sonia71 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 ej nie róbmy zawodów który lepszy ,niech mój będzie tylko w razie braku czegokolwiek,ja jestem całkowitą amotorką ,może ten tekst nadaje się tylko do przerobki i zróbcie to :) Quote
karolciasz28 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 sonia71 napisał(a):ej nie róbmy zawodów który lepszy ,niech mój będzie tylko w razie braku czegokolwiek,ja jestem całkowitą amotorką ,może ten tekst nadaje się tylko do przerobki i zróbcie to :) Ok, to ja dodam coś o charakterze i o chorobie i będzie. ;-) Quote
Tola Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 karolciasz28 napisał(a):Mam tekst od Soni, ale Ty Tolu też jak chcesz napisz to poczekamy i wybierzemy lepszy :) Sonia71 na pewno zrobila to super:loveu: Widzialam popakowane od niej rzeczy dla powodzian; profesjonaliska:loveu: Z tekstem na pewno jest podobnie:loveu: Quote
sonia71 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 a właśnie nie-teraz czytam teskty inne i mój do kosza bo nie ma konkretów o Filonku tylko ogólny obraz skrzywdzoneg o małego psiulka :( Quote
Murka Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Ulubione miejsce Filonka ;) A tu Filonek w promieniach zachodzącego słońca Na rączkach... Quote
Murka Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Filonek dobrze toleruje dawkę 15 mg Vetorylu. Pije już zdecydowanie mniej wody, nadal sika dużo, ale już nie tak strasznie jak wcześniej. Sierść dzięki witaminkom zrobila się gęstsza, łysa łatka na karczku jest jeszcze, ale wetka mówiła, że przy podawaniu leków po 3-4 miesięcach na pewno zarośnie. Zdjęcia robiliśmy wykorzystując fakt, że przestało padać (wczoraj wieczorem), ale jak się utrzyma słoneczko to porobimy jeszcze po weekendzie. W przyszłym tygodniu prawdopodobnie podjedziemy z Filonkiem na badanie krwi i jak się uda to przy okazji nieco mu poprawimy fryz. Quote
E-S Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Ale wyładniał Filonek, nie poznałabym tej przerażonej, chudziutkiej, trzęsącej się wyłysiałej galaretki jaka spotkałam w schronisku w Zamościu. Pech straszny z tą chorobą. Oby znalazł się dom, który zdecyduje się go adoptować mimo choroby ... Quote
agada Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Gdzie sa zebrane konkrety na temat Filonka, łacznie z jego chorobą itd.? Chciałabym go posłać do pewnych ludzi jako propozycję... Quote
bianka0 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Trzeba przyznać, że Filonek jest bardzo fotogeniczny;) Quote
karolciasz28 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 A i dziewczyny do tekstu muszę dodać konkrety o Filkonku, zachowanie, stosunek do ludzi, psów,itp. Gdzie to jest?:oops::oops: Quote
Tola Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 karolciasz28 napisał(a):A i dziewczyny do tekstu muszę dodać konkrety o Filkonku, zachowanie, stosunek do ludzi, psów,itp. Gdzie to jest?:oops::oops: Zaraz zadzwonie do Murki i uzupełnię Quote
agada Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 karolciasz28 napisał(a):A i dziewczyny do tekstu muszę dodać konkrety o Filkonku, zachowanie, stosunek do ludzi, psów,itp. Gdzie to jest?:oops::oops: Mam o Murki takie coś: Krótkie info o Filonku: Filonek jest starszym psiakiem, ale ma dużo energii, jest wesoły i lubi towarzystwo człowieka. Jest bardzo przyjaźnie nastawiony zarówno wobec zwierząt (psów obu płci i kotów) jak i ludzi. Jest trochę szczekliwy jak na terrierka przystało, ale poza tym to bardzo kochany psiak, który nic nie niszczy. Musi niestety brać leki hormonalne do końca życia (ma tzw. zespół Cushinga - choraba nadnerczy oraz niedoczynność tarczycy), miesięcznie koszt tych leków wynosi ok. 70 zł czyli nie są to jakieś straszne koszty, ale trzeba tez doliczyć koszty badań okresowych. Psiak bardzo dużo sika, więc wymaga częstego wychodzenia z domu, może nawet zamieszkać w budce w ogrodzie bo nie sygnalizuje póki co, że chce mu sie siku. Z czasem leki zaczną działać i Filonek przestanie tak nadmiernie sikac, juz sika i pije dużo mniej niż na początku. Quote
Murka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Filonek był dzisiaj na badaniu krwi w Stalowej Woli, zobaczymy czy leki działają odpowiednio, czy dawki są odpowiednie. Poza tym został troszkę podstrzyżony, poniżej fotki z poniedziałku, gdy jeszcze brykał w pełnym futrze :) [video=youtube;my6x3dUnKpQ]http://www.youtube.com/watch?v=my6x3dUnKpQ[/video] [video=youtube;Zy9I5zuqAJA]http://www.youtube.com/watch?v=Zy9I5zuqAJA[/video] Quote
E-S Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Ależ wesoły, śliczny psiak ! :) Murka, jesteś czarodziejką po prostu :) Quote
agada Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Rzeczywiście Filonek tryska radością o urodzie nie wspominając, a z nowa fryzurą to myśle nie do pobicia? Quote
Murka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Komu się podoba nowa fryzurka Filonka? Leki zaczynają działać, Filonek już pije niemal normalnie. I już nie sika tak strasznie! Jeszcze mu się zdarzy nasikać w boksie, ale już nie ma takich strumieni płynących jak wcześniej :) Quote
agada Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Golony, czy strzyżony :razz:, jak mu się ten podszerstek zimowy wyczesze i włoski odrosną nieco to będzie :loveu::loveu: cud, miód i orzeszki :lol: Quote
karolciasz28 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Dziś dodałam chłopaka na cafeanimal, jutro zrobię więcej. :) Quote
sonia71 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Filonek super prztulaśny:loveu:-taki czochrak kochany:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.