Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ładna .... trochę podobna... tylko oczy ma takie jasne... (ale wybredna baba - co ?)
chodzi o ten "strzał w serce" i całkowitą akceptacje (jak zobaczyłam Dafne na allegro to przypaliłam zupę :oops:)

Ktoś wie coś o niej?

  • Replies 423
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

24. Cudna, puchata Dajtusia - DT w Siedlcach

Kontakt w sprawie adopcji: 692 677 335[FONT=Tahoma] begin_of_the_skype_highlighting 692 677 335 end_of_the_skype_highlighting[/FONT]



ta jest cudna :D na wątku kudłacze w potrzebie ;)
czy musi być czarny? ;)

Posted

58. Pixi - Łódź

numer chip: 985121017341290
imię: Pixi
płeć: suka
wiek: ok. 5 lat
wielkość: srednia
rasa: mix
data przyjęcia: 2010-02-05
kwarantanna do 2010-02-19
przebywa w boksie: zwierzętarnia

opis: Pixi to spokojna, kudłata sunieczka. Pixi źle znosi pobyt w schronisku, leży w jednym miejscu, nie reaguje na wołanie, na pewno czuje się niepewnie w nowym miejscu. Czy ktoś poszukuje tej suni?



albo ta? też z kudłaczy ;)

Posted

60. Frida - Warszawa

Frida- to jest dopiero cudowny pies! Lgnący jak przylepa i magnes. Czarny jak węgielek z oczami- jak 2 bursztynki. Niepowtarzalna, nietypowa. Nieduża, bo do kolana. Frida jest przekochaną psiną, która przytula się do każdego, wdzięczy się, ale nie jest nachalna. Umie zachować czystość w domu. Uwielbia dzieci. Jest po sterylizacji. Przebywa w domu tymczasowym pod Warszawą. Ma około 2 lat.

Kontakt: Ida 600 101 446 begin_of_the_skype_highlighting 600 101 446 end_of_the_skype_highlighting, Ela 889 174 935 begin_of_the_skype_highlighting 889 174 935 end_of_the_skype_highlighting

Więcej zdjęć:
http://ostrow.schronisko.net/adopcja-id-38655.html



Posted

[quote name='Marta67']... a nie może być samiec? te rodowodowe, jeden wystawowy i darmo...
... QUOTE]

propozycja bardzo kusząca.... ale musi być sunia, z różnych względów .... zawsze miałam suczki, raz mama przygarneła psa i mieliśmy parkę; podnosi łapę "psik" a jak będzie "psikał" po jeszcze młodych drzewkach na działce to do emerytury się nie doczekamy "choinek", suczki są bardziej przylepki i nie latają za "cieczkami", sytuacja w domu powinna zachować równowagę dwa na dwa.... to tak w skrócie

Posted

Jak ja to lubię: ta nie tamta nie, ta ma oczy za jasne... Zaczynam tęsknić za czasami,kiedy ludzie musieli schodzić nogi po schroniskach,znaleźć psiego przyjaciela,tak jak my to robimy...Polecam Paluch: 2,5 tys psów do wyboru do koloru :)

Dafnomania napisał(a):
Ładna .... trochę podobna... tylko oczy ma takie jasne... (ale wybredna baba - co ?)
chodzi o ten "strzał w serce" i całkowitą akceptacje (jak zobaczyłam Dafne na allegro to przypaliłam zupę :oops:)

Ktoś wie coś o niej?

Posted

[quote name='mshume']Jak ja to lubię: ta nie tamta nie, ta ma oczy za jasne... Zaczynam tęsknić za czasami,kiedy ludzie musieli schodzić nogi po schroniskach,znaleźć psiego przyjaciela,tak jak my to robimy...Polecam Paluch: 2,5 tys psów do wyboru do koloru :)

Dziękuje za polecenie Palucha :) to kiedyś tak mało było psów... (?) o wybrednej babie napisałam bo musiałam dodać sobie trochę uśmiechu i dystansu (w tej sutuacji)- to nie była zachęta do linczu
to nutka ironii w Twojej wypowiedzi czy mi się wydaje...
Napisałam to co widzę i nie zależy mi na tym by psa jak się znudzi oddać do schroniska bo ma łatkę nie w tym miejscu co powinien.

