Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trzeba przyznac Czarodziejko, ze atrakcji wszelkiego rodzaju Twoi podopieczni Ci nie szczędzą.:shake: Ja juz dawno bym zeszła na zawał.
Trzymaj sie ciepło Kochana, bo kto bedzie dbał o ten dom starców?

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Daszeńka wczoraj przyprawiła mnie i Julkę o traumę. Pochowałam Ząbalka nie mówiąc dziecku o śmierci, bo bardzo była do niego przywiązana. Chciałam oszczędzić jej smutku, więc powiedziałam, że Ząbalek już nakarmiony i przewinięty i nie trzeba do niego zaglądać - do psiej sypialni. Porozstawiałyśmy gary i michy. Daszka pięknie zjadła, dostała dodatkowo puszeczkę z mięsem - Ząbi też dostawał, dopóki jadł...Potem miałam jeszcze do podziału kilka kurczaków, na których poprzedniego dnia gotowałam psom wywar do makaronu na kilka dni, a o których zapomniałam. Zaczęłam je dzielić, a Julka każdemu w pysk przydziałowy bonus. Psy były już po kolacji, więc nikt się za bardzo nie pieklił. Daszka merdając ogonkiem stała gdzieś z boku. Dostała mięso z uda bez kości. Potem kręciła się za następnym kąskiem, a my byłyśmy obie zajęte - ja odzielaniem kości i porcjowaniem, a Julka przydzielaniem. Nagle Daszka przewróciła się na bok, moje dziecko w płacz, ja doskoczyłam do sunii, a ona nieżywa! Zaczęłam ją rozcierać, przytulać, obmacywać guza, czy nie pękł. Łapa cała, a Dasz martwa. Mówię do Julci, że chyba Daszeńka nam umarła. Obie płaczemy, a tu się Dasza podnosi, kicha, kaszle. Odrazu zrozumiałam, że czymś się zadławiła, wsadziłam jej w gardło rękę po sam nadgarstek i wyciągnęłam kostkę żebrową z kurczaka - cienką i długą na pół palca. Musiała łapnąć sobie coś na ząb, a przecież zawsze tak grzecznie czeka, aż jej się pod pyszczek podstawi. Po wszystkim Dasz zamaszyście machała ogonem, Julka dosłownie się do niej przykleiła i całowała w pyszczek, a ja musiałam sobie zaparzyć melisę. A dziś mieliśmy słoneczną pogodę i Dasz wygrzewała się rozkosznie na pontoniku.


Jezu Daszka to jest niezła rozrabiara :) No i to merdańsko "niewiniątka" ogonkiem na sam koniec. Kochana psiula :)

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Ząbalek na szczęście już za TM. Bez bólu odleżyn.


Przykro mi, że odszedł... ale rzeczywiście skoro jest już wolny od tego wszystkiego... Najważniejsze, że jemu jest lepiej...

Posted

Zosiu dopisuję Twoje 15 zł dla Daszki (podzieliłam te 30 zł, które dziś przelałaś na pół między Daszką a Aiszą, bo tak było w przelewie).
Dopisuję też 20 zł od Krysi.

Bardzo dziękuję !

Posted

asl napisał(a):
Przykro mi, że odszedł... ale rzeczywiście skoro jest już wolny od tego wszystkiego... Najważniejsze, że jemu jest lepiej...



Święte słowa Anulu !
I bardzo mądre.
Przychodzi dzień, kiedy ciało staje się już tylko ciężarem

Posted

Daszka jakimś cudem wciąż w dobrej formie, chociaż czasem nas przestraszy. Wciśnie się np. do psiej kuchni po wielkim schodzie i wszędzie nabałagani szukając czegoś w garach i paczkach. Pozwala pokrywki, posuwa sobie nosem miski i merdając ogonkiem czeka aż ją zdejmę, bo za wysoko ;) Kochana mordeńka wciąż ma iskierki w oczach, a przecież w marcu miała już wyrok....Robimy, co możemy, żeby była najszczęśliwsza - specjalne jedzonko - wraz z Misiem, który ma już 15 lat i jego forma ostatnio nieco podupada, specjalne legowisko z kocem z owczej wełny, podusie na całej długości po obu stronach na ścianie, bo lubi mieć łepek oparty wyżej, witaminki, suplementy i zastrzyki. Kochamy, przytulamy, ryjek ma wycałowany i cała jest dubeltowo wypieszczona. Nie wiem, jak moja Julka zniesie jej odejście. Daszka mniej je, ale za to tylko najlepsze rzeczy, częściej i małymi porcjami - a kiedyś była strasznym żarłokiem i grubasem. Teraz gotuję w specjalnym garnuszku specjalne mięsa, ale czaem jej nie smakują, powącha, poparzy na mnie i zamacha ogokiem, więc mam w zapasie puszki dla psów. Zawsze jej smakują ;)
W ostatnim czasie najwięcej zmartwień przysporzył mi Misiek i Sokół, który skręcił łapę i zamiast ją rozchadzać całe dnie leżał w budzie. Zrobił się strasznie okrągły, więc teraz dieta i przymusowe - trzeba siłą z budy wyciągać - spacerki. Zauważyłam, że na głodzie robi całkiem przyzwoite rundki w poszukiwaniu resztek w cudzych garach ;)

Posted

Dopisuję następujące wpłaty dla Daszki:

od Alli Chrzanowskiej 50,00 zł :) Dziękuję :)
od Marzeny 200 zł :) Dziękuję :)
od Jolanty08 (luty) 15,00 zł :) Dziękuję :)
od Iwna5702 20,00 zł :) Dziękuję :)

Zrobiłam też przelew za styczniowy pobyt Daszki w wysokości 300,00 zł

Posted

Daszeńka psychicznie stabilna, ale łapa z guzem jest opuchnięta. Jakieś naczynko jest niedrożne i stąd ta opuchlizna...Chodzi sobie, ogonek merda, podaję jej wciąż Amigdalinę i ostatnio, kiedy łapką spuchła włączyłam Traumeel i podałam jej Mucosę. Je małymi porcjami i bardzo wybrzydza, ale cieszę się, że je. Nie wiadomo, na co przyjdzie jej chęć. Raz nie chce gotowanego mięsa w kaszce mannie z marchewką i pokryjomu rozpruje worek z karmą. Naje się roszkę i już jej nie ma. Kiedy indziej szuka czegoś i kiedy ręce mi opadają, to zjada tylko kanapki z serkiem. Wczoraj dostała twaróg z jajkiem, bo na mięso nie miała chęci. Dziś owszem, troszkę zjadła, ale gootowanej wątróbki nie ruszyła, więc mam w pogotowiu puszki z wołowiną. Zjadła sporo. Wszystko jej podgrzewam i wodę też nosimy ciepłą.

Posted

Eee tam, każda z was robiłaby to samo, gdyby miała warunki. Ewa wciąż śle mi koszmarnie drogie leki, dzięki którym Dasza ma komfortową egzystencję, jeśli tylko pojawi się ułamek bólu. Wszystkie jesteście wielkie :)

Posted

nie jest, nie jest tak prosto. Praca przy schorowanych staruszkach to jest ogromne poświęcenie, pomimo tego że się lubi to co robi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...