Jump to content
Dogomania

3 dni pies w rowie, z okiem na wierzchu....pomocy!!


Recommended Posts

Posted

Kubuś więcej się załatwia, miałam na myśli że często robi kupkę:)

Z piciem jest normalnie, nie piję za dużo, ani za mało. Mam wrażenie, że to może być związane z tymi skurczami.

  • Replies 407
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kubuś taki szczęśliwy i zadowolony jak ja się cieszę że On ma taką dobrą opiekę.:lol::lol:
Cioteczka Eneda dba o Niego jak może z fotek wynika że chłopak miewa się wspaniale.
O i jeszcze ma Kubuś miłe towarzystwo... :cool3: psiej koleżanki.

Posted

Właśnie wróciłam z Kubeczkiem od weta....niestety nie miałam samochodu i w obie strony musiałam iść piechotą niosąc Kubę na rękach...który smacznie sobie spał:)
Mnie urosły bicepsy a Kubuś miał drzemkę na świeżym powietrzu:)

Co do wizyty....mam dwie wiadomości, dobrą i złą.

Dobra wiadomość, to to, że na dzisiejszym rentgenie łapki idzie wszystko po myśli.
Łapka jest nieruszona i powoli się zrasta....Mam się zgłosić 15 kwietnia na kolejny rentgen i jak dobrze pójdzie Kubuś zostanie uwolniony od opatrunku!!!!!!!

Zła nowina to taka, że Kubuś ma uszkodzony kręgosłup....
Zrobiliśmy drugi rentgen, odnośnie tego częstego kupkania i tych skurczów.
W dolnej części kręgosłupa ewidentnie jest duża przerwa w dwóch kręgach. Najprawdopodobniej w wyniku bicia było i pęknięcie, ale może częściowo sam kręgosłup uległ regeneracji.
Stąd to częste kupkanie, kiedy Kubuś się załatwia i zgina kręgosłup musi czuć większy ból i nie załatwia się do końca.
Na razie mam mu wykupić witaminy z grupy B.

Za dzisiejsze badania i poprzednie zapłaciłam 150 zł.
Później wkleję skany z lecznicy [rachunek i badania].

Posted

Dzisiaj moja Lunka zaczęła biegać po mieszkaniu z piłeczką, wtem niespodziewanie Kubuś zwyczajnie ukradł jej zabawkę i zaczął zwiewać :D



Zwiał na dywan, położył się i pilnował swojej zdobyczy:)
Lunka bała się mu zabrać...



a tymczasem nawet kot zapragnął pobawić się tą oto piłeczką....
Każdy tu udawał aniołka....





Posted

Potem obiektem zainteresowania Kuby stała się żółta kaczuszka :)





Więc i Lunka pomyślała, że fajnie teraz byłoby się pobawić żółtą kaczuszka, wyrwę mu, może nikt nie zauważy :D





Ale Kubek nie dawał za wygraną:)





Posted

Świetne fotki Kubuś jest szczęściarzem. Ale chyba najlepsza to jest ta jak Każdy ma ochotę pobawić się piłeczką ale na pierwszy rzut oka Wszyscy są bardzo grzeczki-aniołki...:evil_lol:
Te stwierdzenie jest nie prawdziwe...Kubuś udowadnia fajniejsza jest piłeczka.
Eneda uroczy masz ten swój kochany Zwierzyniec.:lol:

Posted

Enedo - bardzo miło tu zaglądać i widzieć jak m.in dzięki tobie Kubuś wraca do zdrowia. Pomodlę się o ten jego kręgosłup... Trzymajcie się :)

Posted

Wiem, że i z kręgosłupem sobie poradzi nasz bohater!!!

Dzisiaj rano znów mnie zaskoczył, kiedy wstałam Kubuś wprost szalał ze szczęścia, chciał skakać, a ogonek się mało nie urwał....wraca nam do normalności, są to wspaniałe widoki, kiedy psiak tak wycofany, totalnie obojętny okazuję taką radość :D

Kubeczku dziękuję :)

Oto ostatnia zapłata z lecznicy [m.in za zdjęcia rtg, badania, leki itp]



A oto wyniki badań:



Posted

Enedo - jak finanse widzisz? Myślisz, że trzeba by zbierać jeszcze na leczenie albo coś innego dla Kubunia?
Fajnie, że taka radość i wszystko... :) Lubię tu do Was zaglądać :)

Posted

Niech Wam jajeczko dobrze smakuje, bogaty zajączek uśmiechem czaruje. Mały króliczek spełni marzenia- radości miłości i spełnienia. Radosnych Świąt i mokrego poniedziałku.:lol::lol:

Posted

[quote name='go-ja']Enedo - jak finanse widzisz? Myślisz, że trzeba by zbierać jeszcze na leczenie albo coś innego dla Kubunia?
Fajnie, że taka radość i wszystko... :) Lubię tu do Was zaglądać :)[/QUOTE]

Na razie mamy pieniążki:)

Sytuacja się wyjaśni 15 kwietnia, przy kolejnym rentgenie, czy będzie kolejny zabieg.

Na razie przed Kubusiem szczepienie i kastracja [może uda mi się go wykastrować na talon].
Jest problem u Kuby z załatwianiem się, w tym tygodniu jeszcze zbadamy kał.

Posted

No niestety... Kubuś zaraz po spacerku nie omieszka wbiec na dywan i tam zrobić siusiu czy kupkę. Wychodzę z nim jak ze szczeniaczkiem i uczę go jak szczeniaka, ale na razie bezskutecznie.

Ostatnio też pomylił sobie ścianę z drzewkiem....

Dodatkowo uwielbia zawartość kuwet;/ Biegnie do kuwet szybciej niż do miski...na razie zakupiłam mu RUMEN TABS, mam nadzieję, że poskutkuję.

Poza tym wszystko w porządku, Kubuś przesypia całe nocki na łóżku, oczywiście z głową na podusi:D

Posted

Oj Kubuś to nie ładnie z tym załatwianiem.:shake:
Eneda a jeśli chodzi o spanie to jak Ty masz taki zwierzyniec to ja się martwię czy aby dla Ciebie starcza miejsca na kanapie?:lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Igiełka']Oj Kubuś to nie ładnie z tym załatwianiem.:shake:
Eneda a jeśli chodzi o spanie to jak Ty masz taki zwierzyniec to ja się martwię czy aby dla Ciebie starcza miejsca na kanapie?:lol::evil_lol:[/QUOTE]

I tu jest problem, poduszkę już dawno straciłam, czasami, jak się dobrze porozpycham łokciami to znajdę sobie jakieś miejsce w nogach :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...