bela51 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Zakonczył sie bazarek z ciuszkami i ksiazkami dla Daszki i dla Carmen. Wplacam na konto Daszki 119,50 zł .:lol: Quote
asl Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 bela51 napisał(a):Zakonczył sie bazarek z ciuszkami i ksiazkami dla Daszki i dla Carmen. Wplacam na konto Daszki 119,50 zł .:lol: Tak, ciocia Bela :) kolejny raz zasiliła konto Daszy :) Pieniążki już rozliczyłam w pierwszym poście. Quote
asl Posted December 5, 2010 Author Posted December 5, 2010 Bazarek na Daszę i na Carmen [url]http://www.dogomania.pl/threads/197648-R%C3%B3%C5%BCne-dla-Daszy-i-Carmen-do-12-grudnia-2010-r[/url]. Quote
bela51 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Dotarła ostatnia wpłata z zakonczonego juz dawno bazarku dla 3 czarodziejskich ONek. Dla Daszki przypada 18 zł, ktore wplacam na jej konto. Quote
bela51 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Co z Portosem? Martwi mnie ten zamkniety wątek, to chyba pomyłka ??? Quote
Czarodziejka Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Przepraszam, że was ponownie zmartwiłam, ale w moim panelu jest maleńki kwadracik "Zamknij ten temat" tuż pod oknem odpowiedzi i widocznie wieczorami, kiedy piszę zmęczona to go wciskam. Jest na tym samym poziomie, co "Wyślij odpowiedź". :-? Quote
ewa36 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Czarodziejka napisał(a):Daszka troszkę ciężko chodzi ostatnio, ale pyszczek taki pogodzony z losem. Je dużo i chętnie wciąż galopuje na spacerkach, kiedy już łapiny rozchodzi :) U starszej damy ONkowej to może być zasztywniające zapalenie stawów czyli innymi słowy zwyrodnienie kręgosłupa i stawów. Walczę z tym u Ledzi, bardzo pomaga akupunktura i farmakopunktura. Starość się Panu Bogu nie udała ..... Quote
asl Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 Wpłata z bazarku Beli51 - 18,00 zł już ujęta w rozliczeniu; podobnie jak 17,50 z mojego bazarku z rzeczami od anonimowego Darczyńcy a także ostatnio wpłata Jolanty08 na Daszę. Quote
Czarodziejka Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Daszeńka dziękuje wszystkim. Portos już nie żyje :( Quote
bela51 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 asl napisał(a):Wpłata z bazarku Beli51 - 18,00 zł już ujęta w rozliczeniu; podobnie jak 17,50 z mojego bazarku z rzeczami od anonimowego Darczyńcy a także ostatnio wpłata Jolanty08 na Daszę. Aniu masz przepełniona skrzynke, nie moge Ci odpowiedziec. Quote
Czarodziejka Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Daszeńka taka radosna ostatnio, taka tłuściutka i taka żywa jak złoto, a mimo to dziś pod prawą pachą wyczułam zgrubienie i kiedy chciałam je dokładniej obmacać Dasz jęknęła i biegiem mi się wymknęła, żeby parskać i udawać, że wszystko jest w porządku. Teraz siedzę i się zastanawiam, czy to staw taki zmieniony, jakieś zwyrodnienie, czy jakieś paskudztwo. Widzę, że od jakiegoś czasu utyka mi na różne łapki, albo chodzi szeroko, ale jak się rozbiega, to jest dobrze, więc być może to starość. Tym niemniej wcześniej nie było tego zgrubienia. Teraz podaję wszytkim psom kolagenowy preparacik w proszku na stawy Gelacan Plus, ale być może Daszce przydałaby się konsultacja medyczna. Jutro zadzwonię do lecznicy i zapytam. Quote
Zofija Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Dasza już miała guzy -także rzeczywiście jest to trochę niepokojące Quote
bela51 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Czy udalo sie skonsultowac Daszenke u weta ? Quote
ewa36 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Czarodziejka napisał(a):Daszeńka taka radosna ostatnio, taka tłuściutka i taka żywa jak złoto, a mimo to dziś pod prawą pachą wyczułam zgrubienie i kiedy chciałam je dokładniej obmacać Dasz jęknęła i biegiem mi się wymknęła, żeby parskać i udawać, że wszystko jest w porządku. Teraz siedzę i się zastanawiam, czy to staw taki zmieniony, jakieś zwyrodnienie, czy jakieś paskudztwo. Widzę, że od jakiegoś czasu utyka mi na różne łapki, albo chodzi szeroko, ale jak się rozbiega, to jest dobrze, więc być może to starość. Tym niemniej wcześniej nie było tego zgrubienia. Teraz podaję wszytkim psom kolagenowy preparacik w proszku na stawy Gelacan Plus, ale być może Daszce przydałaby się konsultacja medyczna. Jutro zadzwonię do lecznicy i zapytam. No tak ...... Ledzia też ma guzy ale z racji wielu tak jak i Daszka jest już nieoperacyjna ..... Quote
