Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Daszeńka bardzo pogodna i w dobrej kondycji. Julka zastała ją nawet śpiącą pod domem w słoneczny poranek :) Dziś otrzymałam kolejną porcję Traumeelu i Beta Glukan od Ewy - dzięki, Bóg zapłać. Guz Daszy minimalnie się zmniejszył i przeszedł bardziej pod łapę. Przedtem był wywalony w bok. Chyba lepiej jej się chodzi, z czego skwapliwie korzysta. Przepycha się nawet między psami do głaskania i szczerzy kły, kiedy ktoś jej podejdzie pod łapy. Obserwuję bardzo dużą poprawę jej samopoczucia. Powinnyśmy jechać na kontrolę do Łasku i wybierzemy się po weekendzie. Nie wiem, jak ją dalej prowadzić...steryd, czy Amigdalina. Jedno wyklucza drugie. Podaję jej wszystkie suplementy. Dokupiłam Spirulinę i daję jej 8 tabletek dziennie, tak jak dawała Anett swojemu psu - z dobrym skutkiem, bo guz się zmniejszył. Probiotyku już nie mam, a w aptece nie było ani Sanprobi ani Probacti. Będą wponiedziałek.
Ewo podziękuj swojemu Tacie za wsparcie finansowe. Finanse Daszeńki: 150 zł dostałam od taty Ewy + katarzyna09 wysłała 10zł + 50 zł od sąsiadki asl. Wizyta u weta, wraz z badaniem, usg i pobieraniem krwi i sterydem - 130 zł, Spirulina 2 opakowania 30 zł, probiotyk dokupię w poniedziałek.
Musimy przemyśleć tę kurację sterydową. Popytam jeszcze znajomych. Poproszę też Anett o wypowiedź tu na wątku.
Wiem, że kuracje różnie przebiegają i różnie wpływają na poszczególne organizmy. Chcę dla Daszeńki jak najlepiej, chcę, żeby cieszyła się każdym dniem tak jak teraz - ja to widzę. Boję się, że po amigdalinie znów mi zasłabnie. Ale, jeżeli to jedyna droga do poprawy, to nie mam wyboru. Tylko, czy to zadziała i w jakim stopniu, kiedy? Co dzięki temu zyskamy? Same pytania, niepewność i mało czasu. Poza kuśtykaniem i odstawioną łapką Dasz funkcjonuje w miarę normalnie. Nie widzę cierpienia na pyszczku. Jutro 10ty dzień. Na tyle obliczone jest działanie sterydu. Teraz dopiero będę mogła napisać, co się zmieniło i czy na korzyść. Czy jej komfort życia po ustaniu działania sterydu będzie taki sam czy gorszy.

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Boziulu kochany.
Steryd i amigdalina nie wykluczają się, wiem na pewno - pytałam - że u ludzi i u zwierząt w stanach nowotworowych stosuje się sterdy obok chemii - ale wielkim błędem jest rezygnacja z chemii, bo steryd raka nie powstrzyma.
Co nam obecnie da amigdalina ? Spowolni cokolwiek postęp nowotworu bo zabije pewną ilość komórek nowotworowych które dzielą się bardzo szybko. Trzeba po prostu dawkę dostwosować do możliwosci Daszki.
Chyba w jej przypadku celowy będzie steryd dożywotnio łącznie z amigdaliną.

Posted

Dopisuje kolejne pieniążki dla Daszy - 14,00 zł od Aguchy :)
a także wpłatę 20 zł za maj od Iwna0507 :)

Czarodziejko przelałam również 300,00 zł za maj. W poniedziałek powinno to zostać zaksięgowane na Twoim koncie.

Posted

[quote name='Czarodziejka']Dziękuję asl.
Czyli muszę się emocjonalnie nastawić na podanie jej amigdaliny.[/QUOTE]

Tak ale bez morodowania jej - trzeba dostosować dawkę.
Obecnie próg startowy to 3 cm podskórnie co 3 dni.
Nie musi być tak żle, wówczas dostała dawkę uderzeniową dlatego tak opadła ale z takimi przerzutami nie ma co się bawić w delikatność.
Jeśli będzie za dużo to 2 cm co 3 dni, a jeśli nadal będzie źle - 2 cm co 4 dni.
Gdzieś trafimy z dawką tak żeby jej nie było źle, wiadomo że nikt po chemii nie podskakuje.
Trzeba być dobrej myśli i mieć na uwadze, że lekarze nie stosujacy amigdakliny nie bedą zalecać jej podawania ;)

Posted

Podałam 2cm. podskórnie. Bądźmy dobrej myśli. Daszeńka kochana zjadła swoją kolacyjkę z syropem wspomagającym czynność wątroby. I jeszcze sobie tu i tam kuśtyka. Traumeelu nie podaję, bo wciąż działa blokada sterydowa.

