Jump to content
Dogomania

3 dni pies w rowie, z okiem na wierzchu....pomocy!!


Recommended Posts

Posted

[quote name='eneda']I tu jest problem, poduszkę już dawno straciłam, czasami, jak się dobrze porozpycham łokciami to znajdę sobie jakieś miejsce w nogach :D[/QUOTE]

Nie wiem czy będzie to dla Ciebie pocieszeniem, ale taki los nie jest tylko Twoim udziałem. jak moja szarańcza wpadnie to nawet w nogach nie ma dla mnie miejsca, a czasem jak już trochę miejsca wywalczę to rano budzę się tak obolała jakbym całą noc jakieś ciężary przerzucała :evil_lol:

  • Replies 407
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='EVA2406']Nie wiem czy będzie to dla Ciebie pocieszeniem, ale taki los nie jest tylko Twoim udziałem. jak moja szarańcza wpadnie to nawet w nogach nie ma dla mnie miejsca, a czasem jak już trochę miejsca wywalczę to rano budzę się tak obolała jakbym całą noc jakieś ciężary przerzucała :evil_lol:[/QUOTE]

Haha, skąd ja to znam:D
Witaj w klubie :)
Ale ten widok rano merdających ogonków i wpatrzonych mordek czekających na jedzonko, kotów "ugniatających ciasto" niezastąpiony :D

Posted

[quote name='eneda']Haha, skąd ja to znam:D
Witaj w klubie :)
Ale ten widok rano merdających ogonków i wpatrzonych mordek czekających na jedzonko, kotów "ugniatających ciasto" niezastąpiony :D[/QUOTE]
To prawda, ale " normalni" ludzi tego nie rozumieją i dziwią się jak mówię, że mi żal przesunąć śpiącego kota i że, staram się delikatnie położyć do łóżka, żeby się biedak nie obudził :lol:

Posted

polubek napisał(a):
no kubuś idziemy na spacerek tylko postaraj się nie zalatwiać po tym spacerku w domu


Niestety Kubuś nikogo nie słucha....
Cały czas załatwia się w domu, dzisiaj chciał obsikać łóżko.....

Ma ktoś jakieś pomysły???

Bo już nie nadążam prać dywanu.....:(

Posted

Za 3 dni....
- Kubuś może będzie mógł chwalić się wszystkimi czteroma łapkami
- Poczeka jeszcze z opatrunkiem kilka dni
- Będzie miał kolejny zabieg :(

Cioteczki proszę o kciuki, bo my już odliczamy, Kubuś już chciałby biegać!!

Posted

Eneda to ja trzymam mocne kciuki- będzie mały kochany łobuziaczek biegał napewno.
Taka moja myśl sama nie wiem ale Cioteczka Weż zwiń ten dywan i zobaczymy czy Kuba załatwi się w tym samym miejscu-trochę chłopak przegina nieładnie.
Kiedyś pewnie załatwiał się gdzie chciał i tak robi.

Posted

Igiełka napisał(a):
Eneda to ja trzymam mocne kciuki- będzie mały kochany łobuziaczek biegał napewno.
Taka moja myśl sama nie wiem ale Cioteczka Weż zwiń ten dywan i zobaczymy czy Kuba załatwi się w tym samym miejscu-trochę chłopak przegina nieładnie.
Kiedyś pewnie załatwiał się gdzie chciał i tak robi.


Z tym dywanem to prawda, że trzeba zwinąć, bo ja też mam taką sunię , która tak się zachowuje. Tylko jak pozwijałam dywany, to ona przeniosła się na tapczany................:mad:

Posted

Kuba ślicznotko, zaglądam do Ciebie i dobre wieści czytam.
Nie ma sie co martwić tym zabiegiem, pies niedługo bedzie sprawny, bedzie zdrowy :)
Trzymam kciuki za chłopaka

Posted

Kubuś najchętniej załatwia się na dywanie, ale też nie omieszka "olać" łóżka czy ściany :/
Jest to bardzo duży problem, ja nie rozstaję się z mopem i ścierkami, podchodzę do Kuby jak do szczeniaka, ale widać takie metody nie skutkują....
Nikt nie zaadoptuję psa, który notorycznie załatwia się w mieszkaniu:(

Poza tym Kubuś jest na prawdę prze kochany. Kiedy przychodzę nie odstępuję mnie na krok...cały czas się przytula, wspina, śpi na podusi rzecz jasna, a rano tylko czeka kiedy się obudzę, to od razu zaczyna się zabawa i szaleństwo :>

Posted

Wczoraj uprałam dywan z dwóch stron i chciałam go wywiesić, ale zadzwonił telefon, gdy się odwróciłam zgadnijcie co Kubuś robił na przed chwilą upranym dywanie.....
..


DZISIAJ IDZIEMY NA TAK DŁUGĄ WYCZEKIWANĄ WIZYTĘ :)

Posted

Eneda jak czytam to ręce Cię od prania nie bolą - Kubuś daje nieżle popalić z tym załatwianiem.
Cioteczka Weż dzisiaj zwiń ten dywan.
Zobaczycie co i jak u weta. Ja też czekam na wieści.
Jak chłopina będzie po przeglądzie to zaraz Nam tu napisz. Wszyscy czekamy co i jak.
:lol::lol:

Posted

Już zwinęłam :)

Kubuś się teraz bierze solidnie za łóżko i ściany....

Znowu nie mam transportu do weta i znowu podróż dla Kuby będzie naręczna :(

Posted

No kubuś teraz przeszedł samego siebie......

Zjadł ładnie wszystko ze swojej miseczki, odwrócił się i idealnie zrobił do miseczki kupę............................................

Posted

Eneda Witaj jak ja się cieszę że wszystko poszło w tak dobrym kierunku. Psiaki są niesamowite i bardzo mądre maluszek wiedział że gips Kubie już nie będzie potrzebny.
:multi::multi::multi: :lol::lol:

Posted

Łapka pięknie, równo się zrosła :)

Problem w tym, że Kubuś ma ją oszczędzać, a on chcę szaleć na całego:D

W czwartek rano umówiłam kastrację naszego lejka, mam nadzieję, że kastracja pomoże i dywan będzie mógł wrócić na swoje miejsce :)

Posted

Kuba z łapką chce iść na całość pewnie mu się już naprzykrzyły te ograniczone ruchy, zwłaszcza jak Kubusia psi kolega zaprasza to zabawy
O to czwartek wielki dzień dla Was będziemy razem z Rudosławą trzymać kciuki żeby wszystko się udało. A dywan przestanie być atrakcyjny.
:lol::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...