Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

bela51 napisał(a):
Zaraz Ci posle jeszcze 10,50 bo wplyneła kolejna wplata bazarkowa.:lol:


Belu :) dziękuję serdecznie :) Już dotarła ta kwota i dopisuję Daszce :)

Posted

Alla Chrzanowska napisał(a):
Cudna dziewczynka!!! Tak się cieszę, że tak dzielnie się trzyma


Allu :) wpłynęło Twoje 50,00 zł dla Daszki... :Rose:

Posted

A dziś wielka niespodzianka! Nasza Daszka zażyczyła spaceru ;) Zabrałam ją wraz z innymi dziadkami, młodzież wyła pod furtką buntując się przeciwko takiemu obrotowi spraw, ale są zbyt narowiści na wspólne przechadzki. Daszeńki ranki już praktycznie nie ma! Chodzi sporo, wychodzi na qupę i siku, oraz kiedy coś się dzieje. Dziś lawirowała pomiędzy garami z wodą, bo wszędzie był jej zdaniem syf, a pić się chce. Z radości wyszorowałam dwa gary na glanc i postawiłam jej przed nosem. Ogonek zamachał zamaszyście, a potem po łyczku Dasz mi sygnalizuje kierunek furtka! :) I poszłyśmy sobie z Szarikiem, Kają i Bejem. Daszeńka obsiusiała stare kąty, potupała tu i tam i szczęśliwa wróciła z powrotem. Widzę, że chce chodzić i hartuje się jak może. Mądre suczydło. Dostałam dziś paczuszkę cuchnącą od Kocurka, a w niej psie smakołyki i Daszka wraz z inym stała po swój przydział pod werandą i wraz z innymi solidarnie żuła swojego smrodka :)

Posted

Czarodziejka napisał(a):
A dziś wielka niespodzianka! Nasza Daszka zażyczyła spaceru ;) Zabrałam ją wraz z innymi dziadkami, młodzież wyła pod furtką buntując się przeciwko takiemu obrotowi spraw, ale są zbyt narowiści na wspólne przechadzki. Daszeńki ranki już praktycznie nie ma! Chodzi sporo, wychodzi na qupę i siku, oraz kiedy coś się dzieje. Dziś lawirowała pomiędzy garami z wodą, bo wszędzie był jej zdaniem syf, a pić się chce. Z radości wyszorowałam dwa gary na glanc i postawiłam jej przed nosem. Ogonek zamachał zamaszyście, a potem po łyczku Dasz mi sygnalizuje kierunek furtka! :) I poszłyśmy sobie z Szarikiem, Kają i Bejem. Daszeńka obsiusiała stare kąty, potupała tu i tam i szczęśliwa wróciła z powrotem. Widzę, że chce chodzić i hartuje się jak może. Mądre suczydło. Dostałam dziś paczuszkę cuchnącą od Kocurka, a w niej psie smakołyki i Daszka wraz z inym stała po swój przydział pod werandą i wraz z innymi solidarnie żuła swojego smrodka :)


:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

I dziś od rana Daszeńka na czatach wypatrując mnie w drzwiach :) Asystuje w gromadce podczas hmm zbierania qoop z trawnika i tupa gdzie może. Na kocu zastałam nocną niespodziankę, ale to chyba któremuś dziadkowi wymsknęło się przez sen. Myślę, że może zwiększymy dawkę Amigdaliny do 2 cm? Skoro Dasz sobie świetnie radzi, to może i zwalczy guza. Druga łapka już zdrowa, więc teraz tylko to mamy na głowie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...