Czarodziejka Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Daszka ma starcze zwyrodnienie stawów i przy zmianie pogody niestety czuje się gorzej...Ostatnio jednak nie jest źle :) Quote
asl Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Bazarek m.in. na Daszę: http://www.dogomania.pl/threads/198962-R%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-na-Dasz%C4%99-Carmen-i-Sasz%C4%99-do-3-stycznia-2011-r.?p=15996010#post15996010 Quote
Czarodziejka Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Daszeńka również dziękuje asl :loveu: Quote
asl Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Czarodziejka napisał(a):Daszeńka również dziękuje asl :loveu: Cała przyjemność po mojej stronie :) :) Uzupełniłam właśnie ostatnie deklaracje i wpłaty z bazarków dla Daszy :) Zamieściłam także informację o przelewie za nią za styczeń, którą dokonałam w dniu dzisiejszym. Quote
Czarodziejka Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Po nocnych fajerwerkach podczas których część moich podopiecznych zaznała niewyobrażalnego stresu zastałam Daszeńkę z ranką pod oczkiem. Musiała gdzieś w panice na ślepo uciekać i uderzyłą się . Dolna powieka jest nieco naddarta. Zrobił się strup i ropna skorupa. Przemyłam i zakropiłam. Daszka w świetnej formie właśnie zajęta jest obrabianiem noworocznego gnata. Carmen siedzi przestraszona w garażu na kocyku i wciąż nie może dojść do siebie. Nawet gnat jej nie zainteresował. Wczoraj zjadła kolację ze smakiem i nic nie zapowiadało takiej depresji. Ja ok 20.00 pojechałam z córcią do kuzynki posiedzieć sobie w Sylwestrową noc i wróciłyśmy ok 2.30. Już przy wjeździe samochodem do garażu zauważyłam Carmisię pod stołem na miejscu Daszki. Wystraszoną jak wróbel...:-? Okazało się, że sąsiad zrobił pokaz sztucznych ogni i huk był niemiłosierny.... Quote
asl Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Czarodziejka napisał(a):Po nocnych fajerwerkach podczas których część moich podopiecznych zaznała niewyobrażalnego stresu zastałam Daszeńkę z ranką pod oczkiem. Musiała gdzieś w panice na ślepo uciekać i uderzyłą się . Dolna powieka jest nieco naddarta. Zrobił się strup i ropna skorupa. Przemyłam i zakropiłam. Daszka w świetnej formie właśnie zajęta jest obrabianiem noworocznego gnata. Carmen siedzi przestraszona w garażu na kocyku i wciąż nie może dojść do siebie. Nawet gnat jej nie zainteresował. Wczoraj zjadła kolację ze smakiem i nic nie zapowiadało takiej depresji. Ja ok 20.00 pojechałam z córcią do kuzynki posiedzieć sobie w Sylwestrową noc i wróciłyśmy ok 2.30. Już przy wjeździe samochodem do garażu zauważyłam Carmisię pod stołem na miejscu Daszki. Wystraszoną jak wróbel...:-? Okazało się, że sąsiad zrobił pokaz sztucznych ogni i huk był niemiłosierny.... Biedne... Co za głupota z tymi sztucznymi ogniami... Wyobrażam sobie co przeżywały także te wszystkie zwierzęta w lesie... Quote
Jolanta08 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Biedne są zwierzątka w noc sylwestrową...Kochani :loveu: życzę Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku,niech spełnią się wszystkie marzenia i te ludzkie i te psie... Quote
asl Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 Uzupełniłam rozliczenie o wpłatę Krysi :) - 30 zł. Dziś wpłynął także przelew w wysokości 15 zł od Jolanta08 :) Quote
asl Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 [quote name='asl']Bazarek na Daszę i na Carmen http://www.dogomania.pl/threads/197648-R%C3%B3%C5%BCne-dla-Daszy-i-Carmen-do-12-grudnia-2010-r. Rozliczenie Daszy uzupełniłam o 49,50 zł z tego bazarku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.