Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
Zofio proszę o kontakt tel. bardzo pilnie. O każdej porze dnia i nocy.
Tereniu...Zosia juz od 22 jest poza zasiegiem:( Moge Ci do niej podac numer oczywisce i ewentualnie rano...???No nie wiem co robic, skoro to pilne:(

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

gonia66 napisał(a):
Tereniu...Zosia juz od 22 jest poza zasiegiem:( Moge Ci do niej podac numer oczywisce i ewentualnie rano...???No nie wiem co robic, skoro to pilne:(


Podaj Goniu numer myślę :razz:
Dzwonić o tej porze to fakt lekko późnawo ale sms dojdzie ;)

Wiecie ja myślę, że szpitalik-hotelik, do którego dziewczynka jedzie jest super :multi:




A gdzie wysłać Scanomune dla suczynki ?
Też na adres Fundacji ?

Posted

Teresa chyba jednak numer Zofii ma, bo one się dziś kontaktowały, bardziej chyba napisala prośbe o kontakt- mam nadzieje, ze ZOfia to przeczyta, w razie "W" rano postaram sie zadzwonic do Niej, zeby poinformowac o koniecznosci kontaktu z Tereska:)
Ewo- kurcze, nie wiem w zasadzie na jaki adres wysylac ..mysle, ze moze się wstrzymaj do jutra i jesli zapadnie decyzja o wyjeździe, to moze od razu na adres hoteliku wyslesz:) Po co ma krążyć..Gdyby jednak Dasza miala czekac do świat- to chyba na adres schronu z dopiskiem "DLA DASZY" ..no nie wiem:(
Poradzilas sobie z kopiowaniem linka??:)

Posted

[quote name='Zofija']tam jedzie Daszeńka:
http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=3
Daszeńka będzi miała znakomitą opiekę i swojego człowieka w Obornikach Śląskich.Poczytajcie wątek Amisia-biednego sparaliżowanego staruszka,który kilka dni temu odszedł kochany w Obornikach u pana Stefana.Niestey nie umiem podać linku do tego wątku,ale Amiś jest za TM.Odszedł spokojnie,bez cierpienia i kochany.

Posted

cioteńki, hotelik jest super, wet też, wiem że Zofia o tej porze śpi ale zadzwoni jak tylko będzie mogła, ja mam tel ale wiem że teraz jest nieosiagalna. piszę pilne ale pilne to czasem też b .dobre informacje. dodatkowo do dotychczasowych dobrych wieści mam jeszcze jedną super, ale wszystko zależy od decyzjii Zofii. mogę przyśpieszyć zabieg suni na już, u jednego z najlepszych w tej materii wetów, zabezpieczyć reonwalscencję w super warunkach kilka dni u mnie, a potem dopiero zawieżć do Obornik, z pewnością o zażegnanym niebezpieczeństwie w transporcie już po operacji. Różnica taka że mam tu pomoc super sponsorki kosztów zabiegu no i mogę sama dojrzeć wygojenia ranki moimi wypróbowanymi metodami. No i te uszy!!Skoro nie za bardzo mogę narazie pomóc finansowo, to chociaż zapewnię sterylne gojenie ranki i pokoordynuję całą akcję. Jeśli Zofia zaakceptuje taki plan to jest to jakaś oszczędnść na dodatkowy czas w hoteliku no i komfort dla suni. mamy dwie alternatywy do wyboru. lek wyślesz ewo zależnie od decyzji Zofii albo do mnie albo do Zofii bo trzeba to podawać jak najszybciej.

Posted

NO co Ty Tereniu!!!Nie mamy absolutnie zadnej alternatywy:):) Uważam, że ta opcja o ktorej napisalas- jest cuuuuudowna i ja podpisuje sie obiema swoimi i czterema Salmusiowymi łapkami pod Twoja propozycja..tym bardziej, że bylaby to opcja blyskawicznej operacji suni- a przeciez o to nam chodzilo przede wszystkim:):)
Mysle, że Zofia na 100% się zgodzi, bo rozmawialam z Nią i Jej tak samo jaki nam zalezy tylko na dobru suni..a w tym przypadku, chyba nikt nie ma watpliwosci,ze to dobro jest "na tacy":):)
Kiedy byś mogla Daszeńke zabierać i co z transportem..???
Ale dobre wiesci przed spankiem:):)
DAszenka...sunieczko..jeszzce chwilka, a bedziesz bezpieczna i zdrowa...musisz byc zdrowa:):)

