Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

A dziś Daszeńka od rana na łapkach. Spacerowała po podwórku, poszła pod dąb, pod płot, trawkę rwała - będzie padać. A potem, kiedy zabrałam Carmen, Beja i Kajkę na łąki na czesanie to stała zapomniania pod furtką z miną zawiedzioną. Czym prędzej wróciłam po nią ;) A na łąkach Daszeńka się tarzała w trawce, chciała biegać, ale nie mogła za bardzo, więc tak troszkę i tak stała patrząc wokół....w każdą stronę, gdzieś w dal. Wąchała sobie trawę i znów się zapatrzała...Wyczesałam ją i bardzo chętnie na to przystała. Ani razu nie usiadła na spacerku. Carmen w trawach obrabiała starego gnata sprzed dekady, Kajka robiła obchód, Bej w stawie zażywał kąpieli, a ona grzeczniutko stała do czesania. Ciężko jej bardzo chodzić, ale jak tylko może to sobie chodzi. Ona kocha życie i byle ból nie zniechęca jej, żeby się nim cieszyć. Nie wyobrażam sobie tego bólu, a ona tarza się w trawie. Nie może się już z boku na bok przetoczyć, więc jednym bokiem się odbija i pyszczek wyciera w zieloną trawkę i kicha sobie. A ze spacerku wracała zmęczona. Widziałam jaki ryjek zmęczony i jak ciężko się łapką odbija....Napiła się, pomachała ogonkiem i teraz wypoczywa :)

Posted

Dziękujemy i pozdrawiamy również.
Dziś był wyjątkowo aktywny dzień. Kolacja zjedzona, piguły wyłykane, zastrzyk podany. Daszeńka na kołderce pod stołem. Ma być burza, a ona się boi. Na początku uciekała przed siebie. Jest głucha, ale burzę słyszy...

Posted

U Czarodziejki jest zaklęty kawałek świata, odporny na zło i szaleństwo, które nas otacza.
Nasza Dasza :)
Ileż radości wnosi takie stworzenie !

Posted

Dzięki Ewo!
Wczoraj grzmiało i Dasz wraz z innymi burzowymi strachulcami maszerowała tu i ówdzie, żeby stresa rozładować ;) Byłą też rano na spacerku i generalnie dużo chodzi, co mnie baaardzo cieszy. Widzę, jaką trudność jej to sprawia, ale może nie ma w tym bólu i dlatego chodzi jak może, byle sobie chodzić. Podałam B17 wczoraj na noc, a dziś rano Dasz na posterunku, czyli kuśtyka od rana jakby nigdy nic ;)

Posted

Jak to nie wszyscy płacą ?
A ile nam miesięcznie wobec tego brakuje ?
Ja w razie awarii dożywotnio do Daszki dorzucam.
A moze trzeba przypominajki rozesłać ?
Przy okazji, zamówiłam Dolfos immunoglukan dla Daszki u moich Doktorów.
Dobrze podawać na zmianę z beta glukanem.

Posted

Daszeńka rozkuśtykana bardzo pozdrawia wszystkich :) Bieduchna kochana człapie jak może. Upał nie upał, ona zawsze gotowa do wyjścia. Carmen leniwie leży w trawie, a Dasz maszeruje utykając i turla się w trawie na jednym boku. Apetyt wciąż dopisuje.
Ewo, znowu jakaś nowość w dziedzinie medycyny eksperymentalnej ;) Bardzo dobrze. Dasz daje radę!

Posted

ewa36 napisał(a):
Jak to nie wszyscy płacą ?
A ile nam miesięcznie wobec tego brakuje ?
Ja w razie awarii dożywotnio do Daszki dorzucam.
A moze trzeba przypominajki rozesłać ?
Przy okazji, zamówiłam Dolfos immunoglukan dla Daszki u moich Doktorów.
Dobrze podawać na zmianę z beta glukanem.

Muszę nad tym siąść i sprawdzić kto nie płaci. Ale tak jak w przypadku Carmen na pewno nie wszyscy co się zadeklarowali

Posted

Zofija napisał(a):
Muszę nad tym siąść i sprawdzić kto nie płaci. Ale tak jak w przypadku Carmen na pewno nie wszyscy co się zadeklarowali



OK, to tak zróbmy - musimy wiedzieć, na czym stoimy.

Posted

Daszeńka ogólnie ma się dobrze. Pyszczek radosny, zaciekawiona i chętna do wędrówek. Martwi mnie jednak kolejna rzecz...Od złego ustawiania łapki puchnie jej staw w okolicy nadgarstka - pierwsze zgięcie. Może ma to związek z paskudną pogodą - wietrznie i wciąż przed burzą. Daszka zdaje się nie przykładać wagi do tego stanu rzeczy. Jak trzeba wstać, to wstaje i już pyszczek kochany gotowy do marszu. Wczoraj podałam Amigdalinę, a dziś rano Daszeńka wstała jak zawsze z machającym ogonkiem, czyli jest stabilnie. Je z apetytem i warczy, czyli jestem spokojna. Dostaje wciąż Traumeel i piguły. Dotarły w zeszły piątek kapsułki z Omega 3-6-9. Dzięki Ewo - Daszkowy aniele! Dodatkowo dodaję jej pokrzywę siekaną do kolacji. Jej stan jest bardzo pozytywny pomijając łapuchnę krzywą. To ona najbardziej dostaje w kość, bo reszta Daszki dzielnie się trzyma.

