mosii Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
shirrrapeira Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 mosii tak strasznie mi przykro biedne psiaczki. Aniu Tobie tez wspolczuje Quote
pajunia Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 ja mam tego squr........... dosc. Morderca niewiniatek. Piszcie Ania i Red jakas rozsadna petycje, rzucac na dogo, niech wszyscy podpisza i do wszystkich mozliwych mediow, UM, wszedzie, gdzie sie da. Teraz juz tego za duzo, zeby na takieg s.............. nie bylo bata. ? Piszcie, teraz trzeba to oficjalnie robic, a ja tu sie skontaktuje z ludzmi, moze ktos tez sie tym zajmie. Quote
madzia20sosnowiec Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 mosii przeczytałam dzisiaj cały temat od deski do deski, naprawde podziwiam za tyle sily i pomimo faktu ze niektóre psiaki niestety nie maja szansy na przezycie jestes z nimi i walczysz [*] dla piesków :-( Quote
andzia69 Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 o boshe:placz::placz::placz::placz::placz: ile jeszcze!!!!!!!!!!!!! ile jeszcze kolejnych maluszków, które znajdą domki, w których będą kochane odejdze:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: straszne....... po prostu schroniska - zwłaszcza te panstwowe to umieralnie:angryy: Quote
Febra Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Mosii...śledziłam z wielką uwagą temat Essuni i ten także.. jestem pełna podziwu dla Twojej wytrzymałości... Dzięki obecności ( raczej biernej ) na forum "psy w potrzebie" przekonałam się że isnieją na Ziemi ludzie którym za życia rosną skrzydła anielskie...Ty jesteś jednym z nich. Trzymaj się ! Maluszki juz nie cierpią, są razem z mamusią za TM i to jest największe pocieszenie...już nie cierpią. Quote
maja jav Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( to wszystko bez sensu, boze kochane zrobcie cos z tym, bo..........:placz: jak sie nie da spokojnie i po dobroci, to:mad: A na wolontariat, zeby mozna bylo samemu tam posprzatac, zdezynfekowac i umiescic w bezpiecznym miejscu szczeniorki, to pewnie nie ma zgody, co? Quote
lady_lina Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Przeczytałam cały watek... Biedne maluszki :placz: :placz: :placz: To niesprawiedliwe , ze psiaki dla których pojawia sie szansa na domek lub domek odchodzą :( [*] [*] [*] Quote
KropkaKropka Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 :placz: [*] :placz: [*] :placz: [*] :placz: [*] Quote
gosiab Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Żal nam bardzo ściska serca że odszedł od nas Rikuś kochany szczeniak z radomia którego zapamiętamy do ostatniej chwili-merdającego ogonkiem jakby chciał nas pocieszyć że i w Pieskim Niebie będzie szczęśliwy ze swoją mamusią i rodzeństwem.Nie zapomnimy twoich pięknych błyszczących oczek i brązowego noska.Bardzo nam smutno bez ciebie Riki.Ten świat nie jest sprawiedliwy że nie dane ci było dorosnąć i cieszyć się pieskim życiem,ale choć przez chwilę miałeś prawdziwy dom i panciów którzy cię bardzo kochali. Quote
Linee Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 dopiero teraz tu weszłam...tak bardzo mi przykro...biedne maluszki... Quote
Dorothy Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 mosii :-( jestes niezwykle dzielna. Nawet sobie nie umiem wyobrazic jak sie w tej chwili czujesz. Bardzo chcialabym moc Cie chociaz przytulic. Co do radomskiego schroniska i jego kierownika - dziewczyny prosze zrobmy cos. Ja nie wiem, nie mam zandego doswiuadczenia, ale podpisze sie pod kazda petycja i wystapie w kazdy mozliwy sposob zeby usunac tego czlowieka stamtad i zrobic porzadek.Piszcie co mozna zrobic. Quote
lady_lina Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Dorothy napisał(a):mosii :-( jestes niezwykle dzielna. Nawet sobie nie umiem wyobrazic jak sie w tej chwili czujesz. Bardzo chcialabym moc Cie chociaz przytulic. Co do radomskiego schroniska i jego kierownika - dziewczyny prosze zrobmy cos. Ja nie wiem, nie mam zandego doswiuadczenia, ale podpisze sie pod kazda petycja i wystapie w kazdy mozliwy sposob zeby usunac tego czlowieka stamtad i zrobic porzadek.Piszcie co mozna zrobic. Ja niestety nie mam pomysłu co mozna zrobic :( ale tak jak Ty, zrobie wszystko co w mojej mocy oraz podpisze sie pod kazda petycją. Quote
Tigraa Posted March 25, 2006 Author Posted March 25, 2006 Ja juz nie wiem co robic,nwet gdyby taką petycje podpisac to do kogo ją zaniesc skoro Urzad Miejski i TOZ-poza red i Dorotą-popiera kierownika? Quote
swan Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Czy ja dobrze kojarzę, że w Płocku coś się podobnego działo, coś się dzięki mediom udało wywalczyć. Kto to z Płocka pisał? Chyba na tym wątku... ale tak ogólnikowo... znacie kogoś z Płocka na dogo?? Poszukam, gdzieś się chyba udało poprawić sytuację, to nie może być nie do ruszenia. Quote
Febra Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Z Płocka jest agalodge oraz maruda bodajże ;) Jest temat o Płocku na dogo dot sytuacji tam panującej. Quote
Kara. Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 :placz::placz::placz: Za każdym razem jak czytam o radomskich psiakach to mnie szlag ciężki trafia.Naprawdę nie ma sposobu na tego *^$%%#.Przecież to niemożliwe żeby tego człowieka nie dało sie ruszyć.Kim on jest?Bogiem:crazyeye:Tu na prawdę potrzeba jakiejś cięzkiej ogólnopolskiej zadymy.Albo ruskich z kałachem:diabloti: Dla psiaków (*) Quote
Linee Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 a nad takimi wojewódzkimi oddziałami TOZ to kto ma władzę? Jest w ogóle ktoś taki? Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Mosii ....:bigcry: :calus: a to z podziękowaniami za cały trud i ciężką walkę. Wierzyłam, że będzie dobrze ale nie zawsze niestety wiara czyni cuda. Jest mi bardzo, bardzo przykro. Quote
mosii Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Dziekuje dziewczyny, bardzo bardzo zle sie czuje:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.