Ania+Milva i Ulver Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Napisz pw do Mantis- u niej jest sunia. Quote
leni356 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 rodzice napisał(a):Sluchajcie - na moje oko to tybet , mozecie mi jeszcze napisać ile moze miec mniej wiecej w kłebie ? Czytam ze chcecie ją podciąć - jesli ma iść jako sunia w typie tt to radzilabym dobrze wyczesać i zrobic piekną kitę na łebku zeby bylo widać oczka - nie scinajcie jej klaczorow jesli to możliwe . Czy ktoś ja dokladne sprawdzał ? nie ma chociaż śladu po tatuażu ? Popatrzcie tez w pachwinie - u takich kudlatych bardzo ciężko znaleźć . Moja jedna sunia kupiona w Warszawie ma bardzo duzy wyrazny tatuaz w pachwinie , jej corcia juz poznanianka nie ma prawie śladu po numerze w uchu . Wiem ze ktoś na ślasku sprzedawał tt za pare zlotych bez papierów , wszystkie były czarne - moze sunia pochodzi wlasnie stamtad ? Niestety trochę podciąć ją trzeba będzie, futerko jest mocno posklejane, nie wiadomo czy będzie się dało uratować wszystko. Aniu, od kiedy ona siedziała w schronisku? Mantis sprawdzi tatuaż Już dałam znać pani fryzjerce że to tybet, więc fryzura powinna być adekwatna Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Dowiem się w środę od kiedy jest dokładnie-wyleciało mi z głowy, a nie chce tu strzelac:) Ale nie była jakoś strasznie długo. Ona trafiła bardzo zaniedbana- chodzi mi o sierść, raczej nikt o nia nie dbał wczesniej... Quote
rodzice Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Pytanie zasadnicze - jest wysterylizowana , zaszczepiona i odrobaczona ? Mamy w Polsce kilku pseudohodowców tt , wiecej nam nie trzeba . Nawet jeśli to nie jest rasowiec to jest na tyle mloda i podobna do tt ze ktos moze wpaść na ten cudowny pomysł :mad: Quote
leni356 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 rodzice napisał(a):Pytanie zasadnicze - jest wysterylizowana , zaszczepiona i odrobaczona ? Mamy w Polsce kilku pseudohodowców tt , wiecej nam nie trzeba . Nawet jeśli to nie jest rasowiec to jest na tyle mloda i podobna do tt ze ktos moze wpaść na ten cudowny pomysł :mad: Nie ma sterylki, dlatego właśnie jest w dt. Bez sterylki nie pójdzie nigdzie, tyle że fundusze na to będziemy zbierać. Mamy już dług za transport Dafne 175 zł :( Jest zaszczepiona p/wściekliźnie dwa dni temu, więc z resztą trzeba poczekać (wirusówki i sterylka) Quote
rodzice Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 no tak jeden bazarek obiecalam na zaplacenie za przewóz Bianeczki , drugi na operacje puli , no to trzeci zrobimy na Dafne . Moze pare grosikow wpadnie . Quote
leni356 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 rodzice napisał(a):no tak jeden bazarek obiecalam na zaplacenie za przewóz Bianeczki , drugi na operacje puli , no to trzeci zrobimy na Dafne . Moze pare grosikow wpadnie . Bardzo dziękujemy za pomoc :loveu: Nowa pani Mai przekazała też fundusze na kudłatą skarpetę, będzie coś dla Dafne, ale to i tak na razie mało Quote
Mantis Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 rodzice, bardzo dziękuję :) Dafne nie ma tatuażu. Jest młodziutka, wet określił na półtora roku. W kłębie ma 37 cm. Na brzuszku ma małą przepuklinę. Ma sporo kołtunów, ale jak lubi głaskanie i mizianie to na szczotkę ma alergię. Chciałam ją wyczesać to się obraziła. Fryzjerka będzie miała nie lada wyzwanie :cool3: Ale jest pocieszna :lol: Bajka nie pokazała staropolskiej gościnności i obwarczała pannicę, ale Dafne nic sobie z tego nie robi. Podchodzi i stuka noskiem koleżankę, potem łapką, robi obrót dookoła własnej osi i znów stuka noskiem. Spacery uwielbia. Po schodach od razu śmigała jak torpeda. W domu nie brudzi. Mam wrażenie, że była domowym psem. Ale trzeba na łobuza uważać, bo jak się łapka w smycz zaplącze albo się dziewczynce nie spodoba, że stanęliśmy a ona właśnie chciała biec, gryzie smycz. Jedną już załatwiła. Pal licho smycz, ale boję się żeby mi nie czmychnęła. Hmm, może łańcuszek byłby lepszym rozwiązaniem? Quote
leni356 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Mantis, napisz w pierwszym poście wpłatę od Andzike na transport Dafne - przyszło 15 zł bardzo dziękujemy :loveu: Quote
