Igiełka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Tayga Ciekawe czy Fancik zwieje Ci z wanny podczas kąpieli? Cieszę się bardzo ze jest szansa na domek.:lol::lol: Quote
tayga Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Matko jedyna!! Znowu łazienka (1.70 x 1.80 m) zalana po sufit :( Jakoś to przeżyję :) Jak mi Milcia na początku chciała zwiać to ją na smyczy do grzejnika - drabinki nad wanną przywiązałam. Ale później się uspokoiła. Z Fantem zrobię to samo. Quote
Igiełka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Ja mam dobrze Rudosława jest malutka- włoże do wanny co prawda za kąpielą nie przepada ale trzeba się myć. Mojej ślicznotce ta wanna wydaje się taka ogromna niby stoi grzecznie ale ma takie smutne spojrzenie że aż Cię przeszywa z góry do dołu. Wystarczy tylko że otworzysz drzwi od łazienki to radości nie ma końca a cieszący się ogonek widać z daleka. Quote
Igiełka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Tayga jak chcesz to pomogę? Woda będzie pryskać ze wszystkich stron- Fant będzie zapewne stał lub się wyrywał ze spuszczoną głową.:lol: Quote
tayga Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Igiełka - zapraszam :) Jak się Fancik bedzie szarpał to... mamy kąpiel gratis :) Quote
Igiełka Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Tayga Dzięki za zaproszenie. Bardzo chętnie.:lol: Ha ha towarzystwo będzie zmoczone ale za to szczęśliwe.:lol: Quote
Lucyna Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Jestem, jestem napiszę więcej wieczorem. W skrócie - rodzinka bardzo fajna, jednak warunki dookoła na moje oko ? - Fant musiałby być wykastrowany. Jak to zrobić? Quote
Igiełka Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Jestem szczęśliwa że domek kochający psiaki. Fant zasługuje na wszystko co najlepsze.:lol: Quote
tayga Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Jak wszystko dobrze pójdzie to Fancik w sobotę pojedzie w okolice Jeleniej Góry :) Quote
Lucyna Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Brawo Tayga - następny psiak będzie mił domek ... tak się cieszę. Quote
tayga Posted March 26, 2010 Author Posted March 26, 2010 Fancik spakowany :) Czekam tylko na telefon o której odbiór... bo wcześniej muszę wyprać wariata :) Szampon juz mam :) Quote
Lucyna Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Och, ty musisz jakiś psi salon w łazience swojej założyć ... napierzesz się tych psiaczków ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
tayga Posted March 26, 2010 Author Posted March 26, 2010 Jeszcze daję radę :) Teraz łazienka mikroskopijna (3,06 m2), ciężko się poruszać między wanną, pralką, szafką umywalką i kibelkiem... ale po przeprowadzce będzie 11 m2... wtedy poszaleję :) Quote
Lucyna Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 ... pewnie już doczekać się nie możesz? ... kiedy planujecie przeprowadzkę? Quote
tayga Posted March 26, 2010 Author Posted March 26, 2010 Dawno byśmy się przeprowadzili, lecz wszystko "rozbiło się" o kasę. Łazienka jest nie zrobiona, ale to najmniejszy problem. Na dole w salonie (40m2) nie ma podłogi... Jak się na taki stan wprowadzę, to zero wejścia do domu i do kuchni podczas jej układania. A niestety potrzebuję ze 100 m płytek i 25 paneli :( Ja moge skakać między płytkami, mozna mi wytłumaczyc, że gdzies stanąć nie wolno... ale zwierzakom? Jeszcze troszkę... może miesiąc. Quote
tayga Posted March 26, 2010 Author Posted March 26, 2010 Wszystko zalezy od tego, czy się coś sprzeda... muszę szukać kupców na autka :) Quote
tayga Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 UWAGA!!! RELACJA :) O 12 wzięłam Fancika z kojca... Zabrałam do mojej siostry, która zgodziła się uzyczyć własnej łazienki do kąpieli psiaka. Jak on się biedny wystraszył wanny. Rozłozył się na dnie, wyprałysmy sztywnego psa :) Po kapieli Fant się przygladał w lustrze "co mi zrobili???" Następnie stwierdził, że będzie okupował kuchnię, może uda się coś wyżebrać :) Na balkonie baaardzo się Fancikowi podobało :) Quote
tayga Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 W oczekiwaniu Na Renię i Adama wyszliśmy na spacerek... .... przyjechali!!!! Fancik nie dał się przekupić smakołykami, zdecydowanie wybrał mizianko :) W mieszkaniu zachowywał się normalnie. Skakał jak wariat po kanapach, cieszył się ze wszystkiego, chciał się bawić... Tylko na wejściu próbował zaznaczyć teren (siostra ma psa). Ryknęłam tak, ze sama siebie się przestraszyłam, ze o Fanciku nie wspomnę. Zrezygnował z procederu. Nie szczekał jak ktoś zapukał do drzwi... Na zakończenie odwiedziliśmy weta. Fant - od dzisiaj Spajki dostał książeczkę zdrowia i szczepienie :) No i pojechał ze swoimi nowymi, wspaniałymi właścicielami - ubrany w nowiutką sliczną smycz na przygotowanym specjalnie dla niego kocyku. Reniu, Adasiu... dziękuję za wszystko:loveu: Spajkusiu - dużo szczęścia w nowym domku! Pamiętaj - nie przynieś mi wstydu :loveu: Quote
Igiełka Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Tayga Aż ciepło się robi na sercu jak czytam te wspaniałą relację. Spajki w Ds bądz szczęśliwy i... za dużo nie rozrabiaj. Super że Ślicznota dostał szansę od losu.:loveu::loveu: Quote
Lucyna Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Tajgo, znowu dzień pełen wrażeń ... :p Fancik wyglądał ślicznie po kąpieli, będę trzymać kciuki za niego i nową rodzinkę. Dziękujemy za domek :Rose:, Fanciku bądź grzeczny i szczęśliwy ...:loveu: Quote
tayga Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 Lucyna napisał(a):Tajgo, znowu dzień pełen wrażeń ... Ale to nie może być tak, żeby taki dzień od początku do końca był fajny? :( Amiś odszedł za TM... a jeszcze dzisiaj dostałam 20 zł dla niego od nowej rodzinki Spajkusia. Dobrze, że w ostatnich chwilach swojego życia był otoczony troskliwą opieką, nie cierpiał... nie musiał umierać w kojcu, czy na ulicy... Rodzinka Spajkusia obiecała, ze się zarejestrują na dogo :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.