anawa Posted March 4, 2010 Author Posted March 4, 2010 Chciałabym, żebyscie wiedziały, że ten schron w Kotliskach k/Kutna jest na odludziu, wśród pól, z daleka od miasta, nie ma tam wolontariatu ani strony internetowej. Moim zdaniem psy dostają tam bilet w jedną stronę......................... Dlatego los Welsha i każdego innego psa w tym schronie jest w naszych rękach. Gdybym kiedyś nie wyciągnęła stamtąd Kumpla-Kojota............... eh..........boje się nawet mysleć.......... Quote
Szarotka Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Wiadomo jedyna droga to zbieranie deklaracji i Dt. Chyba, ze jakis fuks i znajdzie DS, ale wtedy trzeba uderzac na wszystkie fronty i ogloszenia na internecie, w gazetach i nie wiem jakie jeszcze sa mozliwosci. Aniu czy dostalas ode mnie dwa emaile i jedno pw????????// Quote
anawa Posted March 4, 2010 Author Posted March 4, 2010 Dostałam i już odpisałam.... Postaram się jak najszybciej wyciągnąć nowe informacje i zdjęcia i biorę się za ogłaszanie. Jak najbardziej liczę na fuks i dom stały. W obecnej sytuacji nie mogę podjąć się opłacania tymczasu. Quote
Szarotka Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Wszyscy jestesmy dosyc oblozeni. Jeszcze do tego Henio ma cos dziwnego z noga :( Quote
agata51 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Jestem i ja. Śliczny, młody - trzeba go stamtąd wyciągnąć, bo nikt go wśród tych pól nie wypatrzy. Może AlinaS, jamor albo zuziaM go wezmą? Od razu zacznie się uśmiechać. Jakby co, to ma u mnie 20zł/mies. Quote
Cantadorra Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 To sluchajcie, ja rozejrze sie jak to jest z komunikatami w okolicach warszawy, ale zawsze robilam to w okolicach Wrocka. W kazdym razie, czyj nr telefonu podawac? Nikt nie pojedzie ogladac psa na zadupiu :( Jak to ugryzc? Quote
Cantadorra Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Zawsze jak to robilismy, to pies byl w DT, lub hoteliku i sie oglaszalo, a raz jak byl w schronie, to nr byl do wolontariuszki i ona juz tam pilotowala wszystko na miejscu i dbala, zeby pokazac pieska, uczesac i ocenic, czy ludzie sensowni. Quote
Romka Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 anawa napisał(a):Chciałabym, żebyscie wiedziały, że ten schron w Kotliskach k/Kutna jest na odludziu, wśród pól, z daleka od miasta, nie ma tam wolontariatu ani strony internetowej. Moim zdaniem psy dostają tam bilet w jedną stronę......................... Dlatego los Welsha i każdego innego psa w tym schronie jest w naszych rękach. Gdybym kiedyś nie wyciągnęła stamtąd Kumpla-Kojota............... eh..........boje się nawet mysleć.......... Anawa tez to słyszałam ,ze jest tam strasznie!Na dogomanii sa zdjecia z tego schroniska ! Quote
AlinaS Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Romka napisał(a):Anawa tez to słyszałam ,ze jest tam strasznie!Na dogomanii sa zdjecia z tego schroniska ! Gdzie można znaleźć zdjęcia? Quote
Cantadorra Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 AlinaS, czy to gdzies niedaleko ciebie ten schron? Quote
AlinaS Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Cantadorra napisał(a):AlinaS, czy to gdzies niedaleko ciebie ten schron? myślę że sto parę kilometrów Quote
Cantadorra Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Dziewczyny, czy prosimy Aline o hotelik? Zbieramy deklaracje? Quote
agata51 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Cantadorra napisał(a):Dziewczyny, czy prosimy Aline o hotelik? Zbieramy deklaracje? Ja jestem za. Quote
anawa Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 Nie wiem, jak Wy to robicie - ja nie mogłam od wczoraj wejść na Dogo....... Pies jest cały czas w schronie. Pani z gminy, gdzie został odłowiony, jest w stałym kontakcie ze schroniskiem. W przyszłym tygodniu dostanę zdjęcia a na razie ustaliłam, że pies jest łagodny, jest w boksie z czterema innymi psami i nie ma z nimi żadnych kłopotów a więc akceptuje inne psy. Ma w tej chwili ok. 4 lat. Mógł być bity bo bardzo bał się ludzi ale w tej chwili już się przyzwyczaił i nie boi się swoich opiekunów w schronisku, niemniej jednak adoptujący powinien okazać trochę cierpliwości, bo na początku znajomości Welsh może się znów bać. Pies jest już "własnością" schronu a mimo to mamy obietnicę z gminy, gdzie go odłowiono, że sfinansują jego kastrację i zaczipowanie. Schronisko jest poinformowane, że "pracujemy" nad adopcją Welsha. Cantadorra, jak tylko dostanę zdjęcia to biorę się za ogłoszenia. Numer telefonu będzie podany do koleżanki, która pilotuję sprawę więc jeśli Ci bedzie potrzebny, to wyślę Ci na pw. Schron jest koło Kutna a więc ok 100 km ode mnie i Aliny S. Byłam tam, wyciągając Kumpla-Kojota. Totalne odludzie...... Gdyby był ktoś chętny na pieska z moich okolic, to moge oczywiście zawieźć. Gorzej, jak będą chętni z innych regionów Polski..... Quote
anawa Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 Agata51 - dzięki za deklarację. To mamy już 20 zł. Jeszcze tylko 430 zł i załatwiam miejsce u Jamora - to specjalista od depresji..... Dziewczyny, może brak we mnie wiary ale to zapewne wynika z doświadczenia. Na Kojota zebrałam 100 zł deklaracji a resztę, 350 zł płaciłam sama. Teraz tracę pracę więc już nie mogę się podjąć takiego wyzwania. Quote
Szarotka Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Anawa nikt nie oczekuje od Ciebie, zebys psa sama sponsorowala. Quote
agata51 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Szarotka, może byś wreszcie wywaliła Kodinkę z podpisu! Ona już nie wróci! Trzeba tu ściągnąć więcej ciotek i wujków. Quote
anawa Posted March 7, 2010 Author Posted March 7, 2010 [quote name='agata51'] Trzeba tu ściągnąć więcej ciotek i wujków.[/QUOTE] O to chodzi! Pomóżcie! Już wkrótce więcej szczegółów o piesku...... Quote
Romka Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Anawa w poblizu jest radio Wiktoria działaja także w Kutnie .Wpisz w google radio wiktoria i powinno cos wyrzucić.To radio koscielne ale w okolicy słuchaja go wszyscy .W Łowiczu(50 km od Kutna) jest także lokalny tygodnik NOwy Łowiczanin-ale nam nigdy nie udało się dzięki lokalnym ogłoszeniom znależć dobrego domku-okolica wiejska,jesli dobrze mnie rozumiecie. Quote
Romka Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Telefon do radia Wiktoria w Kutnie 024 254 92 20 Quote
Szarotka Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='agata51']Szarotka, może byś wreszcie wywaliła Kodinkę z podpisu! Ona już nie wróci! .[/QUOTE] Tak jest pani dyrektor, ale ja uwielbiam Kodinke :):) Quote
anawa Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 [quote name='Romka']Telefon do radia Wiktoria w Kutnie 024 254 92 20[/QUOTE] Dzięki, Romka. Mam nadzieję, że Cantadorra przeczyta tę wiadomość :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.