Jump to content
Dogomania

3 dni pies w rowie, z okiem na wierzchu....pomocy!!


Recommended Posts

Posted

Nikus napisał(a):
mała prośba mógłby ktoś pozbierać wszystkie dotychczasowe deklaracje i potem kleić to w 1 post?

NA tamtej stronie zebrała, tu można dopisac..ale to moze zrobic (na pierwsza strone wkleic) tylko zalozycielka watku:)
Pewnie nie wie jeszcze co ją czeka, jak tu wejdzie:):):)

  • Replies 407
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo się cieszę, że Kubuś wzbudza takie zainteresowanie. Niedziela jest u mnie zwierzątkowa pełną parą. Wyadoptowałam kociaka, za chwilę mam wizytę w sprawie adopcji psiaka.

Kubuś dziś zmienił weterynarza!!
Myślę, że to była dobra decyzja....Kubuś inaczej się tam poczuł, chyba wiedział, że tam chcą o niego walczyć.
Jutro planujemy operację, najważniejsze jest, aby jak najszybciej usunąć oczko [aby nie doszło zakażenie do oczodołu, lekarka dziś oczyściła ładnie oczko, także myślę, że będzie dobrze].
Prowadzę też wstępne rozmowy z mediami, mam cichą nadzieję, że jutro rano uda się nakręcić reportaż o Kubusi i uda mi się to puścić na telewizję ogólnopolską, a nie tylko regionalną.
Lekarka już kazała mi zakupić odpowiednie leki i wieczorem mam dostarczyć do gabinetu, zaczynamy walkę o to drugie oczko, aby Kubuś jednak na nie choć trochę widział!!
Teraz biegne na wizytę przedadopcyjną....

Posted

eneda napisał(a):
Bardzo się cieszę, że Kubuś wzbudza takie zainteresowanie. Niedziela jest u mnie zwierzątkowa pełną parą. Wyadoptowałam kociaka, za chwilę mam wizytę w sprawie adopcji psiaka.

Kubuś dziś zmienił weterynarza!!
Myślę, że to była dobra decyzja....Kubuś inaczej się tam poczuł, chyba wiedział, że tam chcą o niego walczyć.
Jutro planujemy operację, najważniejsze jest, aby jak najszybciej usunąć oczko [aby nie doszło zakażenie do oczodołu, lekarka dziś oczyściła ładnie oczko, także myślę, że będzie dobrze].
Prowadzę też wstępne rozmowy z mediami, mam cichą nadzieję, że jutro rano uda się nakręcić reportaż o Kubusi i uda mi się to puścić na telewizję ogólnopolską, a nie tylko regionalną.
Lekarka już kazała mi zakupić odpowiednie leki i wieczorem mam dostarczyć do gabinetu, zaczynamy walkę o to drugie oczko, aby Kubuś jednak na nie choć trochę widział!!
Teraz biegne na wizytę przedadopcyjną....

Eneda...byla prośba, aby zebrała deklaracje pieniężne jakie juz są i wkleiła na pierwszą stronę- do pierwszego postu:)
CZy Starczy Kubusiowi kaski, jesli wet zmieniony???Rozmawialas juz wstepnie chociaz o kosztach w tej drugiej lecznicy..??
Kurcze...to w tamtej wczorajszej nic z tym oczkiem przez caly wieczor i noc nie zrobili..nawet nie obczyścili...?:o...dobrze, że zmieniłas w takim raze miejsce...

Posted

Eneda To nic w poprzedniej nie zrobili Kubuś tak dotrwał do rana- normalnie bez komentarza. Dobrze zrobiłaś że dłużej nie czekałaś tylko zmieniłaś lekarza. Psiak by jeszcze nie potrzebnie się nacierpiał. A maleństwo już i tak dużo przeszło.
Wszystko będzie dobrze.

Posted

Będę u weta [i Kubusia :)] około godziny 21, muszę dostarczyć lek na oczko, porozmawiam o kosztach przewidzianych zabiegów i hotelikowania.
W tamtej lecznicy nic nie zrobili, bo byli pewni, że Kubuś zostanie uśpiony [pomimo moich zapewnień, że chcę walczyć]. Może też jako osoba prywatna [a nie stowarzyszenie] byłam dla nich niewiarygodna...już sama nie wiem....

Wszystkie faktury i paragony i wpłaty będę Wam przedstawiać [postaram się w miarę możliwości regularnie].

Posted

Chcę Wam jeszcze powiedzieć kochane cioteczki, że sam Kubuś utwierdził mnie, że decyzja zmiany weta jest słuszna. Psiak zachowywał się o wiele weselej, za każdym razem kiedy wąchał moją rękę, bądź do niego coś mówiłam, ogonek latał w te i we wte :D
Po gabinecie chodził i zwiedzał ze swoim puszystym ogonkiem w górze:)

Posted

Eneda Mimo Twoich zapewnień nie chcieli dać mu szansy- zabranie Małego było najlepszą decyzją .Kubuś jest wyjątkowym i mądrym pieskiem-zna się na ludziach. Wszystko się uda.:lol:

Posted

eneda napisał(a):
Będę u weta [i Kubusia :)] około godziny 21, muszę dostarczyć lek na oczko, porozmawiam o kosztach przewidzianych zabiegów i hotelikowania.
W tamtej lecznicy nic nie zrobili, bo byli pewni, że Kubuś zostanie uśpiony [pomimo moich zapewnień, że chcę walczyć]. Może też jako osoba prywatna [a nie stowarzyszenie] byłam dla nich niewiarygodna...już sama nie wiem....

Wszystkie faktury i paragony i wpłaty będę Wam przedstawiać [postaram się w miarę możliwości regularnie].
WWWWWrrrrrrrr.....cale szzcęście, że w porę zareagowałaś i go stamtad zabrałaś....mysleli, ze bedzie eutanazja iczekali, aż Ty "dojrzejesz"..a pies niech cierpi sobie dalej spokojnie..???/O jaaaaaaaaaaaaaaa.....:( Czekamy więc na wieści po 21 co u chlopaka i jakie koszty....nie wiem, czy są zebrane dotychczasowe deklaracje juz w jedno..????
Eneda..zapytaj tez, na kiedy potrzebna jest kasa..???Od razu, czy moga poczekac kilka dni..???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...