Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 171
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ufff, kuracja poskutkowała - Carbonikowe oczko wyglada dobrze, ciśnienie wypychające gałkę oczną wrócilo do normy. Alarm zażegnany - tylko niesttey to jedyna dobra wiadomość. Domku nie ma.

Posted

Carbon to starszy psiak, prawieniewidomy. Nie było jak robic dokładnych badań, bo psiak nie da sie zabrać do auta i do weta, wet przyjeżdżał do niego, ale tam nie ma mozliwości wykonania takich badań. Jeśli problem sie powtórzy, postaramy się wtedy jakoś go wyciszyć i dowieźć do weta.

Posted

U Pawła jest kociak - z wykręconą łapką(kości ok, prawdopodobnie jakieś porażenie nerwów) i amputowanym ogonkiem :-( Nie miałam aparatu, jakbyśmy tam szybko powróciły można by chociaż porobić mu zdjęcia i jakoś szukać dla niego pomocy!!!!

Posted

Ok. Na zdjęcia czekamy - wtedy uruchomimy machinę! ;)

A Carbonik mieszka z jamnikiem w boksie :) Jakbyśmy się do Buku przejechały to się go obfoci i chociaż wstawi na jamniki w potrzebie.

Posted

Skarpetka można by tak Kasię do Buku zabrać, tą moją znajomą od fotek
zrobimy masową akcję zdjęciową :lol:

po licencjacie będziemy mieć troszkę więcej czasu, pogadam z nią

Posted

Nie dziwię się dlaczego piszecie w ogłoszeniach nie obserwuj! Od początku aktualnej aukcji ktoś obserwuje Carbona, wiem że nie ma się co nastawiać i normalnie nie przywiązuje do tego wagi, ale w jego wypadku czekam i czekam, aż Gosia napisze, że znalazł się tej jeden jedyny, idealny człowiek dla naszego Carbona! A tu cisza... :(

Posted

[quote name='supergoga']A Paweł mówił co z tym Dyziem - jamnik w klatce - biedak, serce pęka.

Tak ok 6/7 lat. Przywiązany do ławki na rynku w Buku. Myśleli, że ktoś zapomniał o psie, ale NIE zapomniał. :(

https://picasaweb.google.com/105512974264115343563/JamnikDyzioDoAdopcji?authuser=0&feat=directlink

Jest jeszcze taka sunia:
https://picasaweb.google.com/105512974264115343563/SuczkaDoAdopcji?authuser=0&feat=directlink

Dopiero co miała szczeniaki - rozdali je ci ludzie, u których była. Kurczę, wyleciało mi z głowy albo ona się przybłąkała, albo jacyś bezdomni...trzeba dopytać.

Posted

To dlaczego nam go nie wysłał, zdjęć, opisu itp. Nie mamy szukac domu. Przecież na jamniki mozna go wsadzić. Daje się dotykać. Oj, musze chyba pojechac na rozeznanie. Będzie okazja, jak znajde towarzystwo w poniedziałek lub wtorek - bo jest szansa na tymczas dla kalekiego kotka, tylko najpierw wet! A Kasia w środę będzie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...