KARLINADOMINIKA Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Boogie napisał(a):Carbon zapomniany Ja o nim pamietam:)juz dlugo obserwuje jego wątek,ale nic do tej pory nie pisałam.Coś czuję,ze szczęście się właśnie do niego uśmiechnęło:) Quote
supergoga Posted September 10, 2012 Author Posted September 10, 2012 Oby tak było. To mądry pies - a tyle juz przeszedł. I zawsze boje sie, że nie zdążymy, tyle czasu juz czeka na dom, a zawsze sa ładniejsze, młodsze, pełnosprawne... i Carbon zostaje. Quote
KARLINADOMINIKA Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 supergoga napisał(a):Oby tak było. To mądry pies - a tyle juz przeszedł. I zawsze boje sie, że nie zdążymy, tyle czasu juz czeka na dom, a zawsze sa ładniejsze, młodsze, pełnosprawne... i Carbon zostaje. Znajome zdecydowaly sie na adopcje Carbona:)Psina bedzie mial na prawde wspanialy dom i jestem przekonana ze bedzie bardzo szczesliwy. Quote
supergoga Posted September 10, 2012 Author Posted September 10, 2012 Trzymam kciuki z całych sil! Quote
Boogie Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Ja także! Może w końcu uda się Carbonowi! Quote
KARLINADOMINIKA Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Uda się, uda!!!!One nie rzucają słów na wiatr..jak juz sie zdecydowaly to biorą.A dom bedzie mial wspanialy-bylam tam osobiscie i mogę ręczyć za to!!!! Quote
SkarpetKa Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 A ja to zobaczę na żywo!! :) Akurat będę wtedy w przytulisku. Już się nie mogę doczekać!!! Niewiarygodne! Quote
KARLINADOMINIKA Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Jutro wielki dzień Carbona:)już nie mogę się doczekać:) w końcu poznam tego kochanego Psiurka:) Quote
Boogie Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Trzymam kciuki! Niech w końcu się Carbonowi uda :) Quote
Ajula Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 też trzymam kciuki, niesamowite, że ten biedak dostał swoją szansę Quote
Boogie Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Właśnie otrzymałem wiadomość, że Carbon już w drodze do domu :) Karolina wielkie dzięki za pomoc przy szukaniu mu domu, a dziewczynom które go adoptowały wielu niezapomnianych chwil z Carbonem. Z niecierpliością czekam na wieści! Quote
KARLINADOMINIKA Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Tak, tak,pojechal.Bardzo sie biedaczek bał-okazuje sie, ze jakakolwiek zmiana to dla niego wielki stres.Widac,ze bardzo zzyl sie z opiekunem oraz z miejscem, w ktorym zyl.Mam nadzieje,ze szybko odnajdzie się w swoim nowym domku-jestem przekonana ze bedzie tam bardzo szczesliwy!!!!!! Quote
Pyrdka Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Najwyższy czas, aby Carbon grzał dupinę w swoim domu. Cieszę się bardzo.Powodzenia. Quote
SkarpetKa Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Bardzo dziękuję w imieniu Carbona!!!! Niesamowite!!!! Rzeczywiście biedak w samochodzie był zestresowany, ale najtrudniejsze za nim i już tylko wszystko co najlepsze przed nim!!! Quote
supergoga Posted September 16, 2012 Author Posted September 16, 2012 To trzymamy kciuki. Tyle czekał. Potrzebuje czasu i cierpliwosci bo początki dla wszystkich nie będa łatwe. To taki mądry pies. Wierzę że jak zrozumie że to dom na zawsze, wszyscy będą szczęśliwi. Dziekujemy! Quote
KARLINADOMINIKA Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 [quote name='supergoga']To trzymamy kciuki. Tyle czekał. Potrzebuje czasu i cierpliwosci bo początki dla wszystkich nie będa łatwe. To taki mądry pies. Wierzę że jak zrozumie że to dom na zawsze, wszyscy będą szczęśliwi. Dziekujemy![/QUOTE] Carbonek poki co nie czuje sie zbyt komfortowo w nowym domu, chociaz dzisiaj pierwszy raz pomerdal ogonkiem:)nie chce chodzic po schodach wiec dziewczyny dzielnie wnoszą go i znoszą( co Magda okupila dzisiaj siniakami, bo raz ją przewazyl i spadl na nią:). Będzie dobrze -przyzwyczai sie.Na razie to dla niego duzy stres i musi zrozumiec ,ze ma dom i teraz bedzie juz tylko lepiej. Quote
Boogie Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 Z każdym dniem powinno być lepiej, z niecierpliwością czekam na kolejne wieści! Quote
supergoga Posted September 17, 2012 Author Posted September 17, 2012 Po schodach trzeba powoli, może na smaczki jak juz będzie je brał z reki. Miałam takie tymczasy - nie schodowe i się nauczyły powoli. Quote
Equus Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Niesamowite wieści! Trzymam kciuki!!! Quote
Ajula Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Carbon już ponad miesiąc w domu..... ciekawe, czy już się bardziej przyzwyczaił do nowego życia? Quote
KARLINADOMINIKA Posted October 27, 2012 Posted October 27, 2012 już jest dobrze:) podobno to straszny przytulas-fajny i kochany piesek.Chodzi na spacery po lesie i na plaże-ma super u dziewczyn,tyle,że ma chorą wątrobę-w poniedzialek kontrola Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.