Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak naprawde, to glowna przyczyna, ze sie nie "rzucilysmy" na hotel (ale baaaardzo dziekujemy za wskazowke !!) jest brak kasy i kontaktow do sprawdzania domow w tamtej okolicy. Ale jesli naprawde nic nie znajdziemy na jutro, to bedziemy sie raczej napinac z szukaniem kasy i skorzystamy, jesli miejsce jeszcze bedzie... :(
Agusiazet - kiedy jest ten transport jutro jakby co?


Poza Marysia mamy jeszcze dwa dzikusy u mnie i jeden zwrot kilograma suki z nalotem borowikowym Na cito musze i dla niej znalezc miejsce :(

Posted

Z tego, co wiem transport dzisiejszy z Warszawy do Mielca, jakaś dogomaniaczka go organizowała, bo wiozła psa do hoteliku w Brzyściu. Niestety nie znam nicku, tylko dane personalne. Na sprawdzenie ew. domu w naszych okolicach spokojnie możecie liczyć, jest trochę DG-maniaczek z Mielca, Dębicy i Rzeszowa!

Posted

Byłyśmy dziś (ja i esperanza) wraz z moim młodszym synem (test na dzieci) u Maryni.
Dziewczynka przestraszona, ale nie nadmiernie. Wylizała mnie i mojego synka( który siedział z nia na stole weterynaryjnym i przytulał) po nosach. Nawet podkulony ogonek poszedł troche w ruch ;)
Mysle więc ze szybko da się z tego "dzikuska" zrobić w pełni przytulasną, domowa sunie. W każdym razie wierzę, że się da ;).
Zaopatrzyłysmy też mała w karmę, szeleczki, gryzaki i zabawki.
Do jutra sunia na pewno zostanie w lecznicy (dziś ma miec usuwany mleczny zab).
Jest jeszcze jedna sprawa, która powstrzymuje mnie przed daniem malutkiej DT. Ale to juz nic zwiazanego bezpośrednio z nią, to coś na gruncie prywatnym, co, mam nadzieje, rozwiąze się dziś wieczorem.
Sunia jest rzeczywiście malutka i drobna. Takie kilka kilo wagi.

Fotorelacja później bo teraz nie mam jak zdjęc wrzucić na komputer.

Posted

karolina_g_k napisał(a):

Jest jeszcze jedna sprawa, która powstrzymuje mnie przed daniem malutkiej DT. Ale to juz nic zwiazanego bezpośrednio z nią, to coś na gruncie prywatnym, co, mam nadzieje, rozwiąze się dziś wieczorem.
Sunia jest rzeczywiście malutka i drobna. Takie kilka kilo wagi.

Fotorelacja później bo teraz nie mam jak zdjęc wrzucić na komputer.


I jak tam sprawy inne ? :oops::oops: Trzymalam kciuki za ich rozwiazanie - bo Marysia musi byc pod dobra opieka - bez tego czekaja mnie paskudne zastrzyki przeciw wsciekliznie.. Chociaz takie to pewnie tak czy siak by mi sie przydaly :diabloti:

Posted

Potrzebna pomoc w transporcie na jutro po godzinie 18.
Kto może przewieźć Marysię z Tarchomina do Ursusa?
Abrakadabra jest poza W-wą, a ja bez auta i na zajęciach.
Bardzo proszę...

Posted

Marysia jest już u Karoliny :)
to słodka, delikatna suczka. wszystkich chce tylko lizać. będzie ok :)

a jak spotkanie z kotem?
i jak nabrała pewności siebie to jak się zachowuje?

Posted

Ja też raz jeszcze dziękuję Paoletta :), tym bardziej, ze musialyscie na mnie czekać..

A mala?
Najpierw bylo pranko ;)



(taka chudzinka ze mnie), które dziewczynka zniosla z pelna pokora i cierpliwoscią, pomimo tego, ze mycie trwalo i trwalo. Strasznie byla brudna.

Po kapieli sie rozbiegala, zaczela dzieciaki zaczepiac do zabawy, ogonek latal na wszystkie strony :)
To taka paróweczka wazy trochę ponad 5 kilo.




Sunia jest bardzo lagodna, potulna. Szybko zalapala, pewne zasady. Wie juz gdzie ma swoje miejsce i tam pieknie przespala cala noc. Nie ma problemu przy odbieraniu jej zabawek, kostek.
Jest cudowna (zaprasza do zabawy) i delikatna dla dzieciaków. Bardzo karna, kiedy mówie "nie" to wie juz co to znaczy i natychmiast sie do tego stosuje.
Z kotem chciala sie bawic ale od chwili kiedy na nią prychnął zostawila go w spokoju i juz póki co nie zaczepia.
Przychodzi sie przytulac, bardzo lubi glaskanie. Delikatnie bierze smakolyki z ręki i juz zajarzyla co mam na mysli mowiąc "siad" ;)

Jedyny problem jaki widze w tej chwili, to jej ogromny lek przed wyjściem na spacer. Nie chodzi tu o nieumiejętność chodzenia na smyczy, bo to pieknie lapie. Ona poprostu bardzo sie stresuje ( jak szczenie, ktore wychodzi pierwszy raz po kwarantannie). Mysle, ze to tez szybko przelamiemy ale utrudnia to nauke czystosci.

i na koniec

Miziaj mnie miziaj


tak sobie spię


Wg mnie mozna juz sunie (moi synowie nazwali ja Bajka, Baja) oglaszać. Z dnia na dzień bedzie coraz lepiej.
W poniedzialek sprawdze jak jej wychodzi samodzielne zostawanie w domu (wczesniej nie dam rady bo mój mlodszy syn jest chory i siedzimy w domu) No i bede ja przelamywac z tymi spacerami.

Kto jest chętny do robienia ogloszeń? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...