rita60 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Pamietam o tobie malenki,trzymam kciuki za czwartek. Quote
carolinascotties Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 no chlopaku piekny - wstep do nowego zycia przed Toba:loveu: Quote
Ellig Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 APSA, na jutro jestesmy umowione na odbior karmy, moze przyda sie tez dla staruszka:) Quote
Ellig Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 APSA napisał(a):Może. Spytam Migdalenę :) przede wszystkim potrzebne są kciuki na dzisiaj! Kciuki trzymam i czekam na Ciebie tak jak sie umowilysmy:) Quote
rita60 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Dziewczyny napiszcie jak juz bedzie na miejscu,jak sie zachowywał i jak sie czuje....... Quote
carolinascotties Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 ja siedze i zaciskam kciuki!!!!!!! Quote
carolinascotties Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 HURA!!!!! Az mi serce wali!!!! Piesku.... bardzo się cieszę!!!! Quote
migdalena Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Dotarłam do domu 0 17.30:razz:,ale jestem zadowolona:multi:.Psiak jechał dość spokojnie w klateczce,tzn.albo przysypiał,albo zawzięcie starał się wykopać koce na zewnatrz.W końcu skapitulował. Do AlinyS dotarliśmy bez błądzenia(czasami mi się udaje). Foksio dostał na wyłączność kuchnię i na przywitanie pełną miseczkę ryżu z mięskiem.Zjadł do czysta,nie było widać stresu.Teraz oczekuje na wizytę weta,który ustali co jest potrzebą nr.1.Na pewno pies ma problemy z sercem (był na konsultacji zewnętrznej),zatem to leczenie pozostanie.Co będzie dodatkowo,powie nam już AlinaS.Najważniejsze,że jest już w domu:lol:Pozdrawiamy Quote
carolinascotties Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 wspaniale wiesci:) najwazniejsze, ze piesek sie nie stresowal i OPUSCIL SCHRON!!!!!! w temacie kocykow - moja terierka - szkotka - zawsze sama poprawia sobie koce - czasem trwa to kilkanascie minut ;) Quote
rita60 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Wspaniala wiadomosc,teraz juz jestes bezpieczny malenki. Quote
AlinaS Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Dzisiaj psiak powędrował pozwiedzał i zapoznał się z nowym dla niego otoczeniem. Jest dość energiczny jak na takiego schorowanego i niewidomego staruszka więcej napisze jutro Quote
carolinascotties Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 czy mozna juz oglaszac chlopaka, czy wsytrzymujemy sie - zeby najpierw ustalic, co z jego zdrowiem i jaki ma temperament;)? :) w koncu to Terier :) Quote
AlinaS Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Jeśli chodzi o temperament to z racji wieku i chorób jest to spokojny psiak. Nie widzi, nie czuje ( powonienie też chyba szwankuje), bardzo słabiutko słyszy. Nie wiem jak on to robi ale jak krzątam się po kuchni to jeśli akurat nie śpi to chodzi krok w krok za mną. Uwzględniając upośledzone zmysły to bez mała fenomen. apetyt dopisuje. Jutro będzie p. dr a więc wstępnie ustalimy co dalej Quote
carolinascotties Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Dziekujemy za wiesci :) to niesamowite, ze on tak z Tobą krok w krok... :) NAjwazniejsze, ze ma apetyt i spokoj... i cieplo... :) pozdrawiamy! Quote
AlinaS Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 carolinascotties napisał(a):Dziekujemy za wiesci :) to niesamowite, ze on tak z Tobą krok w krok... :) NAjwazniejsze, ze ma apetyt i spokoj... i cieplo... :) pozdrawiamy! Zakładając że akurat nie śpi bo wtedy to i bomba go nie rusza ale jak nie śpi to chodzi koło nóg krok w krok też się dziwię bo nie słyszy , nie widzi , nie czuje więc skąd wie że tu a nie gdzie indziej jestem??? Chyba że skutecznie symuluję więcej niż mu dolega:lol:. Quote
carolinascotties Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 :) hahaha - ciekawe... ale dobre pytanie...skoro nie widzi, nie czuje..to jak lokalizuje Alinę? chociaz tak sobie myslę, że teriery chyba nie mogą w 100% stracić węchu ;) nos prowadzi ich przez życie..nie ma co... może nawet wieksza część tego nosa jest ukryta w innnym miejscu ;) Alino - ostatni banerek nadal nie działa... Quote
migdalena Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 A jak z jego potrzebami fizjologicznymi?Czy bardzo znaczy?Mam nadzieję,że już więcej lodówki nie obsikał... Wczoraj dostałam dla Foksika karmę -od Apsy i jej koleżanki.Zawiozę na pewno!! Rozliczenia,oczywiście zrobiłam,ale wszystko zapisałam na terierkowie,poprawię się.Jak chcecie zobaczyć ,to chwilowo tam zapraszam,a wieczorem wstawię na dogo. Quote
rita60 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Dzielny chłopaczek:loveu:moj poprzedni piesek 15-letni terier walijski,tez juz nie słyszał,nie widział,ale jak otworzyłam milky waya to zaraz przyczłapał:razz: Quote
migdalena Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 A oto rozliczenia,które Apsa umieści tam gdzie trzeba i jak trzeba;) Z forum terierkowego,ogółem wpłynęło 300zł:multi: W tym są 2 wpłaty jednorazowe(2x50 zł) . Dwie osoby opłaciły z wyprzedzeniem na kolejne miesiące. Przyszła też wpłata od Ketuni z dogo,200zł.i od mojej koleżanki Kasi 50zł Zatem na koncie Foksika pojawiło się 550zł:lol: Opłaciłam z tego miesięczny pobyt-250zł i zostawiłam zaliczkę na poczet lekarstw i diagnozy-100zł Może jeszcze dodam,że miesięczne deklaracje wynoszą 120 zł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.