Posted

O matko, w czwartek jestem u Doktora, będziemy radzić jak pomóc tej łapce nie szkodząc reszcie.
Artrokehlan to pierwsze co mi do głowy przychodzi, ale ostatnio ampułek nie było nawet w Niemczech.
U nas są krople, to super lek na takie właśnie puchnące i bolące stawy, ale trzeba by jej dawkę podać w strzykawce z wodą do pysia - kolejny zachód.

Posted

Na moje konto trafila wplata dla Daszki od Wiktorii F - 10 zł, znajomej Negrity8. Przekazalam na konto Ani - asl.
Z mojego bazarku uzbierało sie dla Daszki - 35 zl. Tym razem niewiele, ale juz jest w produkcji kolejny bazarek dla suni.

Posted

Poprosimy o numer konta.
Czytam wątek od jakiegoś czasu, jestem pod wrażeniem Twoich opowieści Czarodziejko, pod wrażeniem Waszego dziewczyny zaangażowania, pod wrażeniem tego, jak Daszka jest dzielna i mądra.
Poprosimy o PW z numerem konta ( PW do Feliksik..).
Daszeńka - wszystkiego co najlepsze. Uściski.

Posted

Dziękujemy nowym ciociom.
A ja znowu się martwię Daszeńką, bo guz wydaje mi się większy...Podaję co 4 dni Amigdalinę, ale wydaje mi się, że to rośnie...Daszeńka w świetnej formie. Piguły łyka jak należy, je, kuśtyka. Wczoraj było parno, dziś też, ale pod wieczór wyszła. Bardzo ciężko człapie, łapka krzywa, ale pyszczek kochany z iskierkami w oczach. Dasz dostaje codzienie Traumeel przeciwbólowy w zastrzyku, do tego co 4 dni Amigdalinę. Dużo wkłuć. Mam najcieńsze możliwe igiełki, ale biedulkę boli, bo porobiły się zrosty. Muszę teraz wkłuwać się pod skórę na grzbiecie, a to nie jest miłe. Trzeba troszkę odczekać, aż się wygoi skóra na karku...Daszeńka jest bardzo dzielna. Dziś było tak gorąco, że psy nie mogły sobie miejsca znaleźć. Daszka zmieniała kołderki w garażu, a kiedy do niej szłam z czystą wodą do popicia, to tak wdzięcznie lizała mnie po rękach. I to równo, raz przy razie i dokładnie. Daszeńka...tak godnie i pogodnie nam gaśnie...

Posted

cioteczki nie dostałam jeszcze nr konta - prześlijcie mi proszę na PW, bo Jasza zaproponowała, że wpłacimy pieniążki, które zostały po naszej Lisce i wszyscy jesteśmy pod ogromnym wrażeniem opieki nad Daszą.

Posted

Właśnie uzupełniłam wpłaty dla Daszy o takie kwoty:
10zł Bela51 (16.05.11)
15zł J_ulia (z bazarku) (16.05.11)
10zł od Wiktorii (znajomej Negrity08) 18.05.11
Razem 01.06.11 jest na koncie Daszy 323,57 zł

Za wpłaty w imieniu Daszy dziękuję :)

Czarodziejko jutro wieczór przeleję pieniążki za Daszę na czerwiec.

Feliksik :) finanse Daszy prowadzę ja. Zaraz Ci podam nr konta na pw. Pieniążki bardzo się Daszy przydadzą, bo jak zrobię przelew za czerwiec zostanie jej zaledwie 23,57 zł.


Posted

Czarodziejka napisał(a):
Dziękujemy nowym ciociom.
A ja znowu się martwię Daszeńką, bo guz wydaje mi się większy...Podaję co 4 dni Amigdalinę, ale wydaje mi się, że to rośnie...Daszeńka w świetnej formie. Piguły łyka jak należy, je, kuśtyka. Wczoraj było parno, dziś też, ale pod wieczór wyszła. Bardzo ciężko człapie, łapka krzywa, ale pyszczek kochany z iskierkami w oczach. Dasz dostaje codzienie Traumeel przeciwbólowy w zastrzyku, do tego co 4 dni Amigdalinę. Dużo wkłuć. Mam najcieńsze możliwe igiełki, ale biedulkę boli, bo porobiły się zrosty. Muszę teraz wkłuwać się pod skórę na grzbiecie, a to nie jest miłe. Trzeba troszkę odczekać, aż się wygoi skóra na karku...Daszeńka jest bardzo dzielna. Dziś było tak gorąco, że psy nie mogły sobie miejsca znaleźć. Daszka zmieniała kołderki w garażu, a kiedy do niej szłam z czystą wodą do popicia, to tak wdzięcznie lizała mnie po rękach. I to równo, raz przy razie i dokładnie. Daszeńka...tak godnie i pogodnie nam gaśnie...


Dzielna psinka...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...