Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

wapiszon napisał(a):
Też poproszę nr konta. W tym miesiącu niewiele mogę przesłać ale w maju wyślę więcej.



Stokrotne dzieki Kochana Cioteczko :)

Posted

Ewo - do Lidla mam 30 km, więc będę raczej kupować w sklepie mięsnym. I tak mam różne szemrane układy i układziki ;) Stąd wątróbki i indyk. Dużo żelaza jest w wątróbkach drobiowych i Daszka dość często je dostaje. Pietruszkę też dodaję.
Dziś bardzo wietrznie a Daszeńka bardzo aktywna. Była na spacerku, a potem wcale nie wróciła w bety, tylko wciąż chodzila za Julką, weszła z nią nawet do Sokołowej budy, miziała się, przytulała, wycierała żabki, dostała gnacik do obróbki i sama go sobie nawet z wora wyjęła powarkując na innych czekających w kolejce. Chłonie psina każdą sekundę życia i widzę, jak bardzo chce chodzić i być w nurcie życia. Kiedy Julka poszła z tabletką Sanprobi zawiniętą w plasterek przyleciała Hera i chciała kłapnąć, a Daszka przełykając wydała z siebie długie uuuu i nawet nie musiała się zmarszczyć by Hera poszła pouczona ;) Cieszy nas każdy uśmiech pyszczka Daszy. Ewo dzięki za te tablety!

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Ewo - do Lidla mam 30 km, więc będę raczej kupować w sklepie mięsnym. I tak mam różne szemrane układy i układziki ;) Stąd wątróbki i indyk. Dużo żelaza jest w wątróbkach drobiowych i Daszka dość często je dostaje. Pietruszkę też dodaję.
Dziś bardzo wietrznie a Daszeńka bardzo aktywna. Była na spacerku, a potem wcale nie wróciła w bety, tylko wciąż chodzila za Julką, weszła z nią nawet do Sokołowej budy, miziała się, przytulała, wycierała żabki, dostała gnacik do obróbki i sama go sobie nawet z wora wyjęła powarkując na innych czekających w kolejce. Chłonie psina każdą sekundę życia i widzę, jak bardzo chce chodzić i być w nurcie życia. Kiedy Julka poszła z tabletką Sanprobi zawiniętą w plasterek przyleciała Hera i chciała kłapnąć, a Daszka przełykając wydała z siebie długie uuuu i nawet nie musiała się zmarszczyć by Hera poszła pouczona ;) Cieszy nas każdy uśmiech pyszczka Daszy. Ewo dzięki za te tablety!


Boże super !
To znaczy że życie jeszcze w niej jest

Posted

Bidusia, niech się cieszy życiem jak najdłużej, niech powarkuje słoneczko kochane

może mi ktoś przesłąć nr konta? - bo już 2 podziękowania dostałam, a jeszcze nic dla Daszki nie wysłane, bo nie wiem gdzie

Posted

Negrita8 napisał(a):
Bidusia, niech się cieszy życiem jak najdłużej, niech powarkuje słoneczko kochane

może mi ktoś przesłąć nr konta? - bo już 2 podziękowania dostałam, a jeszcze nic dla Daszki nie wysłane, bo nie wiem gdzie


Dea prześle dane do wpłaty.
Już powiadomiona :cool3:

Posted

Kochane Daszkowe Cioteczki, trzeba kwestować i bazarkować dla Daszki na już !
Niunia musi przyjmować amigdalinę ciurkiem co najmniej przez pół roku, dawka którą teraz dostanie nie starczy na tyle - musi dostać codziennie dożylnie 3cm leku :shake:

Mam na bazarek ksiązki i ciuszki, ktora z Cioteczek wesprze ?

Posted

bela51 napisał(a):
My tez witamy Daszenke i zyczymy zdrowia. Własnie usiłuje sklecic bazareczek dla Sunieczki. Powinien do wieczora powstac.


Dziękujemy Cioteczko :loveu:
To dzieki ludziom dobrej woli zawsze świeci słońce

Posted

Negrita8 napisał(a):
Bidusia, niech się cieszy życiem jak najdłużej, niech powarkuje słoneczko kochane

może mi ktoś przesłąć nr konta? - bo już 2 podziękowania dostałam, a jeszcze nic dla Daszki nie wysłane, bo nie wiem gdzie


Bardzo Ci dziękuję, konto wysłalam na pw

Posted

Dziękujemy za piękne ciuszki!!!
Daszeńka stara się żyć najpiękniej jak potrafi. Je ze smakiem, spaceruje sobie uśmiechnięta swoimi ścieżkami, warczy i marszczy pyszczek kiedy potrzeba...a łapka wciąż skręcona. Ukochana, utulona, wycałowana i wygłaskana.

Posted

wapiszon napisał(a):
Czarodziejko,dziękujemy za to ukochanie, utulenie, wycałowanie i wygłaskanie :)


Dołączam całym sercem
Malutka znalazła u Czrodziejki swój dom, to jest najważniejsze.
Czuje się bezpieczna i wie że jest kochana

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Leki jeszcze nie dotarły Ewo, ale może jutro.
Na bazarek zaglądamy.
Daszeńka na krzywej łapce przekuśtykała ten dzień z uśmiechem na pyszczku.


Ja też czuję skórą że będą jutro.
Doślę jeszcze opakowanie fartakhelu i ampułki na które czekam.
Trzeba Daszce pomóc

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...