dota&koka Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 pozwolę sobie zacytować co wstępnie ustaliłyśmy: jak tylko będzie można,anawa zabierze Welsha do hotelu,gdzie bedzie przez nas odwiedzany tak często jak tylko czas pozwoli,po jakimś czasie przedstawię chłopakowi swoje dzieci i kiedy tylko będzie wiadomo coś więcej na temat jego charakteru i oczywiście jeśli cioteczki się zdecydują,zabiorę psiura do domu. modlę się żeby to nastąpiło jak najszybciej,bo niestety cierpliwość nie jest moją mocną stroną ;-) kocham go już całym sercem,naprawdę:loveu: Quote
Szarotka Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 To sie nazywa milosc od pierwszego wejrzenia :):) Quote
Monika z Katowic Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Więc padła strzała psiego Amora! :) Quote
Szarotka Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Anawa jak mozesz to wejdz na watek Toffika co byl u Jamora, moze cos wiecej wiesz o suni bernardynce u Pana Jurka. Quote
Akrum Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 dota&koka napisał(a):pozwolę sobie zacytować co wstępnie ustaliłyśmy: jak tylko będzie można,anawa zabierze Welsha do hotelu,gdzie bedzie przez nas odwiedzany tak często jak tylko czas pozwoli,po jakimś czasie przedstawię chłopakowi swoje dzieci i kiedy tylko będzie wiadomo coś więcej na temat jego charakteru i oczywiście jeśli cioteczki się zdecydują,zabiorę psiura do domu. modlę się żeby to nastąpiło jak najszybciej,bo niestety cierpliwość nie jest moją mocną stroną ;-) kocham go już całym sercem,naprawdę:loveu: I to jest moim zdaniem zajlepsze rozwiązanie zarówno dla Welsha, jak i dal Was :) żeby teraz ta gmina szybko coś ustaliła - już by mógł Welsh wyjść z tego okropnego schronu!!! Quote
IVV Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 powiedzmy ,ze gmina sie wypnie ,to ile wtedy brak ,tak bez ich laski... Quote
magda222 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Nie było mnie kilka dni a tu takie zmiany u Welsha. Super :) Quote
dota&koka Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 czym zawiniłem ?? nie..proszę..nie ruszajcie mnie..chcę spowrotem za kraty...nie znam już nic innego my mamy kalendarze.dla nas rok to niewiele. dla niego rok to wieczność.już rok nie widzi trawy,kwiatów,nie może ganiać koników polnych na łące,nie może przynieść swojemu panu patyczka.zna tylko metalowe pręty. chce mi się wyć.nie płakać,ale wyć. wybaczcie,ale nie umiem już o niczym innym myśleć Quote
IVV Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 rozumiem Cie doskonale !!! ja tez jestem zakochana w jednym Onku ktorego nigdy nie bede miec,poniewaz jestem tu a nie tam...:(((( to straszne ,ze chlpak siedzi tylko przez 100zl!!!! psie zycie jest krotsze niz nasze!!!! Quote
dota&koka Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 z tego co jest mi wiadome,sytuacja jest bardziej złożona.te 100 zł jest najmniejszym problemem :( ale do lepszego życia ma już bliżej niż dalej śliczny chłopczyk. dobranoc śliczności :* Quote
Lu_Gosiak Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 dota&koka napisał(a):pozwolę sobie zacytować co wstępnie ustaliłyśmy: jak tylko będzie można,anawa zabierze Welsha do hotelu,gdzie bedzie przez nas odwiedzany tak często jak tylko czas pozwoli,po jakimś czasie przedstawię chłopakowi swoje dzieci i kiedy tylko będzie wiadomo coś więcej na temat jego charakteru i oczywiście jeśli cioteczki się zdecydują,zabiorę psiura do domu. modlę się żeby to nastąpiło jak najszybciej,bo niestety cierpliwość nie jest moją mocną stroną ;-) kocham go już całym sercem,naprawdę:loveu: rozwiazanie doskonale i kazdy bedzie spał spokojnie:) Quote
agata51 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 No to się cieszę. A na czym polega złożoność sytuacji, jeśli wolno zapytać? Quote
Szarotka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Mysle, ze teraz jest kwestia miejsca u Jamora, moze jakis pies idzie do adopcji. Quote
