Beata_Dorobczyńska Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Podrzucam je na 14 ( tak okolo ) do Nadarzyna i jadą dalej do Cioci Mossi . A jak ty się czujesz , już lepiej , zaklęcia pomogły ? Quote
Tigraa Posted March 10, 2006 Author Posted March 10, 2006 jadą jutro do Ciebie mosii-a....cos sie zmienilo? Quote
mosii Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 nie nie nic ale dopiero patrzę na ten wątek i widze, ze juz wszystko dograne:) Quote
Tigraa Posted March 10, 2006 Author Posted March 10, 2006 Dzieki gorącym sercom kochanych dziewczyn-mosii i Beaty oraz kiwi radomskie osierocone dzieciaki jadą jutro do domku tymczasowego do mosii.Nadal szukają domkow stalych.evitko pomozesz wystawic maluszki na portale z ogloszeniami?Ja wystawie na Allegro. Quote
mosii Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Ale najwazniejsze ze beda bezpieczne:) i znajda kochajace domki! Quote
zasadzkas Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Cieszę się bardzo, że jednak się udało!!! Quote
anielica Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 :multi: :multi: :multi: Dziewczyny, jesteście WIELKIE!!! Quote
kiwi Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 mosii a ty juz rozmawialas z moim kuzynem? bo przeciez ty tez sie z nim musisz jakos umowic macie jakeigos mc donalda w czestochowie? bo on mi cos wspominale ze kolo jakiegos makdonalda moze sie z toba umowic nie ma problemu pewnie im blizej jakiejsc trasy przelotowej tym lepiej :) masz nr tel czy ci dac? Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 McDonald w Częstochowie to super punkt ,nie da rady go nie zauważyc :) Ja zadzwonie do Artura jutro , jak juz będę miała maluchy na pokładzie . Quote
mosii Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Kiwi, daj mi nr tel na pw:) mój nr 887 055 487 spotkanie na McDonadsie:) Quote
mosii Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 ja juz musze znikac ale bedę jutro :) i czekam na maluchy!!!!! Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 za godzinkę wyjeżdzam do Radomia i zabieram rozrabiaki . Jak dokonam przeładunku wyslę do Ciebie Mosii smsa. Pozdrawiam, Quote
kiwi Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 trzymam kciuki, moj kuzyn juz sie wydaje byc wciagniety w dogomanie, wiec jak akcja pojdzie sprawnie to mu bede podzucac cos ciagle do wozenia wiec dziewczyny trnasportowa przyszlosc dogomaniackich psow w waszych rekach :D Quote
mosii Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 Maluszki juz są w drodze do warszawy!!! Sa trzy niuńki, wychudzone, zmarznięte bardzo biedne:( jest Ricky, bezowy piesek Astra, łaciata sunka Bibi, podpalana, najmniejsza i najbardziej wychudzona ciotka już gotuje dla maleństw ryżyk i mięskiem, bo głodniutkie są:( Quote
mosii Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 nie wiem co się stało z czwartym. Ania-tygrysiczka pewnie więej napisze. Quote
Tigraa Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 Czwarty chlopaczek niestety odszedl:-( byl najmniejszy i najslabszy.Malenstwa sa bardzo wychudzone,zwlaszcza Bibi,spokojniutkie,biedniutkie,takie sierotki ze az strach patrzec. Dziewczyny kochane dziekuje Wam-za szanse zycia ktorą im dalyscie.Kochanej mosii-naszemu aniolkowi ktora juz kolejne pieski ratuje przygarniając pod swoje opiekuncxze skrzydla,Beatce ktora jechala po nich specjalnie z Warszawy i na dodatek uratowala jeszcze Berte-sunie oddaną przez wlascicieli,kiwi za pomoc w transporcie i jej kuzynowi Arturowi za to ze zgodzil sie przewiezc radomskie sierotki do cioci mosii.Jestescie wszyscy ludzmi o wielkich sercach-to dla mnie zaszczyt ze Was poznalam. Quote
mosii Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 Aniu, kochanie..... wszyscy Tobie dziekuja, ze wypatrujesz zawsze te najbiedniejsze:) To dzięki Tobie one bedą żyły:) Quote
Tigraa Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 Beatka dzwonila-maluszki w drodze wymiotowalyzrobily tez rzadkie kupki,ale to moze byc wynikiem okropnego schroniskowego jedzenia.Malenstwa byly dotąd z matką i ssaly mleczko a tu nagle musialy sie przestawic na schroniskowe jedzenie.Mam nadzieje ze nie są chore:shake: mosii czy Twoje wszystkie psiaki są zaszczepione?Pytam na wszelki wypadek bo one mogą cos przywlec ze schroniska. Quote
Tigraa Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 mosii ja mam nadzieje ze nie są,ze są tylko zabiedzone.Ale za zadnego psiaka ze schroniska szczegolnie szczeniaka nie mozna dac gwarancji niestety.Dzis zdrowy a jutro juz moze byc chory bo cos zlapanego w schronie sie rozwinelo.Ja mam nadzieje ze sierotki są zdrowe.A Twoje psiaki szczepione wszystkie? Quote
Tigraa Posted March 11, 2006 Author Posted March 11, 2006 Jak Twoje szczepione to są bezpieczne mosii. A malenstwa powinny miec jeszcze przeciwciala od matki.No i nie byly na zakazonych boksach,byly w calkiem innym budynku,gdzie są zdrowe psy.Ale wyglądają jak bida z nędzą.Takie prawdziwe sierotki.A są takie malenkie ze niewiele większe od damskiej dloni.One przede wszystkim potrzebują ciepla i dobrego jedzenia.I ręki ktora je pomizia,utuli. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.