Pytałam jeszcze czy ktoś może więcej wie o Kloniku? Nie mogę się dodzwonić tam.

Posted

Widzę,ze nikt Ci nie powiedział,ze takie problemy znikają po kastracji psa.A jako właścicielka psa, mogę Cię zapewnić,ze te gadki o suczkach bardziej przylepkowatych to jakies zabobony w stylu: suka musi mieć raz małe ;)

Dafnomania napisał(a):
[quote name='Marta67']... a nie może być samiec? te rodowodowe, jeden wystawowy i darmo...
... QUOTE]

propozycja bardzo kusząca.... ale musi być sunia, z różnych względów .... zawsze miałam suczki, raz mama przygarneła psa i mieliśmy parkę; podnosi łapę "psik" a jak będzie "psikał" po jeszcze młodych drzewkach na działce to do emerytury się nie doczekamy "choinek", suczki są bardziej przylepki i nie latają za "cieczkami", sytuacja w domu powinna zachować równowagę dwa na dwa.... to tak w skrócie

Posted

mshume napisał(a):
Widzę,ze nikt Ci nie powiedział,ze takie problemy znikają po kastracji psa.A jako właścicielka psa, mogę Cię zapewnić,ze te gadki o suczkach bardziej przylepkowatych to jakies zabobony w stylu: suka musi mieć raz małe ;)

Dokładnie, jedna moja suka jest całkiem niedotykalska, druga jak ją najdzie to lubi... Za to moi tymczasowicze same pieszczochy :loveu:

Posted

Info dla ewentualnych zainteresowanych tybetkami
biały urodził się 27.04.2008 roku , czarny zas 08.11.2008 roku . Czarny moim skromnym zdaniem to urodzony champion , o idealnej budowie , wzorcowych proporcjach , bardzo przytulasny , podporzadkowany białemu . Czarny moze isc do domu jako kolejny pies , biały ma przywódczy charakter . Obydwa chodzily na tresure i brały udział w zawodach agility więc podstawy juz maja jesli ktos miałby ochote tak spedzać czas z psem .

Posted

co do charakteru suk - mam córke i matke - mama przychodzi na mizianie kiedy ma sama na to ochote , w innym razie zwiewa , córka ochote ma cały czas i to my przed nia zwiewamy :lol:

Posted

mshume napisał(a):
Widzę,ze nikt Ci nie powiedział,ze takie problemy znikają po kastracji psa.A jako właścicielka psa, mogę Cię zapewnić,ze te gadki o suczkach bardziej przylepkowatych to jakies zabobony w stylu: suka musi mieć raz małe ;)



no ale sikanie na drzewka nie znika po kastracji - tego mi nie wmówisz :evil_lol: aaa no i uwaga!!!! znam suki które też sikają na drzewka i to całkiem wysoko potrafią :lol:

Posted

i ja też poprę teorię, że to, że suki są bardziej przylepne to mit...
moja Kora tylko czasem ma ochote na pieszczoty... i kiedy chce to przychodzi i pakuje się na kolanka, w innym wypadku jakoś nie zauważam, zeby pieszczoty sprawiały jej jakąś szczególną przyjemność (no oprócz brzuczka ;) )
po kastracji psiak nie lata za cieczką ;)
a co myślicz o tych suczkach co je wstawiłam? :)

Posted

malawaszka napisał(a):
no ale sikanie na drzewka nie znika po kastracji - tego mi nie wmówisz :evil_lol: aaa no i uwaga!!!! znam suki które też sikają na drzewka i to całkiem wysoko potrafią :lol:



moja Akira pieknie sika z podniesiona noga hi hi , nawet kiedys w tej sprawie jechałam z nia do weta alle mnie uspokoil ze to calkiem normalne zwłaszcza u suk dominujacych

Posted

niestety coś nadal blokuje i wiadomosci wysłac nie moge :cool3:
mam taki komunikat
You have reached your stored private message quota and cannot send any further messages until space has been created.

Posted

rodzice napisał(a):
niestety coś nadal blokuje i wiadomosci wysłac nie moge :cool3:
mam taki komunikat
You have reached your stored private message quota and cannot send any further messages until space has been created.


Rodzice, wyczyść skrzynkę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...