Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zgodnie z Waszą sugestią zadzwoniłam do lekarza wojewódzkiego, ale niewiele mi to dało. Jest to problem trudny do rozwiązania przy dużej liczbie zwierząt, wszystko sprowadza sie do pieniędzy, są pieniądze- jest dobry lekarz, są dobre leki, częste d dezynfekcje, dobre środki, ale trzeba też chęci i operatywności kierownictwa. Lekarz woj. wie coś niecoś o naszym schronisku i pani wet., ale nie jest w stanie nam pomóc, takie rzeczy trzeba zrobić fizycznie. Ale jeśli niestety jest obojętność osoby zarządzającej plus niedbalstwo innych (pies chory wychodzi z boksu-umiera, następny wchodzi, nawet odchody po chorym zostają - sama widziałam) to efekt murowany.
Szlag człowieka trafia, zwłaszcza że dziś znów przybyło szczeniaków, skąd oni je biorą? Nie uświadamiają ludzi, że tu nie przeżyją, nie mają szans , bo przecie to zła wizytówka, trza brać trudno.

  • Replies 442
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:-( :-( :-( :-( :-(
a pozatym szczeniaczki to dobry interes, zawsze 'schodza', ile oni tam wolaja za szczeniorka, 30, 40 zl:shake:

Moze olac kierownictwo i porozmawiac z jakim normalnym pracownikiem, spokojnie, naswietlic sprawe i prosic, przeciez chyba tam pracuje ktos kto kocha, albo przynajmniej lubi zwierzaki.

Posted

maja probowalysmy-pracownicy tak potwornie boja sie kierownika ze szok!!!A pracuje tam kilka osob bardzo oddanych zwierzetom,psiaki ich uwielbiają a oni psiaki tez.W Radomiu strasznie ciezko o prace,a on ich caly czas straszy zwolnieniami gdy ktorys będzie wspolpracowal z elementem przestepczym-czyli z nami:angryy: Tu tylko media by pomogly,bo kierownik sie mediow boi,stara sie stworzyc swoj obraz jako idealnego kochajacego zwierzeta kierownika i wspanialego czlowieka udzielajac wywiadow prasie przez telefon i opowiadajac jak to w radomskim schronisku jest wspaniale:angryy:

Posted

Pajuniu z Niteczką narazie w porządku, obserwuję ją stale i odwiedzam. Na spacerkach biega, jest radosna, do piesków leci na oślep. Jest delikatna jeśli chodzi o jedzenie. Kilka dni temu miała biegunkę, ale podejrzewam, że nie może jeść wątróbki drob. Nawet mniej kaszle. Kocha ciepełko, łapki tak szybko jej marzną, że biegiem do domku. Jest cudowna i wpatrzona w swoja panią. Dziś wzięłam jej tabletki na robaki od lekarza, chyba już można ją odrobaczywić. Ciągle boję się jeszcze żeby jakieś nerwowe historie nie wystąpiły, mogą ale nie muszą, narazie jest dobrze. Jutro zrobię jej zdjęcia i wrzucę . Dostaje wit.B i bioaron C na odporność i kaszelek.Troszkę przytyła.Całuski od Niteczki.Dzięki za pamięć o Niteczce.

Posted

Wojewódzki wie bo ja z nim rozmawiałam już w trakcie załatwiania słomy . Wiem, że dwa dni po rozmowie rozmawiał z kierowniczka ale to jak groch o ścianę. Nie wiem jak mozna przemówic do kamieni , nie wiem jak się rozmawia z ignorantami, nie wiem jak Wam pomóc.

Dzieki Red za telefon , może jednak gdy wiecej osób wie to może cos sie ruszy. Zawsze ,mnie intrygował fenomen osób nietykalnych.

Posted

Nosówka.
Nie przespałam dzis w nocy ani minuty, czuwałam przy niej z rebellia, niestety, Astra ma drgawki, biegunka, ledwo oddycha, nie ma siły zyc, jak tylko otworza lecznice jedziemy..........................

Posted

Można zrozumieć, gdy psy czasem odchodzą do nieba... stare czy bardzo chore... ale jak zrozumieć, gdy odchodzą tylko dlatego, że ktoś pożałował 1 zastrzyku...

Astra w tej chwili leży w zasięgu naszego wzroku... rzuca jej małym ciałkiem, a my czekamy na otwarcie lecznicy... i nic nie możemy zrobić... tylko pogłaskać ją po łebku i obiecać, że już za buedługo nie będzie jej tak bardzo bolało...


k...

Rebellia :placz:

Posted

Przed chwilą dwa małe psie aniołki powędrowały za Tęczowy Most do swojej siostrzyczki i mamy.


[forma nerwowa nosówki nie było szans]

Posted

Serdecznie wspólczuję, dziewczyny. Ryczę, bo żal mi małych i Was i czuję bezsilną złość- co robić by inne psie dzieci uniknęły losu tych biedactw?Za dużo maluchów odeszło z powodu braku szczepień w schroniskach...Co robić???Co robić???

Posted

dopiero teraz tu weszlam:placz: :placz:
mosii dziekuje za wszystko co dla nich zrobilas-jestes kochana

[SIZE="6"](*)dla Astruni
[SIZE="6"](*)dla Rikusia


[SIZE="6"](*)dla Bibi
[SIZE="6"](*)dla Timusia ktory odszedl w schronisku-niech ma chociaz imie
[SIZE="6"](*)dla ich mamusi Majeczki

:-( to wszystko wina jednego czlowieka-czlowieka ktory prezentuje sie w mediach jako przyjaciel i milosnik zwierzat!!!!!!!!!!
Nie ma weta,powinien byc jakis na zastepstwie,nie wiadomo na co odeszla mama szczeniaczkow-od czasu do czasu wpada inna pani wet i usypia kilkanascie zwierzakow-raz na tydzien-tak wyglada leczenie zwierzat w radomskim schronisku..........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...