Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chciałabym, żebyscie wiedziały, że ten schron w Kotliskach k/Kutna jest na odludziu, wśród pól, z daleka od miasta, nie ma tam wolontariatu ani strony internetowej. Moim zdaniem psy dostają tam bilet w jedną stronę......................... Dlatego los Welsha i każdego innego psa w tym schronie jest w naszych rękach. Gdybym kiedyś nie wyciągnęła stamtąd Kumpla-Kojota............... eh..........boje się nawet mysleć..........

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiadomo jedyna droga to zbieranie deklaracji i Dt. Chyba, ze jakis fuks i znajdzie DS, ale wtedy trzeba uderzac na wszystkie fronty i ogloszenia na internecie, w gazetach i nie wiem jakie jeszcze sa mozliwosci.
Aniu czy dostalas ode mnie dwa emaile i jedno pw????????//

Posted

Dostałam i już odpisałam....
Postaram się jak najszybciej wyciągnąć nowe informacje i zdjęcia i biorę się za ogłaszanie. Jak najbardziej liczę na fuks i dom stały. W obecnej sytuacji nie mogę podjąć się opłacania tymczasu.

Posted

Jestem i ja. Śliczny, młody - trzeba go stamtąd wyciągnąć, bo nikt go wśród tych pól nie wypatrzy. Może AlinaS, jamor albo zuziaM go wezmą? Od razu zacznie się uśmiechać. Jakby co, to ma u mnie 20zł/mies.

Posted

To sluchajcie, ja rozejrze sie jak to jest z komunikatami w okolicach warszawy, ale zawsze robilam to w okolicach Wrocka. W kazdym razie, czyj nr telefonu podawac? Nikt nie pojedzie ogladac psa na zadupiu :( Jak to ugryzc?

Posted

Zawsze jak to robilismy, to pies byl w DT, lub hoteliku i sie oglaszalo, a raz jak byl w schronie, to nr byl do wolontariuszki i ona juz tam pilotowala wszystko na miejscu i dbala, zeby pokazac pieska, uczesac i ocenic, czy ludzie sensowni.

Posted

anawa napisał(a):
Chciałabym, żebyscie wiedziały, że ten schron w Kotliskach k/Kutna jest na odludziu, wśród pól, z daleka od miasta, nie ma tam wolontariatu ani strony internetowej. Moim zdaniem psy dostają tam bilet w jedną stronę......................... Dlatego los Welsha i każdego innego psa w tym schronie jest w naszych rękach. Gdybym kiedyś nie wyciągnęła stamtąd Kumpla-Kojota............... eh..........boje się nawet mysleć..........


Anawa tez to słyszałam ,ze jest tam strasznie!Na dogomanii sa zdjecia z tego schroniska !

Posted

Nie wiem, jak Wy to robicie - ja nie mogłam od wczoraj wejść na Dogo.......
Pies jest cały czas w schronie. Pani z gminy, gdzie został odłowiony, jest w stałym kontakcie ze schroniskiem. W przyszłym tygodniu dostanę zdjęcia a na razie ustaliłam, że pies jest łagodny, jest w boksie z czterema innymi psami i nie ma z nimi żadnych kłopotów a więc akceptuje inne psy. Ma w tej chwili ok. 4 lat. Mógł być bity bo bardzo bał się ludzi ale w tej chwili już się przyzwyczaił i nie boi się swoich opiekunów w schronisku, niemniej jednak adoptujący powinien okazać trochę cierpliwości, bo na początku znajomości Welsh może się znów bać. Pies jest już "własnością" schronu a mimo to mamy obietnicę z gminy, gdzie go odłowiono, że sfinansują jego kastrację i zaczipowanie. Schronisko jest poinformowane, że "pracujemy" nad adopcją Welsha.
Cantadorra, jak tylko dostanę zdjęcia to biorę się za ogłoszenia. Numer telefonu będzie podany do koleżanki, która pilotuję sprawę więc jeśli Ci bedzie potrzebny, to wyślę Ci na pw.
Schron jest koło Kutna a więc ok 100 km ode mnie i Aliny S. Byłam tam, wyciągając Kumpla-Kojota. Totalne odludzie...... Gdyby był ktoś chętny na pieska z moich okolic, to moge oczywiście zawieźć. Gorzej, jak będą chętni z innych regionów Polski.....

Posted

Agata51 - dzięki za deklarację. To mamy już 20 zł. Jeszcze tylko 430 zł i załatwiam miejsce u Jamora - to specjalista od depresji.....
Dziewczyny, może brak we mnie wiary ale to zapewne wynika z doświadczenia. Na Kojota zebrałam 100 zł deklaracji a resztę, 350 zł płaciłam sama. Teraz tracę pracę więc już nie mogę się podjąć takiego wyzwania.

Posted

[quote name='agata51']
Trzeba tu ściągnąć więcej ciotek i wujków.[/QUOTE]
O to chodzi! Pomóżcie! Już wkrótce więcej szczegółów o piesku......

Posted

Anawa w poblizu jest radio Wiktoria działaja także w Kutnie .Wpisz w google radio wiktoria i powinno cos wyrzucić.To radio koscielne ale w okolicy słuchaja go wszyscy .W Łowiczu(50 km od Kutna) jest także lokalny tygodnik NOwy Łowiczanin-ale nam nigdy nie udało się dzięki lokalnym ogłoszeniom znależć dobrego domku-okolica wiejska,jesli dobrze mnie rozumiecie.

Posted

[quote name='agata51']Szarotka, może byś wreszcie wywaliła Kodinkę z podpisu! Ona już nie wróci!
.[/QUOTE]

Tak jest pani dyrektor, ale ja uwielbiam Kodinke :):)

Posted

[quote name='Romka']Telefon do radia Wiktoria w Kutnie 024 254 92 20[/QUOTE]
Dzięki, Romka. Mam nadzieję, że Cantadorra przeczyta tę wiadomość :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...