Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I jeszcze od Alli Chrzanowskiej dopisuję 50,00 zł. Alla wpłaciła za rzeczy z bazarku 30,00 zł i przelała dodatkowo dla Daszki 20,00 zł. Dziękuję

Czarodziejko zaraz zrobię przelew za domek Daszki.

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Bazarek dla Daszki z rzeczami od Cioci Dochy:

[url]http://www.dogomania.pl/threads/210737-Ubrania-ksi%C4%85%C5%BCka-krem-i-nie-tylko-dla-Daszki-do-12-lipca-2011-r.?p=17207822#post17207822[/url]

Posted

dziewczyny! mam banerek, jakoś możecie go sobie skopiować (ale nie wiem zupełnie jak to się robi), ufff!

Cieszę się Allu z Twojej wizyty u Daszy :) buziaki

Posted

Ciocia Alla Chrzanowska poza wczorajszą wpłatą 50,00 zł przelała dziś na Daszkę 100,00 zł ... Allu :calus: dopisuję i serdecznie Ci dziękuję!!!


Jolanta08 :) Tobie również bardzo dziękuję :) Dopisuję Daszcze 15,00 zł, które wpłaciłaś.

Posted

[quote name='Alla Chrzanowska']Żąłuję, że nic więcej nie mogę zrobić... No może oprócz tego, że sercem jestem z Daszeńką[/QUOTE]

A może coś jeszcze mogę??? Dajcie znać. I proszę informujcie mnie, jak coś będzie trzeba, albo jak skończą sie pieniążki. Dużo nie mogę, bo mam swoje bidy, ale 50 zł miesięcznie dam radę, bo wierzę, że Daszeńka jeszcze z nami pobędzie...

Posted

Daszeńka rządzi w swoim grajdołku, chociaż qoopę robi w środku. Na siusiu wychodzi. Myślę, że obawia się jakiegoś niespodziewanego kontaktu z psami. Któryś ją może przewrócić, potrącić. Leży w bardzo pogodnym nastroju i bacznie wszystko obserwuje, podszczekuje na innych,kiedy jej tam za bardzo rozrabiają. Śpi sobie w osobiście opracowanej pozycji na plecach z podparciem w tylnych łapkach, co mnie cieszy, bo nie podrażnia ranki, która jakimś cudem obrasta i zabudowuje kość. Nie jest to normalny zrost, ale wygląda to po tym wszystkim, co widziałam dość pozytywnie. Bandaże zjedzone i wyszły w qoopie. Wystarczy przeprać i będą jak nowe 8) Nagderałam za to Daszce, bo krzyczenie mi na nią nie wychodzi, w przeciwieństwie do np. Rafiego, gdzie podziwiam sama siebie za elokwencję i wyrazistość wypowiedzi. Dasz wszystko rozumie i liże mnie po rękach, ale ranka musi być zabezpieczona, bo obcierana sprawia jej ból i się podrażnia. Z braku bandaży obkleiłam jej gazę na łapie plastrem satynowym i jak narazie Dasz nie próbuje walczyć z opatrunkiem. Kolacja zjedzona, ale dziś ze względu na Duka była kasza manna, a ona nie gustuje, więc tylko mięso, rapetka i wątróbki. Zestaw dla chorych, a wycmokniętą z resztek zapachu i tłuszczu kaszkę Dasz zostawiła głodniejszym ;)

Posted

[CENTER][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray][I]"Zosiom[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT]
[FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
[FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray][I]A przecież mogłabyś mieć konia[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]szybkiego jak sen,[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]z błyszczącą skórą[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]i rozwianą grzywą,[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]który niósłby cię przez świat[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]rozbuchany w swej lśniącej młodości...[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]Po cóż ci ta nędzna istota,[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]niestarannie zapakowana[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]w za dużą skórę, [/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]która, gdyby nie wieszak żeber,[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]opadłaby na ziemię?...[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]Na co ci to pożal-się-boże zwierzę,[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]które swoje lata spędziło na zwożeniu pni,[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]a dziś nawet nie potrafi ustać na czterech nogach[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]i po kolei każdą trzyma w górze, bo boli?[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]Czemu, zamiast cieszyć się roziskrzonymi oczami,[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]wolisz patrzeć w te mlecznie zmętniałe?[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]Słucham???[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]By – nim odejdzie – uwierzył,[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]że ziemia nie jest piekłem???[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
[FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=dimgray]Zosi Zaporowskiej i wszystkim tym, którzy jak ona pozwalają uwierzyć"[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=#696969][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
[I][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=black][U]Barbara Borzymowska.[/U][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/CENTER]