rodzice Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 pewnie ze łańcuszek moje jedna tybetka tez sie oduczyła gryzienia smyczy dzięki łańcuszkowi . To ze nic sobie nie robi z warczenia he he to typowe dla tybetów , nawet gdzies w opisie rasy czytalam ze nie robia sobie nic nawet z wielkich psow i trzeba uwazac zeby sie czasami nie zdziwiły lądujac w czyjes paszczy . Wysokość w kłebie idealna dla suni . Quote
Mantis Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Ojej, Andzike, przepraszam, umknęło mi. :oops: Dziękujemy :loveu: I pani Majeczki też dziękujemy :loveu: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Sterylke warto by było zrobic w marcu, bo taniej...a obroża łańcuszkowa jak najbardziej powinna pomóc. Quote
Andzike Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Dafne jest śliczna, musi się szybko znaleźć dla niej domek :) Quote
Mantis Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 No marzec tuż, tuż, więc się powinna malucha na promocyjną załapać :) Uroda Dafne jest dopełnieniem fajnego charakteru. Żywe sreberko. Tyle w niej radości życia i sympatii do wszystkich, że się człowiekowi automatycznie humor poprawia :) Quote
Andzike Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Mantis napisał(a):No marzec tuż, tuż, więc się powinna malucha na promocyjną załapać :) Uroda Dafne jest dopełnieniem fajnego charakteru. Żywe sreberko. Tyle w niej radości życia i sympatii do wszystkich, że się człowiekowi automatycznie humor poprawia :) Kurcze, może te brodnickie taka mają? Moja przyjaciólka ma Czapiego z Brodnicy - mega pozytywny pies, zero traumy, Łazik, który ostatnio pojechał do Belgii też uśmiechnięte pycho, teraz Dafne... Chyba niezłe schronisko z tej Brodnicy... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 :) U nas psiaki krzywdy nie mają, na tyle ile mozna to opieka jest bardzo dobra. To nasza strona www.reksiobrodnica.pl Bardzo się ciesze ,że Dafne jest wesoła. A czy imie zostaje na razie? Quote
Mantis Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Ania+Milva i Ulver napisał(a)::) U nas psiaki krzywdy nie mają, na tyle ile mozna to opieka jest bardzo dobra. To widać, słychać i czuć :) Nie spotkałam jeszcze psiaka ze schroniska, który byłby od razu tak radosny. Ania+Milva i Ulver napisał(a): A czy imie zostaje na razie? Dafne bardziej reaguje na mój głos niż słowa. Na imię jeszcze nie. Żartobliwie nazywam ją Pomponik ;) Bez obawy, za bardzo ją lubie, żeby krzywdzić taką ślicznotkę tak beznadziejnym imieniem ;) Przyznaję, że jej imię z początku średnio mi się podobało, bo nie jest dźwięczne, a takie lubię, ale... Dafne = grecka nimfa. Jakże to do niej pasuje :loveu: Quote
malagos Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 leni356 napisał(a):No właśnie dla Mani też czegoś szukamy cały czas, tyle że ona dzieci nie za bardzo :( Ciężko jest, ale też nie jest niemożliwe, są przecież domki bez dzieci, z dt gorzej a Mania to która?... Ja nie mam małych dzieci.... Quote
leni356 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 To jest Maniusia, była w dt, ale nieodpowiedzialnym, fakt że w dt się otworzyła, była wesoła, Kisiaraf ją fotografowała, wygłaskała, wyprzytulała. Teraz znowu trafiła do schronu i się znowu cofa :( Małych dzieci nie lubi Wątek i sesja zdjęciowa Kisiaraf: http://www.dogomania.pl/threads/171920-Czy-to-sznaucerka-kA-ebek-strachu-zbieramy-na-hotel-i-szkolenie-Bez-tego-nie-ma-sz/page41 Quote
leni356 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Przyszły fundusze dla Dafne: 30 zł - od Afik 50 zł - od Asi Bardzo dziękujemy :Rose: Transport już prawie spłacony, zbieramy jeszcze na dt i sterylkę Quote
leni356 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Podsumowując wpływy: 15 zł - Andzike 100 zł - pani Mai 30 zł - Afik 50 zł - Asia ------ 195 zł Koszty: 190 zł - transport W skarpetce Dafne zostało 5 zł Quote
Mantis Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Dafne baaaardzo dziękuje :loveu: Myślę, że niebawem odwdzięczy się pięknymi zdjęciami :lol: Quote
rodzice Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 w takim razie zabieram sie za bazarek dla niej Quote
leni356 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Bajeczka i Dafne miały wczoraj sesję zdjęciową, w wcześniej fryzjera. Obie to urodzone gwiazdy jeśli chodzi o robienie fotek, pięknie pozowały :) Za to zabiegi pielęgnacyjne :splat: Mantis przez prawie 2 godziny trzymała wijącą się jak piskorz Dafne. chyba pierwszy raz widziała suszarkę, bidulka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.