Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

z tego całego zamieszania związanego z wypadkiem Welsha o czymś zapomniałam.już się poprawiam :)

Agmarek napisał(a):

A gdzie to tak mniej-więcej Welshyk grasuje na działeczkach jeśli można wiedzieć? Może bliżej mnie? :razz:
Dota co to za czarny stwór tam grasuje z naszym modelem? Kolega-działkowicz?


jeździmy z psiulami raz na działkę,raz do mojej mamy.nasz kawałek ziemi położony jest pomiędzy Bródnem a Markami.mama zaś,mieszka bliżej Serocka.a niedługo zaczniemy jeździć na wycieczki do mojej siostry która mieszka pod Łowiczem :)
a czarny stwór na zdjęciu to Astra,prawie 16 letnia sunia mamy.

wellington napisał(a):
A co to za jedwabiste cudo ocierajace sie o tylnia noge Welsha ? Czy to Papillonek ?


to cudeńko,to chichuachua o imieniu Piegus.mama ma jeszcze czarną dziewczynkę/babuleńkę-Tracy.

a to jest jeszcze jedna,najmłodsza rezydentka :)

Posted

serdecznie dziękuję cioteczkom za odwiedzenie wątku Dosieńki :)
leży mi na sercu ta mała,miała do mnie przyjechać kiedy tylko Welsh lepiej się poczuje po operacji...
ale Welsh na dzień dzisiejszy wymaga ode mnie tak wiele uwagi,że obawiam się że nie dałabym rady z trzema psiulami :(

Posted

Uuuuuuufffffff, już wszystko wiem......... Dobrze się skończyło i może cała ta historia czegoś Welsha nauczyła :roll:

Przede wszystkim witam wszystkich po urlopie :p Było fajnie ale za szybko się skończyło.........:eviltong:

Cudowne zdjęcia Welsha mówią same za siebie: pies wreszcie uwierzył, że człowiek może pokochać, pogłaskać, przytulić, nakarmić, zadbać i nie porzucić przy pierwszej, lepszej okazji.....

Ponieważ umowa z Dotą dotyczyła tymczasu myślę, że już czas pomału ruszyć z ogłoszeniami.
Rozmawiałam z Dotą, wiem, że kocha Welsha i waha się z decyzją ale jeśli znajdziemy dla niego najwspanialszy dom pod słońcem to na pewno wszyscy będziemy szczęśliwi i spokojni, z Dotą na czele :lol: Poszukiwania domku mogą potrwać więc Dota ma czas na zastanowienie i podjęcie ostatecznej decyzji. Ja mogę obiecać, że na pewno będzie miała wpływ na wybór właściwego miejsca dla Welsha.

A teraz mamy jeszcze kilka "przyziemnych" spraw:
-wybór innej karmy dla Welsha - ta na stawy kompletnie mu nie pasuje
-zamówienie suplementów na stawy
-opłacenie ostatnich badań
-zastanowienie się nad deklaracjami - obejrzyjcie sobie pierwszą stronę wątku - tam jest wszystko na bieżąco podliczone. Jutro porozmawiam z panią doktor, jakie wydatki mogą nas jeszcze czekać ale podobno kolejna operacja nie jest konieczna więc mamy na razie "z górką" na karmę i leki i jeszcze ewentualne badania czy wizyty kontrolne. Zastanawiam się więc nad wstrzymaniem lub chociaż "zamrożeniem" wpłat. Co o tym myślicie?

Posted

kobietki....to jest ALARM

w SZYDŁOWCU POJAWIŁ SIĘ zdezorientowany i wychudzony ON -samiec




http://www.dogomania.pl/threads/1821...A-ULICY/page38

chłpak jest zagubiony, lgnie do ludzi..szuka...szuka - najprawdopodobniej podrzutek jak 99% psów w Szydłowcu
tego samego dnia dziewczyny z szydłowca natkneły sie na huskyiego!!!
na swoim utrzymaniu mamy za duzo psów z szydloweickeij ulicy..nie damy rady kolejnego duzego psa utrzymywac....
KTO MA JAKIS POMYSŁ -pies błaka sie na ulicy/pola... link

