Zofija Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 bela51 napisał(a):Szukajmy więc astce domu i to szybko ! A może ktos dałby jej DT na kilka dni, na czas operacji i rekonwalescencji Daszy? Ona nie może czekać?:-( być moze , ze astka będzie miała dom. trzymajcie kciuki!!!!! Quote
asl Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 Zofija napisał(a):być moze , ze astka będzie miała dom. trzymajcie kciuki!!!!! Zosiu trzymam kciuki bardzo mocno ! Quote
KIRUSIA Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 asl napisał(a):Zosiu trzymam kciuki bardzo mocno ! Pomyślę na Domkiem dla niej;-) Quote
Zofija Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 KIRUSIA napisał(a):Pomyślę na Domkiem dla niej;-) w TAKIM RAZIE CZEKAM NA DECYZJĘ Z NIECIERPLIWOŚCIĄ:) Quote
iwna5702 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Chcialbym zadeklarowac 20,-zl na Daszke na hotelik, deklaracja stala. Prosze o konto do wplaty, wplace jeszcze za marzec. Quote
Zofija Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 bardzo Ci dziękuję, ale na razie mamy za mało deklaracji żeby ją zabrać. Więc jakbyś mogła poczekać. Jak jak tylko będzie coś wiadomo zaraz Ci dam znać!!! Quote
_Aga_ Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Biedna sunia... Wstawiłam banerek, może więcej osób tutaj zajrzy i pomoże.. :( Quote
_Aga_ Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 A ta osoba, która miała pomyśleć nad domkiem dla Daszy?? Czy to ktoś znajomy? Taką miałam nadzieję, kiedy przeczytałam ten wpis... Quote
Zofija Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 _Aga_ napisał(a):A ta osoba, która miała pomyśleć nad domkiem dla Daszy?? Czy to ktoś znajomy? Taką miałam nadzieję, kiedy przeczytałam ten wpis... niestety, rozmyśliła się Quote
bela51 Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 W lecznicy ciągle brak miejsca? Asta nie poszła do domu? Quote
_Aga_ Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Zofija napisał(a):niestety, rozmyśliła się Ooo, przykre... Biedna sunieczka... Quote
Zofija Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 bela51 napisał(a):W lecznicy ciągle brak miejsca? Asta nie poszła do domu? Asta poszłą do domu, a w tym czasie jeszcze jak była asta przywieźli psa po wypadku. Amik- też ma wątek- złamana łapa i szczeniaka, którego ludzie wyrzucili z samochodu....................... co się już ma zwolnić miejsca to trafia następny pies, nie wiem co to się dzieje. Quote
ewa36 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 [quote name='Zofija']co się już ma zwolnić miejsca to trafia następny pies, nie wiem co to się dzieje. Wreszcie udało mi się zalogować ..... Co z tą bidulą ? Może opiekunki podadzą e-mail do kontaktu - tak w razie czego będzie szybciej i pewniej ..... Bo jeśli znowu mam się logować przez pól dnia to ..... Mój e-mail : e.rzeuska@post.pl Mogę na razie dorzucić jednorazowo dla niej na leczenie - np. na operację, ale jej sprawa musi w koncu ruszyc ...... Quote
ewa36 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 [quote name='ewa36']Wreszcie udało mi się zalogować ..... Co z tą bidulą ? Może opiekunki podadzą e-mail do kontaktu - tak w razie czego będzie szybciej i pewniej ..... Bo jeśli znowu mam się logować przez pól dnia to ..... Mój e-mail : e.rzeuska@post.pl Mogę na razie dorzucić jednorazowo dla niej na leczenie - np. na operację, ale jej sprawa musi w koncu ruszyc ...... Suńka w jej stanie nie może być zostawiona sama sobie ani biegowei czasu ..... Obecnie nie mogę zadeklarować stałych wpłat dla niej, ale ustaliłam z pewną wspaniała Osobą spooza dogo (która też czyta watek Dzszeńki), ze honorarium za pracę, którą wykonam na zlecenie tej Osoby będzie w całości przeznaczone dla Daszeńki ...... Koniecznie i pilnie powinien zbadać ją lekarz ..... Ocenić stan i jeśli jest szansa, jak najszybciej przeprowadzić operację usunięcia tego dużego guza i listw mlecznych. Niestety, z tego, co wiem, guzy na listwach mlecznych to z zasady sprawy złośliwe ...... Byc może to ucho też jest sprawą nowotworową .... Tak było z naszą Iskrą :( Quote