Posted

gonia66 napisał(a):
Teresa chyba jednak numer Zofii ma, bo one się dziś kontaktowały, bardziej chyba napisala prośbe o kontakt- mam nadzieje, ze ZOfia to przeczyta, w razie "W" rano postaram sie zadzwonic do Niej, zeby poinformowac o koniecznosci kontaktu z Tereska:)
Ewo- kurcze, nie wiem w zasadzie na jaki adres wysylac ..mysle, ze moze się wstrzymaj do jutra i jesli zapadnie decyzja o wyjeździe, to moze od razu na adres hoteliku wyslesz:) Po co ma krążyć..Gdyby jednak Dasza miala czekac do świat- to chyba na adres schronu z dopiskiem "DLA DASZY" ..no nie wiem:(
Poradzilas sobie z kopiowaniem linka??:)


Goniu tak zrobię jam mówisz .....

Linku nie udało mi się skopiować ......

TERESA BORCZ napisał(a):
cioteńki, hotelik jest super, wet też, wiem że Zofia o tej porze śpi ale zadzwoni jak tylko będzie mogła, ja mam tel ale wiem że teraz jest nieosiagalna. piszę pilne ale pilne to czasem też b .dobre informacje. dodatkowo do dotychczasowych dobrych wieści mam jeszcze jedną super, ale wszystko zależy od decyzjii Zofii. mogę przyśpieszyć zabieg suni na już, u jednego z najlepszych w tej materii wetów, zabezpieczyć reonwalscencję w super warunkach kilka dni u mnie, a potem dopiero zawieżć do Obornik, z pewnością o zażegnanym niebezpieczeństwie w transporcie już po operacji. Różnica taka że mam tu pomoc super sponsorki kosztów zabiegu no i mogę sama dojrzeć wygojenia ranki moimi wypróbowanymi metodami. No i te uszy!!Skoro nie za bardzo mogę narazie pomóc finansowo, to chociaż zapewnię sterylne gojenie ranki i pokoordynuję całą akcję. Jeśli Zofia zaakceptuje taki plan to jest to jakaś oszczędnść na dodatkowy czas w hoteliku no i komfort dla suni. mamy dwie alternatywy do wyboru. lek wyślesz ewo zależnie od decyzji Zofii albo do mnie albo do Zofii bo trzeba to podawać jak najszybciej.


Tereso super wieści ......
Super gdyby suńka mogła być po opreracji u Ciebie ......


Bardzo dobrą rzeczą jest też oszczędność na dalsze hotelowanie dzięki Teresie :)
Dziękujemy Teresie i sponsorce :)
Czy można wiedzieć, kto by suńkę operował ?

Tylko po operacji to musiałaby być u Teresy tak ze dwa dobre tygodnie bez wożenia .....
Aż wszystko się wygoi a zwłaszcza to co w środku - przecięte naczynia - a to trwa ....
Możesz Tereso przez taki czas zając się suńką ?

Posted

Musze i mogę, na szczęście nie będzie potrzebny aż tak długi okres bo miałam już taki przypadek tymczaski w domu z tym samym problemem. Załatwiajcie dziewczyny transport jak najszybciej, czekam przy telefonie i do was dołączę.

Bardzo się boję diagnozy, bo jestem histeryczka, ale przynajmniej stawimy czoła rzeczywistości i zmniejszymy cierpienia uszne psinki na już. Operacja, oprócz diagnozy wymaga też przygotowania ale już coś się dzieje a to ważne.

Spec jest z najwyższej półki, i jeśli tylko sytuacja pozwoli nie zawiedzie.

Czy możesz ewo przesłać leki do mnie do Knurowa poślę zaraz adres. Będę jej skrupulatnie podawać, dodam też kapsułki z ekstraktu liścia oliwki europejskiej, wspaniałe w takich stanach i ekstra dietę wzmacniającą.

Transport do Wrocławia jest bezpłatny, a stamtąd do OBORNIK 34 km zalatwi za zwrot benzyny ambulans naszego cudnego weta obornickiego.

Teraz tylko Daszeńka musi sie pieknie poddawac leczeniu.

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
Musze i mogę, na szczęście nie będzie potrzebny aż tak długi okres bo miałam już taki przypadek tymczaski w domu z tym samym problemem. Załatwiajcie dziewczyny transport jak najszybciej, czekam przy telefonie i do was dołączę.

Bardzo się boję diagnozy, bo jestem histeryczka, ale przynajmniej stawimy czoła rzeczywistości i zmniejszymy cierpienia uszne psinki na już. Operacja, oprócz diagnozy wymaga też przygotowania ale już coś się dzieje a to ważne.

