Dorothy Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 NAPEWNO bedzie dobrze. Juz swoj limit nieszczesc wyczerpalas na ten rok, teraz juz bedzie tylko coraz lepiej. Maluszki spisywac sie dobrze i nie martwic cioci mosii!!! Quote
Tigraa Posted March 12, 2006 Author Posted March 12, 2006 mosii musi byc dobrze.A jak psiaki reagują na maluchy?A Bibi cos w ogole je? Quote
mosii Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Aniu, maluchy sa podwójnie izolowane, mieszkaja w łazience. One mimo wszystko sa słabiutkie i nie chce zeby moje psiury coś przyniosły:shake: Ja mam dużą łazienkę, jedna cześć to garderoba(oczywiście nieskonczona:lol: i pusta) a w drugiej jest wanna itd. tam własnie mieszkaja maluszki. A ja jak ide do nich to w garderobie(o i nareszcie sie na cos przydała:lol: ) zmieniam buty. Ostrożności nigdy nie za wiele. Bibi troszkę pojada. Quote
Dorothy Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 mosii napisał(a): A ja jak ide do nich to w garderobie(o i nareszcie sie na cos przydała:lol: ) . mosii zdaje mi sie, ze Ty jestes tak zaangazowana w ratowanie psich istnien, ze wlasciciwe to garderoba Ci niepotrzeba :evil_lol: masz pare par jeansow, kilka swetrow i sporo podkoszulkow, kurtki na spacery i bielizne. Jesli tak jest mosii jestesmy z jednej polki :lol: ja jeszcze mam kilka par bryczesow i kamizelek oraz buty (wszystko do jazdy konnej). W Buczkowicach wielka garderoba zaplanowana, juz kombinuje, ze mi sie tam nowe bryczesy zmieszcza i wszystkie ciuchy do stajni, i nikomu nie bdzie smierdziec.:evil_lol: :evil_lol: Jestes kochana ze tak dbasz o maluchy, wciaz o Was mysle. Usciski. D Quote
mosii Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Dorothy,:lol: :lol: :lol: :lol: dokładnie:lol: :lol: eleganckie ciuchy gdzies mam poupychane po kątach ale kurtek do spacerów i "lesnych" butów do wyboru do koloru:evil_lol: Quote
mosii Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Kochani! Poszłam się wykąpać i co na mnie w łazience czekało??? normalna, malutka psia kupka, zupełnie normalna:multi: Czyli jest poprawa:multi: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Czyli hodowlany sukces Mosii :loveu: :multi: Quote
mosii Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Rano były trzy kupy i wszystkie prawie normalne, za to całe wypchane robalami:shake: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Dlatego maja wymioty, rozwolnienie, są osłabione itd. Oj, Mosii , napracujesz sie :) Ale za tydzień będzie już ok i wtedy dopiero małe bez robali dadzą popalić :) Quote
mosii Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 :evil_lol: Z maluchami jest coraz lepiej:multi: bawią sie, poszczekuja nawet Bibi przed chwila poszła sobie troszkę jedzonka poskubać:multi: bez namowy z mojej strony:cool3: Quote
Tigraa Posted March 13, 2006 Author Posted March 13, 2006 wiedzialam wiedzialam,ze u Ciebie dojda do siebie:lol::multi: Quote
mosii Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 maluszki czuja sie znacznie lepiej:multi: biegaja, bawią sie zabaweczkami które ciotka zakupiła, kupki maja coraz ładniejsze:evil_lol: apetyt dopisuje. Bibi jeszcze smutna jest ale pracuje nad tym:lol: jest dobrze:multi: Quote
Dorothy Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 mosii ja tez bym sie znacznie lepiej czula pod Twoimi skrzydlami. Jakos nie jestem zdziwiona:loveu: Quote
mosii Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 jakimi skrzydłami, to sugeruje osobe anioła a ja tylko na to czekam aby ktos mnie wielbił i wzdychał do mnie i uwielbiał mnie:shake: o tym tylko marze sprzatajac te smierdzace gówna:shake: Quote
mosii Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Dorothy przepraszam Cię, :buzi: niepotrzebnie się unosze ale nerwy mi puszczaja im człowiek więcej robi tym gorzej. Quote
Dorothy Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 mosii doskonale Cie rozumiem a to ze musisz sobie czasem ulzyc tez rozumiem. I tak ostatnio znioslas wiecej, niz niejeden czlowiek by psychicznie wytrzymal. A nadal robisz wrazenie lagodnego aniolka. A ja sadze ze czasem masz dosc, czasem Cie roznosi i szlag trafia, a czasem chce Ci sie plakac, i nie wstydz sie nam tu wywalic tego wszystkiego, po to jestesmy zeby Cie rozumiec i wspierac. Doskonale sobie wyobrazam ze maluszki w domu to nie tylko pluszowe zabaweczki i glaskane szczeniaczki ale tez kupeczki siusieczki i sprzatanko:angryy: Zwlaszcza ze niejedna z nas tez gowna zbierala, ja dzis na przyklad wrocilam od kolezanki cala w strachu, bo Bert wczoraj rzygnal a Sunia miala sraczke, no i doczekalam sie, przychodze a tu ekhem wrazliwi zamknac oczy, nasrane i narzygane, myslalam ze sama pawia puszcze. I co??? I nic, no bo co??? Jasna cholera mnie wziela i warknelam na bobki wsciekle. Poszlam za to Hoske utulic, kochana moja ktora nie brala udzialu w rujnowaniu moich nerwow i podlogi. Mosii jak Ci zle uzywaj sobie masz we mnie pelne wsparcie oraz zrozumienie. ;) D Quote
mosii Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Doti ale to nie o maluszki kochane chodzi...... a kupka była owszem:) ale znów napchana glistami. ile te malce jeszcze tego w sobie maja:( Quote
Tigraa Posted March 13, 2006 Author Posted March 13, 2006 mosii a daja Ci chociaz pospac brzdące? Quote
mosii Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 tak tak, niuńki grzecznie w nocy spia, na razie;) Quote
Lulka Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 ciesze sie, ze maluchom lepiej, takie sa kochane:loveu: Quote
Dorothy Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 tak czy siak wspieram , do uwielbiania sie nie nadaje bo nie facet jestem ech niestety:cool3: Quote
Tigraa Posted March 13, 2006 Author Posted March 13, 2006 berbecie juz po dobranocce?Spią?A ciocia mosii bardzo zmeczona?na Allegro obserwuje ich na razie 1 osoba. Quote
mosii Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 po dobranocce a jaka tam zabawa odchodzi:evil_lol: tutaj słyszę:evil_lol: fajniutkie sie juz zrobiły, ganiaja za noga, atakują spodnie, czyli normalne zachowania:evil_lol: a jutro idziemy do weta sie pokazac, :loveu: a ciotka znów chora, siedzę w kocu i 3 swetrach. oj zle:shake: Quote
Tigraa Posted March 13, 2006 Author Posted March 13, 2006 ciocia:nono: nie choruj tam,wracaj nam do zdrowka szybko,aspirynka,witaminy i cieple ciuszki na noc.I do tego herbatka z malinami. Quote
mosii Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 ojej Kropeczka nie zyje...... maluszki moje trzymac się dzielnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.