Alla Chrzanowska Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Jestem z Wami, jestem z Daszą... Boli, boli tak, jak wtedy, gdy odchodził mój Miszeńka. To przez analogię rosyjskich imion zwróciłam uwagę na Daszeńkę. Mój Miszeńka nie żyje już prawie 11 miesięcy... W jakimś sensie żył w Daszeńce... Quote
bela51 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Nie było mnie tutaj tyle dni... zajrzałam z głupia nadzieją na cud. Dobrze, ze jestes z Daszenką, Czarodziejko, dobrze ,ze jest z nią Twoja Juleczka. Bardzo Wam współczuje, bo to trudne chwile, gdy patrzy sie na odchodzacego przyjaciela. Tak bardzo mi smutno...:-( Quote
Jolanta08 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Daszeńko,Czarodziejko jestem z Wami całym sercem Quote
asl Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Dziękuję za 100 zł dla Daszki. Pieniądze przelała Marzena. Dopisuję Lance. Quote
Czarodziejka Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Nie mam żadnych dobrych wiadomości....Daszka wciąż słaba, mimo iż w oczach wciąż iskierki. Była wetka, obejrzała łapkę, przepisała leki: Tramal w tabletkach, Aescin i Chitopan do dezynfekcji ranek. Zapłaciłam 75zł. Wszystko się niby goi, nie ma wysięków, łapka chudsza, ale Dasz słaba...Już jej nawet nie wyprowadzam, bo mróz na dworze. Leży w cieple, zmieniam jej podkłady, masuję, przewracam, poję, karmię i płaczę nad nią. Guz w pachwinie zmiękł i spłaszczył się i nie wiadomo, czy wysięk był na zewnątrz, czy również do środka. Aescin ma uszczelnić ściany naczyń włosowatych i zahamować wysiękanie. Dasz sporo pije, mało je... Quote
Jolanta08 Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Dasz ślę Ci suniu dużo ciepłych myśli...jesteś taka dzielna Quote
docha Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 jestem z Wami myślami kochane dziewczyny! Quote
asl Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 Ja niestety w takim momencie z finansami... :shake: Zbliża się data przelewu za Daszkę i Aiszę. Aisza ma niedobór a Daszka na szczęście w tym miesiącu ma troszkę więcej. Przekazuję za zgodą Marzeny jej wpłatę 100 zł z Daszki na Aiszę tak aby można było w terminie zapłacić za obie sunie. Quote
Jolanta08 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Nie wierzę...a jednak stało się ,dzielna kochana Daszeńka :-(,kiedy odeszła ? Daszeńko tak mi Cię będzie brakować... Quote
ewa36 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Stworzonko kochane wróciło do Stwórcy. Placzę ale i cieszę się, ża dane nam było obcować z tak wyjątkowo cudownym stworzeniem. Daszenko, leć do Boga i zaglądaj do nas czasami. Jesteś już wolna. Quote
asl Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Przykro mi bardzo... :shake: Mam nadzieję, że teraz gdzieś tam sobie biega wolna od bólu i szczęśliwa... Quote
Jolanta08 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 ewa36 napisał(a):Stworzonko kochane wróciło do Stwórcy. Placzę ale i cieszę się, ża dane nam było obcować z tak wyjątkowo cudownym stworzeniem. Daszenko, leć do Boga i zaglądaj do nas czasami. Jesteś już wolna. ewo36 piękne to co napisałaś a Daszeńka odpłaciła tym czym mogła ,ale to dzięki opiece takich aniołów tu na ziemi jak Czrodziejka i Ty mogliśmy jeszcze przez jakiś czas być ,choć wirtualnie ale razem.Wierzę głęboko,że Daszeńka jest teraz szczęśliwa. Quote
ewa36 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 (edited) Dziękuję Joli za dobre słowo ! I ja wierzę że Daszka jest już u Boga, że na nas patrzy i wstawi się za nami wszystkimi u Najwyższego Sędziego. A każdy z nas - każdy bez wyjątku - stanie przed Jego obliczem. Chodzi o to własnie, że kiedy Nieskonczone Miłosierdzie wybaczy nam wszystko co złe - a wybaczy nam tak jak Daszka się uśmiechała - żeby było z czym przed Nim stanąć. Daszeńka jest szczególnym przejawem Tego działania i tej Łaski - jest Darem, który był nam dany. I chociaż jej odejscie boli, to też jest bogactwo. Największe uznanie należy się Czarodziejce. Dać pieniądze jest najłatwiej, to mała zasługa. Ale być na codzień, patrzeć na chorobę i pielęgnować stworzenie - to nie kazdy potrafi dźwignąć. Czarodziejko - dziękuję ! Edited January 31, 2012 by ewa36 łzy Quote
docha Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Zofija napisał(a):dasza za tm........... tak od rana coś przeczuwałam....:( Ewo, dziękuję za Te słowa Tobie i Czarodziejce za Opiekę nad Daszą. :( Quote
Zofija Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 asl napisał(a):Przykro mi bardzo... :shake: Mam nadzieję, że teraz gdzieś tam sobie biega wolna od bólu i szczęśliwa... Aniu-zmień tytuł wątku... Quote
Zofija Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Czarodziejko-dziękuję za cudowną opiekę nad dzielną i kochaną Dasz. Quote
Zofija Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Zresztą wszystkim Wam dziękuję za pomoc przy Daszce. Quote
ewa36 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 A ja mam poczycie, że ona jest - ze wcale nie odeszła. Jej spokój, jej pogoda i jej zadowolenie z życia - na zawsze z nami zostaną i ubogacą nasze życie tu. To niebywałe, jak to stworzonko cieszyło się z prostych rzeczy, jak okazywało wdzięczność Opiekunce i przyjaźń pozostałym psiakom. Daszka jest niezwykła. Była - jest - tak pełna życia że nie mogła odejść. Ona po prostu zmieniła formę bytu i jest już wolna od choroby, która ją toczyła. Quote
bela51 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Jest mi bardzo, nieskonczenie bardzo smutno:-(:-(:-( kochalismy wszyscy Daszenke, choc ja znałam ją tylko wirtualnie. Ewo, to piękne co napisałas, choc we mnie nie ma takiej wiary...:-(:-(:-( Czarodziejko, Juleczko ,bardzo Wam wspólczuje, bo Wam jest najtrudniej. Quote
dangos19 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Tak bardzo mi przykro, byłam zawsze u Daszki przy okazji jak zaglądałam do Sakusia i mimo że nie pisałam mocno jej kibicowałam. Daszka już szczęśliwa, został smutek i ból w sercu Czarodziejki i Julki które były najbliżej a i nas to nie ominęło. Wierzę że kiedyś się spotkamy. Quote
Alla Chrzanowska Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Daszeńko! Żegnaj Kochana! Będę Cię wypatrywać w wiosennych wschodach Słońca Będę Cię nasłuchiwać w letnim szumie liści drzew Będę Cię pamiętać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.