Spec jest z najwyższej półki, i jeśli tylko sytuacja pozwoli nie zawiedzie.

Czy możesz ewo przesłać leki do mnie do Knurowa poślę zaraz adres. Będę jej skrupulatnie podawać, dodam też kapsułki z ekstraktu liścia oliwki europejskiej, wspaniałe w takich stanach i ekstra dietę wzmacniającą.

Transport do Wrocławia jest bezpłatny, a stamtąd do OBORNIK 34 km zalatwi za zwrot benzyny ambulans naszego cudnego weta obornickiego.

Teraz tylko Daszeńka musi sie pieknie poddawac leczeniu.


Wysyłam Scanomune do Ciebie Tereso - jutro odbieram i jutro priorytetem wychodzi :)
Ja też się boję diagnozy ale przynajmniej zapanujemy nad bólem .... i nie będzie sama, zostawiona biegowi rzeczy w chorobie ...... a to bardzo dużo .....
Scanomune to paralek stymulujący odporność - będę dosyłać go suni, jak długo potrzeba.
1 opakowanie zawiera 60 kapsułek i wystarcza na miesiąc- podawać należy 2 na dobę - 1 rano i 1 wieczorem :).
Pierwszy miesiąc można podawać ciągiem dzień w dzień, kolejny miesiac w cyklu : 7 dni pod rząd 2 kapsułki na dobę i 7 dni przerwy, po czym znowu 7 dni podawania i 7 dni przerwy i tak w kółko - tak jest zalecane.
Scanomune mobilizuje organizm do walki z chorobą i poprawia wyniki leczenia onkologicznego - także chemioterapii (oby nie była konieczna).



Tylko jakby miała być za jedną narkozą sterylizowana (nie zaszkodzi) to naprawdę nie wolno jej przewozić wcześniej niż po upływie 10 dni od operacji .... To duża, ONkowata sunia, u suk macica jest dużym organem, zaopatrywanym dużymi naczyniami - które w razie steryzlizacji trzeba przeciąć i zamknąć ..... to się długo goi .... to, czego nie widać, a co jest najważniejsze ...bo szwy zewnętrzne, jak czysto zrobione, to juz po kilku dniach się zasklepiają ..... ale w środku nie tak szybko ..... przechodziłam to z moimi kundlami to wiem ....i nie wiadomo, jak głęboko trzeba będzie wyłuskiwać tego duzego guza na brzuszku .....:-(

Posted

Piszecie o sterylizacji przy okazji zabiegu usuwania guzów. Znam przypadek ONki, której pewna wspaniała dogomaniacka wetka przeprowadziła taki zabieg. Nie winie jej bynajmniej, bo chciała jak najlepiej., Ale suczke kilka dni po operacji zabił zator.
Takie rozległe operacje zwiekszają ryzyko zatoru.. Nie róbmy tego Daszy.:-( NIe narażajmy jej życia bez potrzeby.:-(
Niech najpierw odbędzie sie operacja ratowania życia , czyli usunięcia guzów. Przecież sterylka może poczekac do czasu az sunia wróci do zdrowia, aż będzie wiadomo, jakie sa wyniki badań. Przemyślcie to proszę. Ja tego nie zrobiłabym swojemu psu.

Posted

bela51 napisał(a):
Piszecie o sterylizacji przy okazji zabiegu usuwania guzów. Znam przypadek ONki, której pewna wspaniała dogomaniacka wetka przeprowadziła taki zabieg. Nie winie jej bynajmniej, bo chciała jak najlepiej., Ale suczke kilka dni po operacji zabił zator.
Takie rozległe operacje zwiekszają ryzyko zatoru.. Nie róbmy tego Daszy.:-( NIe narażajmy jej życia bez potrzeby.:-(
Niech najpierw odbędzie sie operacja ratowania życia , czyli usunięcia guzów. Przecież sterylka może poczekac do czasu az sunia wróci do zdrowia, aż będzie wiadomo, jakie sa wyniki badań. Przemyślcie to proszę. Ja tego nie zrobiłabym swojemu psu.


To też prawda ....



Bela ma rację ....
to jest to, o czym do znudzenia gadam.....
Żadnego przenoszenia, przewożenia itp minimum 10 dni po operacji .... Albo i dłużej .......
Żadnych skoków, biegania itp .....
Skrzep się urwie i po balu ......

Posted

Dopiero jestem:)
CO z transportem..??Bo my tu gadu- gadu, a teresa cos pisala o zalatwieniu transportu do Niej..to teraz chyba priorytet..CZyli co..??Ktos juz szuka..??GDzie ma jechac Dasza dokladnie Teresko..??