Posted

[B]Sory za OFFa ale sprawa mało ciekawa.
Piękny DONek do uśpienia:
[url]http://www.dogomania.pl/threads/210774-DON-Norton-do-UŚPIENIA-zbieramy-na-hotel-BŁAGAMY-O-POMOC[/url]!!!
Potrzebna pomoc, dosłownie każda :([/B]

Posted

Ja też lubię wiersze Basi, zawsze są wzruszające.
A Daszeńka dziś wyszła do mnie do ogrodu tuż przed samą burzą. Grzmiało, zrobiło się czarno, a tu tupa nasza gwiazdeczka sprawdzić, czy mnie piorun nie tknął i czy dom wciąż na miejscu ;) Popatrzyła, polizała mnie po ręce, przytuliła się do Julki, pomachała ogonkiem, powarczała na młodszych i pokuśtykała zlegnąć na nowym kocyku. Stare poprałam i porozwieszałam, ale nie doschły, bo ulewa. Może to i lepiej, takie dodatkowe płukanie dobrze im zrobi ;)

Posted

czarodziejko, a może jakaś stara kołderka by się przydała Daszce na legowisko, ja mam tylko starą kołdrę watolinową, (nie nadającą się do prania), ewentualnie mogłabym ją szybciutko dosłać.

Posted

A może coś jeszcze Daszeńce trzeba, albo innym Twoim psiakom Czarodziejko? Koce na przykład. Mogę wysłać dwa grube, używane, ale czyste i nie porwane koce, nie takie z polaru, a grube...

A wiersze Pani Borzymowskiej, to więcej niż poezja...

Posted

Koce, kołdry, stare kapy, jaśki i ręczniki zbieram gdzie mogę, kupuję na lumpach i nigdy nie wzgradzam, bo bardzo dużo się tu użytkuje i niszczy ;) Psy zazwyczaj wciąż na zmianę linieją i kudły włażą w koce, inne popuszczają, więc nawet po praniu z czasem wszystko cuchnie moczem i po prostu palę lub wyrzucam. Nigdy też nie piorę w pralce, tylko w balii na dworze jak za króla Ćwieczka, co ma swój niewątpliwy urok ;) Tak więc jeśli macie zbędne cokolwiek w typie koca, to chętnie przyjmę. Niektóre kapy są takie cieplutnie, że ratuję jak mogę, ale ze smrodem w tym przypadku nie wygram. Na lumpach regularnie poluję na śpiwory, bo są lekkie i tak nie obłażą, w dodatku łatwiej się je pierze i szybko schną. No i szybko płoną 8)

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Ja też lubię wiersze Basi, zawsze są wzruszające.
A Daszeńka dziś wyszła do mnie do ogrodu tuż przed samą burzą. Grzmiało, zrobiło się czarno, a tu tupa nasza gwiazdeczka sprawdzić, czy mnie piorun nie tknął i czy dom wciąż na miejscu ;) Popatrzyła, polizała mnie po ręce, przytuliła się do Julki, pomachała ogonkiem, powarczała na młodszych i pokuśtykała zlegnąć na nowym kocyku. Stare poprałam i porozwieszałam, ale nie doschły, bo ulewa. Może to i lepiej, takie dodatkowe płukanie dobrze im zrobi ;)


Misiunia... To naprawdę strasznie kochana sunia. Lubię o niej czytać... Jest taka ujmująca... :)

Posted

Zimą zamówiłam zgrabne kloce słomy. Pięknie wymościłam budy, podścielałam legowiska, pachniało naturą, po czym się zaczęło :mad: roznoszenie, szarpanie, wywlekanie...Zwinęłam interes i koniec. Grom wywalił wszystko ze swojej budy i lał na to, a spał na gołych dechach.

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Zimą zamówiłam zgrabne kloce słomy. Pięknie wymościłam budy, podścielałam legowiska, pachniało naturą, po czym się zaczęło :mad: roznoszenie, szarpanie, wywlekanie...Zwinęłam interes i koniec. Grom wywalił wszystko ze swojej budy i lał na to, a spał na gołych dechach.


No to pięknie :evil_lol: Potem musiałaś mieć wesoło z grabieniem tego :lol:

Posted

Ciocia Alla Chrzanowska :loveu: zadeklarowała na Daszkę stałą wpłatę w wysokości 50,00 zł... Allu dziękuję Ci w imieniu Daszeńki także tutaj.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...