Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

teraz kupki były, po dwie na głowę, dosć rzadkie ale nie to co rano, i w kolorze zielonym:roll: nie wiem co to oznacza. Tak się denerwuję:shake:

  • Replies 442
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mosii nie martw sie,zielone to na pewno lepsze niz krwawe.A powiedz mi czy tamte krwawe mialay taki inny,gnilny zapach?A te zielone?
Sory dziewczyny za taki smierdzacy temat,ale to moze byc wazne;)

Posted

Moniczko nie denerwuj się , może być po zastrzykach , nie wiem co dostaja ale możliwe , że to po nich. Będzie dobrze a Ty idź juz odpocznij bo jutro też jest dzień i znowu trzeba zacząć od sprzątania lazienki - mam nadzieję , że już upiekszonej twardymi kupkami.

Posted

dokładnie wyglada to tak
tamte przedpołudniowe to był prawie sam sluz z krwią i rzeczywiscie zapach był gnilny. Podczas mierzenia temperatury też wachałyśmy:oops: termometr z pania wet. Astra nie ale doopka Rickiego śmierdziała no i on miał najwyzsza temperatutę.

kupki z przed chwili były cztery. Dwie ciemnozielone- w zasadzie bez jakiegos specjalnego zapachu- poza normalnym:roll:
dwie żóltozielone, kilka kropel krwi, i miały intensywniejszy zapach.

Przepraszam za te szczegóły:oops:

Posted

Beata_Dorobczyńska napisał(a):
Moniczko nie denerwuj się , może być po zastrzykach , nie wiem co dostaja ale możliwe , że to po nich. Będzie dobrze a Ty idź juz odpocznij bo jutro też jest dzień i znowu trzeba zacząć od sprzątania lazienki - mam nadzieję , że już upiekszonej twardymi kupkami.

kurcze ja sama jestem chora i ledwo kontaktuje, nie zapytałam jaki to antybiotyk.

Posted

Z opisu wynika , że jest lepiej. Moni zapytaj sie proszę pani wet. co myśli o podaniu im leku osłonowego i zwiekszającego flore bakteryjna - lek nazywa sie Enterogast zawiera Neomycyne i sufaguanidyne. Moim zdaniem bardzo dobry i skuteczny , nie wiem tylko czy właściwy dla takich maluchów pozbawionych własnej ochrony z powodu wczesnej śmierci mamy.
A teraz marsz do łóżka bo Ciebie trzeba będzie reanimować a w tym mam zdecydowanie mniejsze doświadczenie.
Dobranoc

Posted

Mosii ja osobiscie to mam nadzieje ze to przez te robale.Zobaczymy jutro.Jesli jedza,nie wymiotuja to nie jest chyba najgorzej.A Bibi byla slabiutka juz w sobote jak ją Beata zabierala.Najwazniejsze wyspij sie Moniczko,a czas pokaze.Miejmy nadzieje ze będzie dobrze.buziaki

Posted

Ania-tygrysiczka napisał(a):
Hmmm przy parwo jest bardzo charakterystyczny zapach kupek,pani wet na pewno umie go odroznic.A co ona powiedziala na ten zapach i na te kupy?

w zasadzie postawiła na zarobaczenie- maluchy nie wymiotują, mają apetyt, piją, nie są odwodnione, nie są apatyczne.
tylko ta gorączka i biegunka:roll:

teraz żałuję że nie zrobiłysmy Bibi sekcji, więcej byśmy wiedzieli, czy to robaki przerwały jelito, czy jednak parwo, ale to i tak już nic by nie zmieniło:roll:

Posted

aniu, dlaczego na allegro nie wspomnialas o sytuacji w radomskim schronisku? moze ktos by sie zainteresował? im wiecej osob wie, tym lepiej. jesli jest najmniejsza szansa, ze cos sie moze zmienic, to chyba trzeba sprobowac. informacja, ze spy zostały uratowane ze schroniska, gdzie z powodu kierownika niedbajacego o los zwierzat, psy maja malenkie szanse na przezycie nie jest niezgodna z regulaminem ani nic, wiec moze jednak zmienic opis? a nóż.. a przynajmniej ludzie poczytaja sobie jak to bywa w naszych schroniskach.

Posted

Beatko, a jak się bawie?
siadam z maluchami i wymyslam im zabawy intelektualne:lol: ponieważ oprócz typowych szczeniecych zabaw czyli próba zciagnięcia mi tego co aktualnie mam na stopie i tradycyjnie atakowanie z wielkim zaangażowaniem nogawek spodni, muszą uczyć się czynnosci w życiu psa niezbędnych:lol: np Astra juz swietnie aportuje i szuka ukrytej zabawki:cool3:

a ulubioną zabawka maluchów jest gruba bawełniana lina. Na tym etapie pasjonują sie zabawą pt. Oddaj mi line. i tak mogą godzinami:lol:

wspaniale jest patrzec jak sie rozwijają:loveu:

Posted

zabawy intelektualne
:lol:
jak szczeniurki znajdą swoje domki to już po szkoleniu będą. MPPT, flyball, taniec, agility, dogoterapia, o szkoleniu obronnym nie wspominając ;) ;) ;)
Mosii, cudownie że one są bezpieczne u ciebie

Posted

O matko Mosii, to ja się muszę dokształcić - ale jestem zacofana . Zabawy intelektualne mowisz , no dobra , ja dziś wieczorem też potrenuje , gorzej jak nie dorównam intelektem moim psom :)
Wiem, wtedy skoczę do akwarium i pobawie sie z rybkami :lol:

Mosii , trzymaj sie dzielnie i nie daj sie chorobie , proszę :loveu:

Posted

No to powinno być dobrze - a ja mojej małej z parwo też dawałam ten enterogast z neomycyną. Skoro nie są odwodnione bo jedzą i piją, kupki bez krwi to powinno być dobrze.A ja dostałam zalecenie co do diety małej to ryż + marchewka+ kurczak - marchewka dobrze wpływa na takie jakieś kłopoty jelitowo-żołądkowe.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...