Posted

Daszę zawiozłam dzisiaj do Teresy:) byłyśmy z nią u weta jutro będzie miała zabieg

Dasza to taka skromna bidusia, osłabiona, zaniedbana, choruteńka. Wstępnie wiemy, ze ma szmery na płucach w uszach świerzba no i te guzy. Podczas jazdy była grzeczna, ale nie chciała wejść do samochodu. Jak do niej mówiłam to kładła uszy i nieśmiało machała ogonkiem widać, ze jest słaba, ale nie zagłodzona. Teresa się bardzo, bardzo o nią martwi, ze te szmery, a ja myślę, ze będzie dobrze

smutne, zaropiałe oczka, wypadająca sierść- taki biduś. jak się cieszę , ze już nie jest w schronie!!!

Posted

[quote name='Zofija']w dużej mierze dzięki Tobie:)[/QUOTE]

Boże.....
Stara głupia krowa, nie mogę powstrzymać łez ......
Czy ona kwalifikuje się do operacji na jutro ?
Czy serduszko to wytrzyma ?
Czy od razu będzie mieć sterylkę ? to by za dużo chyba było na raz .....
Bardzo się cieszę że już nie cierpi w schronie .....


Haneczka rzecz jasna przelała dziś od Dziadka .....:)
Oby było dobrze .....


Jutro wysyłam Scanomune do Teresy .....
Trzymaj się malutka ......

Boże, Boże oby nie było dla niej za późno .....
Nie zwracajcie na mnie uwagi ja już hormony mam zachwiane ...:)



Zosiu, dziękujemy za wieści !
Bardzo na nie czekałam ......

Posted

[quote name='ewa36']Boże.....
Stara głupia krowa, nie mogę powstrzymać łez ......
Czy ona kwalifikuje się do operacji na jutro ?
Czy serduszko to wytrzyma ?
Czy od razu będzie mieć sterylkę ? to by za dużo chyba było na raz .....
Bardzo się cieszę że już nie cierpi w schronie .....[/QUOTE]

wiesz co - nie przypuszczam, zeby miała od razu sterylkę. Dzisiaj dostała maść do uszu, jutro będzie miała pobraną krew i rentgen. TERAZ TRZEBA MIEĆ NADZIEJĘ, ZE SUNIA TO PRZETRZYMA

[quote name='ewa36']zosiu, dziękujemy za wieści !
Bardzo na nie czekałam ......[/quote]
wiem! Ja też dziękuję za pomoc!!!!!!!! Nie wiem, czy bez tego bym się odważyła

Teraz pozostaje czekać na Terese i wieści.
Teresa biedna bardzo się martwi- ja też

Posted

Ja też się martwię ....
Tymi szmerami, tym osłabieniem .....
Schron to nie sanatorium .....
Długo tam tkwiła w takim stanie ?
wiadomo choć pi x drzwi ?

[quote name='Zofija']Teraz pozostaje czekać na Terese i wieści.
Teresa biedna bardzo się martwi- ja też[/QUOTE]


Czy lekarz już zdecydowal ostatecznie że jutro operacja ?
Jej stan na to rokuje ?
Choc z drugiej strony nie ma na co czekać .....
Nie ma komfortowej sytuacji .....

Mimo wszystko pójdę spać spokojniejsza ......

Zosiu, Tereso, Goniu, wszystkie kochane wrażliwe Ciotki - dziękuję .......

Posted

[quote name='Zofija']Pani wet. mówiła, ze jej stan nie jest najgorszy, tylko te szmery[/QUOTE]

Jest nadzieja .....

Też uważam, że sterylka od razu to za wiele ......
Na to będzie czas ......

Matko, brzuch mnie aż boli ......
no wiecie co ...... jak w szkole średniej :diabloti:

W piątek wlecę do banku jeśli już przelali to przekazę od razu dla Daszy od Babci i ode mnie :)
Od Dziadka już poszło :)

Posted

Jesooooooooooooo...jak fajnie:):)DAszewńka juz u Tereni??Jestem w szoku,nic tu nie pisalyscie a ja się martwie o transport:p
DZieki dzięki:):)
Choc wieści o stanie zdrowia daszenki nie sa zbyr radosne, to i tak śwaidomośc, że juz nie jest w schronie zrzuca kamień z serca...bo teraz już "do przodu"...
Zofija bardzo piekna, blyskawiczna akcja, naparwde jestem pełna podziwu:):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...