Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 731
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i właśnie z forum rotka dowiedziałam się, że obydwa rotki już od ok miesiąca są w nowych domach.... Bardzo się z tego ciesze, ale ....... co do aktualności strony... buuuuuu

Posted

ata napisał(a):
Dlatego trzeba walczyć ;)


Kiedyś rozmawiałam z wetem. Powiedział, że dopóki schron nie będzie na własnym terenie (obecnie dzieli działkę z Zakładem Zieleni Miejskiej) to nikt obcy nie może kręcić się po terenie tych obu zakładów. Walka więc tu chyba nic nie da.

Posted

elinka napisał(a):
Kiedyś rozmawiałam z wetem. Powiedział, że dopóki schron nie będzie na własnym terenie (obecnie dzieli działkę z Zakładem Zieleni Miejskiej) to nikt obcy nie może kręcić się po terenie tych obu zakładów. Walka więc tu chyba nic nie da.


No dobrze, ale przecież to nie są ich prywatne zwierzęta, to o nie trzeba walczyć. Kto utrzymuje schronisko?? Za czyje pieniądze ?? Przecież potencjalni nowi opiekunowie to nikt inny jak obcy .... :mdleje:
Pisząc wolontariat mam na myśli osoby pełnoletnie, które podpisują odpowiednią umowę.

Posted

O proszę, przekopiowałam ze strony innego schroniska....

2011-01-14 18:42:00 Masz więcej niż 14 lat ?
Masz dużo wolnego czasu ?
Kochasz zwierzęta i chcesz pomóc tym najbardziej potrzebującym?

Jeśli na wszystkie powyższe pytania odpowiedziałeś twierdząco zgłoś się do nas jako wolontariusz! Wolontariusz w naszym schronisku pomaga w pielęgnacji i socjalizacji psów - jego zadaniem jest wyprowadzanie psów na spacer, czesanie ich i pielęgnacja.
Jeśli chcesz zostać wolontariuszem zgłoś się do współpracującego z nami Ostrowskiego Stowarzyszenia Miłośników Zwierząt, lub napisz maila na nasz adres: ostrowschronisko@poczta.onet.pl.

Posted

Szukam na stronie i nie widzę,.... chodzi mi o cele statutowe inowrocławskiego schroniska, przecież muszą mieć coś takiego ... ???

Posted

Malwi napisał(a):
a odnośnie czego ten wolontariat ? ;> bo to u mnie :D


Dałam przykład innego schroniska, w którym wręcz szuka się wolontariatu. To dla przyszłych inowrocławskich wolontariuszy, aby zbierali minn takie materiały i ruszyli do urzędasów w słusznej sprawie ;)

Posted

aaa ;) ale to polecam wzorować się na schronisku w Sosnowcu - tam wolontariat działa prężniej ... u mnie niestety główną przeszkodą w tym żeby był dobry wolontariat jest dojazd do schroniska ;/ bez swojego samochodu ( najlepiej terenowego ;/ ) ani rusz ;/

wolontariat to bardzo dobra rzecz ... i nie wiem dlaczego niektóre schroniska się przed nim tak bronią .... no chyba że mają coś do ukrycia :|

Posted

dziwne z tym wolontariatem,wogule w schronie pracuja strasznie dziwni ludzie jakby musieli byc tam za kare bardzo watpie czy oni lubia zwierzeta.....a czy ktos slyszal o panu z orłowa ktory razi pradem podczas szkolenia!!!!! psy tam sa strasznie agresywne lub tez bardzo bojace wrecz przerazone widokiem człowieka a podobno on szkoli psy dla policji

Posted

[quote name='ata']A najlepsze jest to, że dzięki tym kilku zdjęciom już parę piesków zostało wyciągniętych ze schronu i to takich z małymi szansami na adopcje raczej rasowych lub w typie rasy...