Posted

Będzie dobrze, czuję to. Obserwuj Daszeńkę Czarodziejko !
Jak zareaguje po 2 cm, ale powinno być lepiej.
Może początkowa dawka była za duża, no i nie będziemy teraz podawać amigdaliny codziennie ani łączyć z wit. C
W końcu dostałyśmy do ręki lek, o którym wielu cięzko chorych moze tylko pomarzyć :shake::-( więc trzeba z niego zrobić dobry użytek - dla dobra Daszki

Posted

Lekko skwaszona, ale nie jest źle. Pod wieczór wyszła zobaczyć, kiedy kolacja i wypatrywała, kiedy przyjdzie jej kolej, a kiedy szłam z jej miseczką do garażu to pędem biegła kuśtykając, żeby zdążyć być na miejscu ;) Głoda ma, bo konsekwentnie ją odchudzam. Może dlatego mogła dziś podbiec. Zjadła kaszkę mannę ze szpinakiem, dwa skrzydełka i udko bez kości - wszystko w rosole. Do tego Silivet na wątrobę i suplementy + Traumeel w zastrzyku. Menu lekkostrawne jak w pensjonacie dla emerytowanych gwiazd ;) Kiedy Dasz jest lekko niedojedzona, ma więcej energii, by wyglądać, czy gdzieś ktoś czegoś dobrego zaraz nie poda, czyli chodzi i jest aktywna.

Posted

[quote name='Czarodziejka']Lekko skwaszona, ale nie jest źle. Pod wieczór wyszła zobaczyć, kiedy kolacja i wypatrywała, kiedy przyjdzie jej kolej, a kiedy szłam z jej miseczką do garażu to pędem biegła kuśtykając, żeby zdążyć być na miejscu ;) Głoda ma, bo konsekwentnie ją odchudzam. Może dlatego mogła dziś podbiec. Zjadła kaszkę mannę ze szpinakiem, dwa skrzydełka i udko bez kości - wszystko w rosole. Do tego Silivet na wątrobę i suplementy + Traumeel w zastrzyku. Menu lekkostrawne jak w pensjonacie dla emerytowanych gwiazd ;) Kiedy Dasz jest lekko niedojedzona, ma więcej energii, by wyglądać, czy gdzieś ktoś czegoś dobrego zaraz nie poda, czyli chodzi i jest aktywna.[/QUOTE]

no i super :) lekkie przegłoszenie jest nbajlepsze na dodanie witalności i zwiększenie odporności :) jelita się nie zapychaja
A jak się uśmiecha misiek ten kochany :)

Posted

[quote name='J_ulia']Zaglądam do Barniego :) Chłopie , aleś Ty się w tym hoteliku zasiedział... Za dobrze Ci tam ;)[/QUOTE]

Niechcacy wpadłas do Daszenki.:evil_lol:

Posted

Dasz przesiedziałą cały dzień w betach, ponieważ padał śnieg z deszczem i było paskudnie. Przed kolacją wyszła się rozejrzeć, ale nie za daleko, żeby nikt jej kołderki nie zajął, bo wygrzana i nie napaskudził mokrymi łapami. Zjadła z apetytem, dostała zastrzyk i umościła się z powrotem na swoim legowisku. Myślę, że jest w normie.

Posted

Dobre wieści :loveu:
Następną dawkę amigdaliny można jeszcze zmniejszyć do 1,5 czyli połowa dawki wyjsciowej - skoro była skrzywiona po 2cm.
Lepiej podawać mniejsze dawki a częsciej - czyli 1,5 cm co 3 dni.
To teraz kolejne podanie w czwartek.
Będzie dobrze Daszeńko !
Jeszcze pospacerujesz po zielonych łakach malutka.

Posted

Czyli jutro podaję mniejszą dawkę.
Tak faktycznie jest lepiej. Muszę dokupić sprzęt medyczny, bo wczoraj normalnie brakło mi igieł i musiałam parzyć i moczyć w spirytusie igłę z dnia poprzedniego.
Dasz dziś rónież w normie, wyszła na siku, poczłapała i poszła w bety, bo mokro wszędzie ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...