Posted

anita_happy napisał(a):
kobietki....to jest ALARM

w SZYDŁOWCU POJAWIŁ SIĘ zdezorientowany i wychudzony ON -samiec




http://www.dogomania.pl/threads/1821...A-ULICY/page38

chłpak jest zagubiony, lgnie do ludzi..szuka...szuka - najprawdopodobniej podrzutek jak 99% psów w Szydłowcu
tego samego dnia dziewczyny z szydłowca natkneły sie na huskyiego!!!
na swoim utrzymaniu mamy za duzo psów z szydloweickeij ulicy..nie damy rady kolejnego duzego psa utrzymywac....
KTO MA JAKIS POMYSŁ -pies błaka sie na ulicy/pola... link


kurcze nie otwierra mi się wątek

Posted

anawa witamy z powrotem, po urlopie wróciłaś pewnie wypoczęta, zrelaksowana :)
dobrze, że już jesteś z nami z powrotem :)

aj zaczyna się sezon letni, wyrzucanie psów na ulicę, wytworzenie do lasu, podrzucanie komuś na działki... aż strach się bać wakacji :(
Welsh widzisz, jakie miałeś szczęście, że tak ci się udało, że zostałeś zauważony, ciotki o ciebie walczyły i proszę - masz rajskie życie - no prawie, bo do szczęścia tylko DS ci brakuje (chyba):)
A ten ONek, co anita_happy podrzuciła tutaj... biedny... przed nim długie dni tułania się po wsi, w poszukiwaniu jedzenia i swojego ludzia, który go przygarnie i pokaże mu co to znaczy fajne i szczęśliwe życie - jeśli wcześniej nie skończy pod kołami auta lub nie umrze z głodu... :(

wracając do finansów Welsha, faktycznie trochę na plusie jest, więc... może faktycznie zwolnić by już cioteczki z deklaracji? będą mogły przerzucić je na innego psiaka w potrzebie. nie wiem, to Wy macie decydujący głos :)

Posted

Wiecie co?
Miałam napisać o czym innym, ale teraz czuje się jak kompletna idiotka :oops:
Dopytywałam się czy wpłacać swoje deklaracje na Welsha i okazało się że nie trzeba bo Dota wzięła go do siebie na bezpłatny DT, a teraz okazuje się że inne dziewczyny wpłacały, a ja niestety nie mam zwyczaju zaglądać na pierwszą stronę. Czuję się jak kretynka, bo moja wpłata poszła tylko za jeden miesiąc :placz:
Nie wiem teraz ile jestem do tyłu, bo nie pamiętam od kiedy Welsh jest u Doty :roll:
Może mi ktoś podpowiedzieć???

Zrobicie z tymi pieniędzmi co będziecie uważały za słuszne, ale ja się zdeklarowałam i chcę być w porządku :angryy:

Posted

dota&koka napisał(a):
Agmarek,podpowiadam :)
Welsh jest u nas od 30 kwietnia

To mnie trochę uspokoiłaś Dota, bo patrząc na pierwszą stronę miałam wrażenie że za jakieś pół roku jestem do tyłu :oops:
Proszę :mad: o numer konta :evil_lol:

Posted

dziewczyny porozsylajcie prosze


Na wątku schronu z Ostrowi maz pojawił sie taki wpis Dogo07:
To ważne !!!!!!!!!!!!!!!
Nie wydawać psa tym osobom !!!
"
Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx...
Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA.
W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach.
Dom sprawia wrażenie idealnego.
Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. "

Posted

Agmarek napisał(a):
To mnie trochę uspokoiłaś Dota, bo patrząc na pierwszą stronę miałam wrażenie że za jakieś pół roku jestem do tyłu :oops:
Proszę :mad: o numer konta :evil_lol:


