Akrum Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 ciekawe, ciekawe... Welsh... gdzie jesteś, też tęsknię za opowieściami doty na twój temat :) Quote
anawa Posted August 7, 2010 Author Posted August 7, 2010 Dziewczyny, zajrzyjcie na wątek Leo - tak nam mało osób i jakoś............ smutno. Pomoc też potrzebna...... http://www.dogomania.pl/threads/190321-ONek-Leo-potworny-stan-zapalny-uszu-POMOCY!!!-potrzebny-każdy-grosik-na-leczenie!!! No i jeszcze tu: http://www.dogomania.pl/threads/190227-Porzucona-sunia-i-5-szczeniaków Aha i muszę się zareklamować, bo nikt do tej pory nie zagłosował na moje zdjęcie (nr 25) w bazarku fotograficznym: http://www.dogomania.pl/threads/190271-Bazarek-fotograficzny-zapraszam-na-BEZPŁATNE-GŁOSOWANIE!!!/page42 ale muszę przyznać, że jest tam mnóstwo lepszych zdjęć....... Quote
anawa Posted August 13, 2010 Author Posted August 13, 2010 Co się dzieje? Dota ciągle na wczasach? Quote
Lu_Gosiak Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 przepraszam za offa, zajrzyjcie prosze http://www.dogomania.pl/threads/190634-Ci%C4%99%C5%BCko-pogryzione-uszy-Zulusa-PILNIE-DS-POM%C3%93%C5%BBCIE!!!!!!!!!!!!!!!?p=15188454#post15188454 Quote
Akrum Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 chyba dota gdzieś nam się na tych wczasach zagubiła... ciekawe co u Welsha. Quote
magda222 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Też zaglądam do Welshyka. Ciekawe co u niego? Quote
anawa Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Pewnie chłopak na wczasach................ Quote
Szarotka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 anawa napisał(a):Pewnie chłopak na wczasach................ A nie masz zadnego kontaktu ?? Quote
anawa Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Telefoniczny pewnie by był ale nie chcę przeszkadzać. Wiem, że Dota wybierała się na wczasy najpierw sama a potem z całą rodzinką, łącznie z czworonogami, właśnie w sierpniu. Niech sobie spokojnie wypoczywają. Potem na pewno będzie dłuuuuuuga relacja......... Quote
magda222 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Akrum napisał(a):no to czekamy... Ale mają długie wakacje... Quote
anawa Posted August 29, 2010 Author Posted August 29, 2010 No właśnie nic............... Chyba jednak muszę do Doty zadzwonić....... Quote
Akrum Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 anawa napisał(a):No właśnie nic............... Chyba jednak muszę do Doty zadzwonić....... chyba tak będzie najlepiej - bo coś długo jej na wątku nie ma... Quote
Agmarek Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Nie. Napewno wszystko jest w porządku :lol: Anawa miała do Doty zadzwonić. Na pewno się odezwie jak coś będzie wiedziała. Quote
anawa Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 Dzwoniłam do Doty. Wszystko w porządku, poza tym, że Welsh znów rozrabia: niszczy i znaczy łóżka dzieci. Może to wynik stresu, związanego z wyjazdem. W każdym razie ma ogromny apetyt więc znów zamawiam puszki i rozglądamy się za suchą karmą, którą Hrabia łaskawie zechce jeść. Może macie propozycje jakichś pysznych karm? Welsh je bardzo dużo ale wciąż nie przybywa go na wadze. Spróbujemy jeszcze raz go odrobaczyć, chociaż robiliśmy to ok. 4 miesięcy temu. Poza tym jest wesoły, zaczepia Dotę do zabawy a więc żadnych symptomów ewentualnej choroby nie ma. Mam nadzieję, że Dota wkrótce sama sie odezwie. Teraz wyprawia dzieci do szkoły. Quote
Akrum Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 ufff :) to dobrze :) że wszystko w porządeczku :) Quote
Akrum Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Welsh nie jest kastrowany prawda?? może dlatego znaczy teren, łózka dzieci... a może właśnie przez to,że tęsknił i się stresował wyjazdem... Quote
anawa Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 Welsh to juz staruszek. Raczej nie bedziemy go kastrowac bo i tak nie jest zainteresowany dziewczynka, z ktora mieszka...... W ogole za dziewczynami sie juz nie oglada......... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.