Psiaki umieściłam na stronie http://www.rottka.pl/forum/inowroclaw-dwa-rotkowe-psiaki-vt2253.htm#55247

[FONT=Verdana]W nowym domu[/FONT]
Nr psa: 830
Płeć: suka
Wiek: ok. 3 lat
Data przyjęcia: 04.11.2010r. Piękna sunia rasy rottweiler. Znaleźliśmy ją na ul. Szymborskiej.
Była głodna i nieufna. W końcu pozwoliła się złapać i pogłaskać.
Jest spokojna i łagodna. Może być nieufna, ale kiedy widzi,
że człowiek nie chce jej skrzywdzić to sama podchodzi i "łasi się".
Szuka swojego nowego pana.



O, moja Mamowa Lorka :)
Potwierdzam, potwierdzam :)
Pozdrawia Was ;)

Posted

[quote name='Bazyliszek']Jest taki piesek w typie ma 8 lat i jest dość dominujący nie przepada za mniejszymi psami.


Od 27 lutego podhalan jest w domu tymczasowym Fundacji BONO pomagającej podhalanom. Od teraz ma na imię CEZAR. Wcale nie jest dominujący!!!
To biedny,osowiały, nieufny, zrezygnowany, stary pies. Nie oczekuje niczego i nie wierzy, że coś dobrego go może spotkać. Od początku z kilkoma psami, które mieszkają z nim w dt- małymi i dużymi, a także z kotami i kaczorem dogaduje się doskonale.
Człowiekowi pozwala na wszystko- grzebanie w uszach, czesanie itd.
KTO przykleił mu łatkę zamykając być może drogę do adopcji? Jakim prawem?

Zastanawia mnie skąd wzięła się opinia, że nie przepada za mniejszymi psami? Kto to badał i w jaki sposób?
Być może tak samo pochopną opinię wystawiono psiakowi, o którego pytała Sharon.
Trochę więcej odpowiedzialności!
Jedno zdanie może zniszczyć przyszłość psa:(
Nie o to nam przecież chodzi, prawda?

Posted

[quote name='mc_mother']Od 27 lutego podhalan jest w domu tymczasowym Fundacji BONO pomagającej podhalanom. Od teraz ma na imię CEZAR. Wcale nie jest dominujący!!!
To biedny,osowiały, nieufny, zrezygnowany, stary pies. Nie oczekuje niczego i nie wierzy, że coś dobrego go może spotkać. Od początku z kilkoma psami, które mieszkają z nim w dt- małymi i dużymi, a także z kotami i kaczorem dogaduje się doskonale.
Człowiekowi pozwala na wszystko- grzebanie w uszach, czesanie itd.
KTO przykleił mu łatkę zamykając być może drogę do adopcji? Jakim prawem?

Zastanawia mnie skąd wzięła się opinia, że nie przepada za mniejszymi psami? Kto to badał i w jaki sposób?
Być może tak samo pochopną opinię wystawiono psiakowi, o którego pytała Sharon.
Trochę więcej odpowiedzialności!
Jedno zdanie może zniszczyć przyszłość psa:(
Nie o to nam przecież chodzi, prawda?


Na szczęście nie zawsze takie przyklejanie łatek pozostaje bez konsekwencji dla kadry schroniska. Było tak w jednym ze schronisk na południu Polski. :roll:

A ja w niedzielę byłam z moją sąsiadką w naszym schronie w sprawie wyboru dla sąsiadki pieska. Oczywiście powiedziano nam, że nie wolno robić zdjęć i że w zasadzie to nie powinnyśmy mieć pozwolone chodzić po terenie schronu. Zdążyłam jedynie obfocić huskiego i labka :shake:






















Natomiast miłym zaskoczeniem były kolejne nowe budy i zadaszenia w letnich wybiegach. W miskach psy miały świeżą, niezamarzniętą wodę. :lol:

Posted

Oni tak chronią te psy jakby mieli ich za mało i się bali, że przez kolejne adopcje robotę stracą .... beznadzieja.

Elinka zobacz z czego my się cieszymy, że nowe budy doszły, że psy mają wodę, przecież to jest chore.....

Posted

Elinka a wiesz coś więcej na temat tego labradorka? Bo jeśli dobrze pójdzie to może weźmie go na DT rodzina która już wzięła 2 labradory ze schroniska i znalazła im dom :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...