Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

pozwolę sobie zacytować co wstępnie ustaliłyśmy:
jak tylko będzie można,anawa zabierze Welsha do hotelu,gdzie bedzie przez nas odwiedzany tak często jak tylko czas pozwoli,po jakimś czasie przedstawię chłopakowi swoje dzieci i kiedy tylko będzie wiadomo coś więcej na temat jego charakteru i oczywiście jeśli cioteczki się zdecydują,zabiorę psiura do domu.
modlę się żeby to nastąpiło jak najszybciej,bo niestety cierpliwość nie jest moją mocną stroną ;-)
kocham go już całym sercem,naprawdę:loveu:

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dota&koka napisał(a):
pozwolę sobie zacytować co wstępnie ustaliłyśmy:
jak tylko będzie można,anawa zabierze Welsha do hotelu,gdzie bedzie przez nas odwiedzany tak często jak tylko czas pozwoli,po jakimś czasie przedstawię chłopakowi swoje dzieci i kiedy tylko będzie wiadomo coś więcej na temat jego charakteru i oczywiście jeśli cioteczki się zdecydują,zabiorę psiura do domu.
modlę się żeby to nastąpiło jak najszybciej,bo niestety cierpliwość nie jest moją mocną stroną ;-)
kocham go już całym sercem,naprawdę:loveu:


I to jest moim zdaniem zajlepsze rozwiązanie zarówno dla Welsha, jak i dal Was :)

żeby teraz ta gmina szybko coś ustaliła - już by mógł Welsh wyjść z tego okropnego schronu!!!

Posted

czym zawiniłem ??

nie..proszę..nie ruszajcie mnie..chcę spowrotem za kraty...nie znam już nic innego


my mamy kalendarze.dla nas rok to niewiele.
dla niego rok to wieczność.już rok nie widzi trawy,kwiatów,nie może ganiać koników polnych na łące,nie może przynieść swojemu panu patyczka.zna tylko metalowe pręty.
chce mi się wyć.nie płakać,ale wyć.
wybaczcie,ale nie umiem już o niczym innym myśleć

Posted

rozumiem Cie doskonale !!! ja tez jestem zakochana w jednym Onku ktorego nigdy nie bede miec,poniewaz jestem tu a nie tam...:((((
to straszne ,ze chlpak siedzi tylko przez 100zl!!!! psie zycie jest krotsze niz nasze!!!!

Posted

z tego co jest mi wiadome,sytuacja jest bardziej złożona.te 100 zł jest najmniejszym problemem :(
ale do lepszego życia ma już bliżej niż dalej śliczny chłopczyk.
dobranoc śliczności :*

Posted

dota&koka napisał(a):
pozwolę sobie zacytować co wstępnie ustaliłyśmy:
jak tylko będzie można,anawa zabierze Welsha do hotelu,gdzie bedzie przez nas odwiedzany tak często jak tylko czas pozwoli,po jakimś czasie przedstawię chłopakowi swoje dzieci i kiedy tylko będzie wiadomo coś więcej na temat jego charakteru i oczywiście jeśli cioteczki się zdecydują,zabiorę psiura do domu.
modlę się żeby to nastąpiło jak najszybciej,bo niestety cierpliwość nie jest moją mocną stroną ;-)
kocham go już całym sercem,naprawdę:loveu:

rozwiazanie doskonale i kazdy bedzie spał spokojnie:)

Posted

Witam po krótkiej przerwie.....
Potwierdzam słowa dota&koka. Po konsultacji z opiekunką Welsha doszłyśmy do wniosku, że umieszczenie, choćby na krótko, Welsha w hotelu i sprawdzenie na dzieci (w tym również doty) będzie najrozsądniejszym rozwiązaniem. Tak więc najpierw hotel, potem, jeśli wszystko pójdzie po naszej mysli, przeprowadzka do doty.
Ze względu na to, że dota jest z W-wy umieścimy Welsha chyba jednak u Jamora. Wtedy dota z dziećmi może wcześniej poznać psa......
Monika z Katowic - oczywiście opiekunka Welsha osobiście powiadomi i podziękuje za chęć pomocy Paniom z Przebieczan ale Tobie też należy się podziękowanie i informacja.
Do stałych deklaracj brakuje 100 zł (jak napisałam w tytule) ale mamy jeszcze wpłaty jednorazowe, ponadto sądzę, że Welsh nie będzie musiał przebywać długo w hotelu.
Potem trzeba będzie tylko finansować jedzenie dla psa no i ewentualne szczepienia (tym muszę się zająć od razu po odebraniu Welsha ze schronu) czy wizyty u weterynarza i zabezpieczenie przeciwkleszczowe..... później się zastanowimy, jak te finanse zorganizować, bo kwota niezbędna bedzie niższa, niż za pobyt w hotelu....
Musimy niestety poczekać jeszcze na miejsce u Jamora. Coś sie tam przyblokowało z adopcjami ale jestem w kontakcie z Jamorem i jak tylko da znać, to natychmiast przewożę psa nie czekając na odpowiedź gminy.... Uff........ ale się rozpisałam............

Posted

No przez weekend mnie nie było :-o

Cantadorra napisał(a):
Anawa, masz racje, ze trzeba przemyslec, bo dzieci. Ja jednak tez mam dwojke dzieci, 4 i 6 lat i wzielam sunie identyczna jak Welsh. Sunia byla tak przestraszona, ze nie reagowala na nic. Wszystko ja stresowalo, ale nigdy nie okazala agresji do nikogo. Uciekala w lęk i poddanczosc

Cantadorra ja mam wrażenie że Twoja suka i moja to ta sama :roll:


dota&koka napisał(a):

kocham go już całym sercem,naprawdę:loveu:

Owczarki tak chyba mają że jak się na nie spojrzy raz to już człowiek przepadł :evil_lol:

dota&koka napisał(a):





On mi tak bardzo przypomina moją sunie :placz:
Rzeczywiście hotel u Jamora byłby najlepszym rozwiązaniem, bo Jamor ma doświadczenie z takimi psami, a poza tym dota&koka będzie miała tam blisko.

Posted

ze względu na małe mieszkanie,mieliśmy brać na dt tylko małe piesy...ale wystarczyło że spojrzałam na tą kupkę nieszczęścia i już nie ma znaczenia że będzie ciasno.nic nie ma znaczenia,tylko to,żeby psies wreszcie dostał szansę na lepsze życie.
Agmarek,masz rację,ja przepadłam z kretesem ;-)
zdrowaśka leci za zdrowaśką żeby szybko miejsce się zwolniło

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...