ewa36 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 ewa36 napisał(a):Suńka w jej stanie nie może być zostawiona sama sobie ani biegowei czasu ..... Obecnie nie mogę zadeklarować stałych wpłat dla niej, ale ustaliłam z pewną wspaniała Osobą spooza dogo (która też czyta watek Dzszeńki), ze honorarium za pracę, którą wykonam na zlecenie tej Osoby będzie w całości przeznaczone dla Daszeńki ...... Koniecznie i pilnie powinien zbadać ją lekarz ..... Ocenić stan i jeśli jest szansa, jak najszybciej przeprowadzić operację usunięcia tego dużego guza i listw mlecznych. Niestety, z tego, co wiem, guzy na listwach mlecznych to z zasady sprawy złośliwe ...... Byc może to ucho też jest sprawą nowotworową .... Tak było z naszą Iskrą :( Pomocna byłaby informacja, ile potrzeba (bodaj orientacyjnie) pieniędzy na ewentualną operację Daszeńki .... Oraz jak wyglądałaby opieka pooperacyjna i kto by nad nią w tym czasie czuwał. Nie wiem czemu wchodzą mi własne cytaty. Quote
ewa36 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 ewa36 napisał(a):Pomocna byłaby informacja, ile potrzeba (bodaj orientacyjnie) pieniędzy na ewentualną operację Daszeńki .... Oraz jak wyglądałaby opieka pooperacyjna i kto by nad nią w tym czasie czuwał. Nie wiem czemu wchodzą mi własne cytaty. Ceny leków są miażdżące toteż na początek warto zrobic suni podstawowe badania : wymaz z ucha obowiązkowo i jak się uda to pobranie wycinków tego guza na brzuszku di badania - chyba , że lekarz od razu stwierdzi, ze to nowotworowe a nie np. kaszak na skutek karmienia szczeniaków lub zakłucia słomą w budzie itp. To nie jest duży koszt i to możnaby myślę i trzeba szybko załatwić. Warto rozpocząć podawanie leków odpornościowych - przy nowotworach b. dobrze działa SCANOMUNE - 60 kapsułek to koszt ok. 100 zł. Podawać należy 2 kapsułki codziennie przez tydzień po czym tydzień przerwa i znowu 7 dni podawania - ale u niej można przez pierwszy miesiąc podawać dzień w dzień. Scanomune poprawia wyniki leczenia onkologicznego i stymuluje odporność, można go łączyć z podawaniem antybiotyku. Zamówiłam już 1 opakowanie dla suńki podajcie proszę adres do wysyłki. Quote
gonia66 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Dostałam zaproszenie na wątek Daszenki- dziękuje:) Tu sporo cudownych cioteczek jest, to na pewno sie uda..tylko jak pisze Ewa- moim zdaniem czas jest tu priorytetem...Zofio- pisałaś, ze po astce Dasza pojdzie na operację...potem pojawily sie jakies nagle przypadki..ale czy nie da rady jaos jednak tego przyspieszyc..??Nie takie pieniązki się zdobywało, w przypadku ratowania życia- a tak chyba wlasnie jest z Daszeńką.. Sa tu deklaracje pokrycia kosztow operacji, a to juz bardzo dużo... teraz ważne jest zebranie deklaracji stalych na DT..ale czy mamy taki juz "zaklepany"..??? JA finansowo nie mam szans..poki co- wklejam banerek i postaram się rozsyłać watek do "swoich" ukochanych cioteczek....Potrzebne każde 5 zł...myslę, ze tymczas bedzie kosztował w okolicy 400 zł..warto napisac do Teresy Borcz...ona "sypie z rękawa" wspanialymi namiarami na hotelik...moze, gdybysmy zebrali deklaracje, zawieźli dasze i tam zrobili operację..??Co o tym myslicie..?? CZy operacja na JUZ..???Wtedy w klinice(szpitaliku) sunia by poczekala na DT..?? Quote
