj mi na pw nr konta, w środę wyślę pieniążka.

Posted

Aniu cos podesle.
a czy Dota byla by gotowa przyjac Welsha bezposrednio po operacji do siebie? pies nie jest agresywny potrzebuje tylko milosci i dobrej opieki

Posted

bahlsa napisał(a):
anawa, wydaje mi się, że nie zostaniesz bez pomocy.
tyle dobrego zrobiłaś już dla tego psa.
proszę, podaj mi na pw nr konta, w środę wyślę pieniążka.

Bardzo dziękuję, zaraz wyślę....

IVV napisał(a):
Aniu cos podesle.
a czy Dota byla by gotowa przyjac Welsha bezposrednio po operacji do siebie? pies nie jest agresywny potrzebuje tylko milosci i dobrej opieki

Ty już przecież przysłałaś kupę forsy.....
Mam nadzieję, że Dota nie zmieni zdania.....

wiq napisał(a):
ja tu cichaczem obserwuję i dołączam się do prośby poprzedniczki...

Ja już chyba z tego wszystkiego nie kontaktuję........ Jakiej prośby, wiq?..........:oops:

Posted

IVV napisał(a):
Aniu juz podeslalam te pieniadze na Welsha ,sorry tylko tyle moge

Ojej, właśnie widzę........... Nie wiem, jak Ci dziękować IVV..........
Cały czas pamiętam o tym drugim piesku, któremu chciałaś pomóc tylko nie miałam ostatnio głowy do tych kont, przelewów itp. Podaj mi, proszę, nr konta i sumę, jaką mam z tych pieniędzy przekazać na tamtego psiaka, O.K.?

Posted

IVV napisał(a):
te pieniadze byly na Welsha i sa dla Welsha;)


Ja naprawdę nie wiem, jak mam dziękować........... Brak mi słów............

Posted

Aniu idz juz spac ,potrzeba Ci odpoczynku ,mialas bardzo stresujacy weekend
wszystko pouklada sie jak puzzles i bedzie dobrze,najwazniejsze ,ze teraz pies nie bedzie juz cierpiec!

Posted

IVV napisał(a):
Aniu idz juz spac ,potrzeba Ci odpoczynku ,mialas bardzo stresujacy weekend
wszystko pouklada sie jak puzzles i bedzie dobrze,najwazniejsze ,ze teraz pies nie bedzie juz cierpiec!


No właśnie...........Tak niewiele i ............ tak wiele możemy dla niego zrobić...........
To dzięki Wam Welsh wyzdrowieje i będzie szczęśliwym psem :Rose:

Posted

Cantadorra napisał(a):
Anawa, podeslij mi nr konta na pw. Będzie dobrze, zobaczysz.


Dzięki, zaraz posyłam.....
Operacja w środę. Do środy kuracja antybiotykowa w celu usunięcia stanu zapalnego przed operacją. Welsh dostaje cały czas środki przeciwbólowe więc już tak nie cierpi. Je, pije i wydala normalnie.
Jestem na bieżąco w kontakcie z panią doktor, będę Was informować, jak tylko beda nowe wieści.

I jeszcze raz Wszystkim bardzo, bardzo dziękuję w imieniu swoim i Welsha.

Posted

anawa napisał(a):
No właśnie...........Tak niewiele i ............ tak wiele możemy dla niego zrobić...........
To dzięki Wam Welsh wyzdrowieje i będzie szczęśliwym psem :Rose:

mysle, ze On juz jest szczesliwszy...juz przynajmniej nie czuje tego okropnego bólu...

Posted

Wczoraj mnie nie było u Welsha, a dziś czytam takie smutne wieści... Welsh, ile ty biedaku musiałeś się wycierpieć... to musiał być okropny ból... :(
Dobrze, że już teraz jesteś bezpieczny, dostajesz środki p.bólowe, choć nie cierpisz już...

anawa, nie zostawimy cię samej z długiem w klinice, nie martw się - jakoś musi się udać uzbierać kasę na operacje i leczenie.

Tylko co teraz dalej z Welshem, skoro nie ma już kasy na hotel? Czy dota była już w klinice u Welsha? poznała go osobiście? może by musiała tam podejść z dziećmi, sprawdziło by się wtedy choć troszkę jego reakcję na dzieci...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...