mysza 1 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Cudny jest Welsh, nie mogę się doczekać kiedy opuści schron. Quote
Szarotka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Maly jak sie masz :):) Moim chlopakom brakuje juz tylko 75 zl :):) Quote
anawa Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Witam po krótkiej przerwie..... Potwierdzam słowa dota&koka. Po konsultacji z opiekunką Welsha doszłyśmy do wniosku, że umieszczenie, choćby na krótko, Welsha w hotelu i sprawdzenie na dzieci (w tym również doty) będzie najrozsądniejszym rozwiązaniem. Tak więc najpierw hotel, potem, jeśli wszystko pójdzie po naszej mysli, przeprowadzka do doty. Ze względu na to, że dota jest z W-wy umieścimy Welsha chyba jednak u Jamora. Wtedy dota z dziećmi może wcześniej poznać psa...... Monika z Katowic - oczywiście opiekunka Welsha osobiście powiadomi i podziękuje za chęć pomocy Paniom z Przebieczan ale Tobie też należy się podziękowanie i informacja. Do stałych deklaracj brakuje 100 zł (jak napisałam w tytule) ale mamy jeszcze wpłaty jednorazowe, ponadto sądzę, że Welsh nie będzie musiał przebywać długo w hotelu. Potem trzeba będzie tylko finansować jedzenie dla psa no i ewentualne szczepienia (tym muszę się zająć od razu po odebraniu Welsha ze schronu) czy wizyty u weterynarza i zabezpieczenie przeciwkleszczowe..... później się zastanowimy, jak te finanse zorganizować, bo kwota niezbędna bedzie niższa, niż za pobyt w hotelu.... Musimy niestety poczekać jeszcze na miejsce u Jamora. Coś sie tam przyblokowało z adopcjami ale jestem w kontakcie z Jamorem i jak tylko da znać, to natychmiast przewożę psa nie czekając na odpowiedź gminy.... Uff........ ale się rozpisałam............ Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 trzymam mocno kciukasy,niech się szybko zwolni miejsce w hotelu:-) nie mogę się doczekać kiedy poznam to kochane psie nieszczęście:loveu: Quote
Monika z Katowic Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Mocno trzymam kciuki za szczęście Welsha! Quote
Lu_Gosiak Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 no to super, zejuz tak daleko, oby teraz ktorykolwiek z psow Jamora pomaszerowal do domku:) Quote
Szarotka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 To teraz mozna dalej zbierac deklaracje :) Kto da na Welsha stowke lub piataka lub zlotowke Temu damy buziaka za kazdego piatka :):) Quote
Agmarek Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 No przez weekend mnie nie było :-o Cantadorra napisał(a):Anawa, masz racje, ze trzeba przemyslec, bo dzieci. Ja jednak tez mam dwojke dzieci, 4 i 6 lat i wzielam sunie identyczna jak Welsh. Sunia byla tak przestraszona, ze nie reagowala na nic. Wszystko ja stresowalo, ale nigdy nie okazala agresji do nikogo. Uciekala w lęk i poddanczosc Cantadorra ja mam wrażenie że Twoja suka i moja to ta sama :roll: dota&koka napisał(a): kocham go już całym sercem,naprawdę:loveu: Owczarki tak chyba mają że jak się na nie spojrzy raz to już człowiek przepadł :evil_lol: dota&koka napisał(a): On mi tak bardzo przypomina moją sunie :placz: Rzeczywiście hotel u Jamora byłby najlepszym rozwiązaniem, bo Jamor ma doświadczenie z takimi psami, a poza tym dota&koka będzie miała tam blisko. Quote
dota&koka Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 ze względu na małe mieszkanie,mieliśmy brać na dt tylko małe piesy...ale wystarczyło że spojrzałam na tą kupkę nieszczęścia i już nie ma znaczenia że będzie ciasno.nic nie ma znaczenia,tylko to,żeby psies wreszcie dostał szansę na lepsze życie. Agmarek,masz rację,ja przepadłam z kretesem ;-) zdrowaśka leci za zdrowaśką żeby szybko miejsce się zwolniło Quote
Cantadorra Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Dota, jak kochasz, to poczekasz, no nie? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.