anawa Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 Dzięki, Bela51. To na razie jedyne zdjęcie z nowego domu Welsha. Poprosiłam o czerwony sweterek, bo ten słabo widać.................. ;) W prawym, dolnym rogu widać nos ON-ka rezydenta........... Quote
magda222 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 [quote name='bela51'] :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Agmarek Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 O ja Cie!!! Czytam tytuł i nie wierze, ale myślę sobie...Dota zdecydowała że Welsh z nią zostanie, a tu takie wieści!!! :crazyeye: Hura, juhu i wszystkie słowa radości!!! :multi: Kochane psisko :loveu: Anawa mówisz że Welsh mieszka pod Otwockiem? :razz: Dawaj adres! Zaczaję się z aparatem, albo chociaż podjadę popatrzeć :diabloti: chociaż...może nie, bo mnie psami poszczują :evil_lol: Ech...gdybym nie była chora, to...:drinka: Dota jak się czujesz? Pewnie tak jakby Ci serce siłą wyrwano? :-( Nie martw się. Będziesz mogła pomóc następnemu biedakowi. Dziękuję za to co zrobiłaś dla tego psa :buzi: Quote
Cantadorra Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Welsh w sweterku... Pierwszy raz widzę owczarka z sierścią w sweterku :) No niech tam i w sweterku, byleby szczęśliwy, skaczący, jak na tym zdjęciu :) Quote
anawa Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 W sweterku, bo jest bardzo chudy i ma mało futra a w domu nie chce siedzieć. Najnowsze wiadomości: ma apetyt, je bardzo dużo i sierść sie poprawia. Był u niego wet i wszystko jest w porządku, musi tylko nabrać ciałka :) Bawi się ze swoim towarzyszem, biega po ogródku i wydaje się być szczęśliwy :) Aha, i Welsh został................... Atosem......... Quote
magda222 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 anawa napisał(a): Aha, i Welsh został................... Atosem......... Niech go nazywają nawet Pimpuś ;) Byle był szczęśliwy :) Quote
anawa Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Pimpusia pewnie bym nie przeżyła ;) Quote
Szarotka Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 anawa napisał(a):Pimpusia pewnie bym nie przeżyła ;) Tak pieszczotliwie :):) i mnie sie dobrze kojarzy. Moja pierwsza sunia (miniaturowy wilczek) miala wielbiciela ratlerka o wdziecznym imieniu Pimpek :):) Quote
anawa Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Ratlerek Pimpek może być ale Welshowi-Atosowi daleko do ratlerka ;) Quote
Szarotka Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 anawa napisał(a):Ratlerek Pimpek może być ale Welshowi-Atosowi daleko do ratlerka ;) No tak, ale to imie mi sie dalej dobrze kojarzy :):) Quote
Akrum Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Cudowne życie się Welshowi trafiło :) Stąd wniosek - że jednak warto czekać na ten jedyny odpowiedni dla danego psa domeczek :) Quote
Cantadorra Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Historia Welsha jest dla mnie odskocznią i takim przyjemnym akcentem tu na dogo. Anawa, też byłoby dla mnie trudno zaakceptować Pimpka. Jak dobrze, że Atos. Ależ ci się trafilo Welshyku łotrzyku. Ciocia Anawa przebierała domki i miała świętą rację :) Quote
anawa Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Wcale tak dużo tego przebierania nie było.................. telefony o Welsha można by policzyć na jednej ręce........ Ale w końcu szczęście dopisało :) Quote
anawa Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 ON-kowate Ciotki pilnie potrzebne na wątku Rufusa: http://www.dogomania.pl/threads/202266-RUFUS-Niewidomy-ONek-bez-nadziei-na-dom...-POMOCY! Quote
anawa Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 Może Agmarek niedługo odwiedzi Welsha to będą wieści z pierwszej ręki :) Quote
magda222 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Akrum napisał(a):co tam u Welsha słychać?? anawa napisał(a):Może Agmarek niedługo odwiedzi Welsha to będą wieści z pierwszej ręki :) Czekamy z niecierpliwością ;) Dota a co u Ciebie? :) Quote
Agmarek Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 anawa napisał(a):Może Agmarek niedługo odwiedzi Welsha to będą wieści z pierwszej ręki :) Skąd wiedziałaś? :mad: Masz podsłuch w moim telefonie? :evil_lol: Jak wszystko pójdzie dobrze to w środę wieczorkiem będzie relacja :cool3: Quote
anawa Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 Agmarek napisał(a):Skąd wiedziałaś? :mad: Masz podsłuch w moim telefonie? :evil_lol: Jak wszystko pójdzie dobrze to w środę wieczorkiem będzie relacja :cool3: Wiesz, CIA wszędzie działa ;) Quote
Agmarek Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Dobry wieczór :diabloti: odezwę się później :eviltong: jak dzieci spać położę :cool3: Quote
Szarotka Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Agmarek napisał(a):Dobry wieczór :diabloti: odezwę się później :eviltong: jak dzieci spać położę :cool3: No i co ?? Quote
Agmarek Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 No i moje dzieci już śpią :eviltong: Pojechałam do Państwa na umówioną godzinę i o dziwo znalazłam dom bez problemów, a pomógł mi w tym Welsh-Atos który na widok samochodu zaciekawiony podszedł do bramy. Kiedy wysiadłam obejrzał się na kumpla z miną "szczekamy, czy nie szczekamy?" Aha...szczekamy...:evil_lol: ale jak zaczęłam cmokać i wyciągać ręce to "merdamy ogonami" :lol: Atos wystraszył się aparatu a potem to już trzymał mnie na dystans z obawy że skradnę mu duszę robiąc zdjęcia ;) No więc: Spadaj ty co zamiast twarzy masz czarną trąbę :watpliwy: Oj! Chyba Pan idzie :megagrin: No chodź! No pokaż się! Nie zostawiaj mnie z tą wariatką z aparatem...:modla: Oszukali mnie! Są na tarasie! Quote
Agmarek Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Oj! Chyba będzie spacer!!! :multi: Tak! Taak! Będzie spacer!! Pan ma smycz! Juhu :cunao: No to lecimy! :painting: Muszę Wam powiedzieć że strasznie rozbawił mnie towarzysz Atosa który próbował "przyspieszyć" wyjście poprzez ciągnięcie furtki łapą :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.