ewa36 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 gonia66 napisał(a):Dostałam zaproszenie na wątek Daszenki- dziękuje:) Tu sporo cudownych cioteczek jest, to na pewno sie uda..tylko jak pisze Ewa- moim zdaniem czas jest tu priorytetem...Zofio- pisałaś, ze po astce Dasza pojdzie na operację...potem pojawily sie jakies nagle przypadki..ale czy nie da rady jaos jednak tego przyspieszyc..??Nie takie pieniązki się zdobywało, w przypadku ratowania życia- a tak chyba wlasnie jest z Daszeńką.. Sa tu deklaracje pokrycia kosztow operacji, a to juz bardzo dużo... teraz ważne jest zebranie deklaracji stalych na DT..ale czy mamy taki juz "zaklepany"..??? JA finansowo nie mam szans..poki co- wklejam banerek i postaram się rozsyłać watek do "swoich" ukochanych cioteczek....Potrzebne każde 5 zł...myslę, ze tymczas bedzie kosztował w okolicy 400 zł..warto napisac do Teresy Borcz...ona "sypie z rękawa" wspanialymi namiarami na hotelik...moze, gdybysmy zebrali deklaracje, zawieźli dasze i tam zrobili operację..??Co o tym myslicie..?? CZy operacja na JUZ..???Wtedy w klinice(szpitaliku) sunia by poczekala na DT..?? Goniu, wspaniale że zajrzałaś. Scanomune już zamówiłam. Osobiście pojadę po odbiór leku do Gryfina pomimo okresu przedświątecznego - mam nadzieję, że jeszcze przed Świętami. Quote
gonia66 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 ewa36 napisał(a):Goniu, wspaniale że zajrzałaś. Scanomune już zamówiłam. Osobiście pojadę po odbiór leku do Gryfina pomimo okresu przedświątecznego - mam nadzieję, że jeszcze przed Świętami. :) Czekamy na Zofię- Ona nam więcej napisze i da wskazówki do dalszych działań:)Wiem na pewno, ze czas tu jest najważniejszy... Quote
ewa36 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 gonia66 napisał(a)::) Czekamy na Zofię- Ona nam więcej napisze i da wskazówki do dalszych działań:)Wiem na pewno, ze czas tu jest najważniejszy... Niestety tak ...... Trzymaj sie malutka ....... Goniu, Dobry Duszku, miej baczenie na Daszeńkę ....... dobre wiesci : Scanomune dla dziewczynki będę miała w czwartek :multi: Quote
andzia69 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 jestem na zaproszenie Goni66...ale niewiele pomogę:( my zbieramy aż 5000 zł na diagnostykę i operację suni...albo będziemy ją musiały uśpić:( zróbcie bazarki, allegro cegiełkowe...ciągle za dużo bid w potrzebie i ciągle za mało kasy:(:( Quote
Igiełka Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Gonia66 dzięki za zaproszenie ale tez nie wiele mogę pomóc muszę się jakoś sprężyć jeszcze dla Albinki i dać Jej szansę na życie-pomóc uzbierać 5tys.:-(:-( Quote
gonia66 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Igiełka napisał(a):Gonia66 dzięki za zaproszenie ale tez nie wiele mogę pomóc muszę się jakoś sprężyć jeszcze dla Albinki i dać Jej szansę na życie-pomóc uzbierać 5tys.:-(:-( andzia69 napisał(a):jestem na zaproszenie Goni66...ale niewiele pomogę:( my zbieramy aż 5000 zł na diagnostykę i operację suni...albo będziemy ją musiały uśpić:( zróbcie bazarki, allegro cegiełkowe...ciągle za dużo bid w potrzebie i ciągle za mało kasy:(:( Dziekuję dziewczyny, ze jesteście..wiem wiem...każda z nas zadeklarowana i poszukujaca..ale jak zawsze, tak i tu- każda pomoc potrzebna...MAm nadzieję, że Dasza ma jeszcze szanse...a im nas więcej na watku, tym lepiej:) Quote
Monika z Katowic Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 [FONT=Book Antiqua]Zmieńcie pierwszą stronę - większe litery, najlepiej na czerwono. Teraz prawie nic nie widać.[/FONT] [FONT=Book Antiqua]Przecież trzeba pomóc Daszy!!! :( :([/FONT] [FONT=Book Antiqua]Ogromne, niezawinione cierpienie...[/FONT] [FONT=Book Antiqua]Czy schroniska nie leczą psów, czy nikt tego strasznego cierpienia psa nie widzi????[/FONT]:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.