Agmarek, nie martw się....
Dziś rozmawiałam z panią doktor. Z Welshem jest wszystko O.K. Z łapką lepiej nie będzie ale kolejna operacja nie jest potrzebna. Dziś przelałam na konto kliniki 136 zł za ostatnie badania Welsha. Teraz muszę dla niego zamówić Arthroflex bo musi go przyjmować do końca życia. Musimy znaleźć jakąś karmę, która mu posmakuje. Pani doktor powiedziała, że jeśli będzie przyjmował ten preparat to może jeść inną karmę, niż ten Royal na stawy, która mu nie przypasowała. Dziś wysłałam małą paczkę do Doty z karmą Purina Pro Plan - łosoś z ryżem. Mam prawie cały worek a musiałam ją odstawić, kiedy się okazało, że mój pies jest uczulony na kukurydzę. Jeśli Welshowi posmakuje to wyślę resztę. Według pani doktor dobrze byłoby, gdyby Dota gotowała mu też jedzonko na wywarze z chrząstek, kurzych łapek itp - to też znakomicie działa na stawy. Nie bardzo wiem, jak to potem rozliczać - przecież nie mogę wysyłać Docie kurzych łapek, tak, jak np. worków z karmą ;)
W związku z powyższym myślę, że, ogromnie dziękując, mogę zwolnić kochane Cioteczki z deklaracji, bo Welsh już ma zapas na koncie, biorąc pod uwagę, że kolejnej operacji nie będzie. Potrzebujemy tylko na :
-Arthroflex
-suchą karmę
-specjalną dietę "Chrząstkowa Kuchnia Doty"
-ew. kontrolną wizytę u weta
Bardzo Was wszystkich proszę o rzucenie okiem na pierwszy post, gdzie wszystkie koszty są na bieżąco aktualizowane. Zaraz tylko dopiszę dzisiejszy przelew na konto kliniki. Myślę, że stan konta jest zadawalający a w głębi serca mam nadzieję, że Welsh znajdzie wspaniały domek i ewentualną nadwyżkę będziemy mogli przeznaczyć na innego, potrzebującego psa....
Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za Wasze wielkie serca :Rose:

Posted

Dota, Arthroflex zamówiony i opłacony w zooexpress.pl. Myślę, że w ciągu dwóch dni możesz się spodziewać kuriera z dostawą.
Zapłaciłam 159 zł, koszty przesyłki: 0. Sprawdziłam inne źródła ale z opłatą kurierską/pocztową wychodzi mniej więcej na to samo.

Aha, jestem jeszcze winna info, że podczas mojego urlopu wpłynęły wpłaty od:
Sylwia M
Li1
kosu32
Baldek2
za które serdecznie dziękuję. Pierwszy post uzupełniony.

Posted

ok,będę pilnować kuriera.dziękuję :)

Welsh dziś zrobił mi niespodziankę po powrocie z pracy...przywitanie w drzwiach merdającym ogonem to jest nic...
on dziś cieszył się z mojego powrotu dosłownie całym sobą!!doskakiwał do mnie i odskakiwał,spowrotem do mnie i tak wkółko po przedpokoju.widać było niezmierną radośc na jego pycholku :)
jak milo było na niego patrzeć :multi:

Posted

Wreszcie nastąpiło to, na co wszyscy oczekiwaliśmy: dzięki Tobie i Marcinowi Welsh znów zaufał człowiekowi i znów pokochał :multi:

Na dobranoc porównajcie sobie Welsha jeszcze w schronie i teraz:
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">

DZIĘKI DOTA, ZA WSPANIAŁĄ ROBOTĘ :calus::Rose::buzi:

Posted

nie ma za co Aniu,to jest sama przyjemność!
Welsha radość,to moje szczęście,nie ma lepszej nagrody,niż widzieć jaką drogę przebył pies.od zrezygnowania i zapomnienia do bycia kochanym przez człowieka.człowieka który tak mocno go kiedyś skrzywdził..oczy pocą mi się kiedy o tym myślę..
każdy zasługuje na szansę.dostał ją ten porzucony,skrzywdzony pies,a my dostaliśmy drugą szansę naprawienia tego,co ktoś kiedyś w Welsha życiu zepsuł.
szlag mnie trafia kiedy pomyślę czego on musiał zaznać od człowieka.dzięki Bogu,poznaje od nowa co znaczy mieć u boku prawdziwego człowieka,nie bydlę
i czerpie z tego radość,a ja jestem wniebowzięta :):)

Posted

A ja tu wpadłam tylko na chwilę by uprzejmie donieść że poszedł przelew na tego przystojniaka - chyba w piątek. Matko jedyna - ale ciotki szalejecie z tymi wpisami. I kiedy ja mam to wszytsko czytać ???... :)

Posted

czytać jak czytać...
oglądac i podziwiać trzeba nasze cudo na czterech łapkach :)
owszem,szukamy domu.ale najlepszego z najlepszych,z tych najlepszych.
no,chyba że takowy nie istnieje,wtedy...

na dobranoc mam takie oto portreciki :

taki jestem piękny!





a jaką mam piękną linię!

Posted

oczywiście domku najwspanialszego będziemy szukać, ale... czy takowy się znajdzie? taki, jeszcze lepszy od dotki? w którym Welsh będzie bardziej kochany? w którym on pokocha bardziej ludzia innego niż dota??
wątpię w to, no ale żeby nie było, szukać będziemy :)
dotka, Ty najlepiej znasz Welsha, ułożysz tekścik do ogłoszeń??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...